Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tiny tiny girl

Czy wracac do Polski po 5 latach emigracji??

Polecane posty

Gość hmmmmkslfl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polak któy jest juz Anglikiem
a ja nie wróce bo po H.U .J za pszeproszeniem :( jestem w angli i też jestem 200% do przodu a jak niedługo wyjadę z tąd do usa do życie podskoczy o kolwjne 200% albo nawet 500%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polaku................
jestes strasznie zadufany w sobie ... niestety wyobrazam sobie ciebie jako typowego cwaniaczka (ktry jednak polskiej ortografii nie zna!) z lysym lbem i p[rzeklinajacym--- jak powyzszy przykladzik pokazal .... zycze ci dobrze ... ale dawaj dobre swiadoctwo o Polakach, nie badz jak przeklinajace barachlo spod budy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polak któy jest juz Anglikiem
nie jestem łysy i nie noszę glanów :D ale prawda taka wiesz jaka ? :) taka :) że :) GOWNO PRAWDA :D niestety :( w polsce będzie dobrze dopiero jak będę amerykańskim emerytem i zwiedzę śwata i będe miał domek z małym basenem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez mieszkam za granica juz od 16 lat, maz od 17 i co kilka lat napada nas chec powrotu do Polski. Zyje sie tu nam bardzo dobrze- materialnie. Brak rodziny i przyjaciol dobija. Tylko ze oni tez juz rozproszyli sie po swiecie, malo kto w Polsce zostal, wiec nie o to chodzi. Chyba nigdy nie poczuje sie tu \"u siebie\", skoro przez tyle lat nie wsiaklam w to spoleczenstwo. Jestem tu obca, rowniez ja mam dystans do tych ludzi. Miesiac lub dwa w roku spedzamy w Polsce. Mimo, ze wszystko takie pokrecone w Polsce i z roku na rok wyglada to jakby gorzej, to kiedy wracam mam to wspaniale uczucie, ze przyjechalam do domu. I tak czasem chcialabym zostac. Ostatnio znow mamy dylematy. Chyba juz tak bede miec zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polak któy jest juz Anglikiem
a ja mam tu dużo przyjaciól i w dodatku uczciwych i pomocnych nie to co te polskie z.jeby poprostu tam do was szkoda wracać totalne dno jak już to dalej w świat ale z dala od polski :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do Polaka ktory jest juz Anglikiem od Delii- Polki z amerykanskim paszportem: To jesli w Anglii masz takich swietnych przyjaciol, radze nie wyjezdzac do USA. Amerkanie sa udawanymi przyjaciolmi, z wierzchu \"nice and sweet\", a tak naprawde g*wno ich obchodzisz. Cackac sie musisz z nimi, bo bardzo latwo ich urazic. Stad moze nikt nie mowi co naprawde mysli, wygodniej jest rozmawiac o pogodzie niz sie komus niepotrzebnie narazic. Amerykanie sa bardzo poprawni politycznie, az do absurdu. Jesli np. powiesz pani w sklepie \"merry christmas\", a ona nie jest chrzescijanka, to wyjdzie, ze jestes chamem, bo jesli na 100% nie masz pewnosci, to mowisz \"happy holiday\" itp. Gorzej, jesli pracowalbys w sklepie i mial taka sytuacje z klientem. Mozesz stracic prace. Tak naprawde Ameryka nie jest krajem wolnosci, to tylko pozory. Kazde zachowanie jest zaprogramowane, zaszufladkowane i wyuczone od dziecka. Wogole to zupelnie inna kultura od europejskiej. Ja mam tu tylko znajomych. Przyjaciol mam Polakow, wiekszosc od czasow \"piaskownicy\", sprawdzonych w roznych okolicznosciach, takich, ktorym ufam i z ktorymi moge na kazdy temat pogadac, nawet skrytykowac i uslyszec kazda prawde o sobie, a nie tylko \"nice, fantastic, wonderful.\" Wszystkim, ktorym emigracja do USA sie marzy, to nie jest najlepszy okres, ekonomia podupadla mocno w ostatnich kilku latach i jesli ktos nie ma pewnej pracy to teraz sie trzesie. A dolar ostatnio jest wart...hm niewiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polak któy jest juz Anglikiem
Delia - ty mnie nie pouczaj...:/ dobra ? ;) mam siostrę w stanach i żyje prawie jak gwiazda chociaż jest prawnikiem mam gdzieś co ludzie sądzą co jest tam jak nawet tam nie byli :o z siostrą mam dobry kontakt i wiem wszystko o stanach :classic_cool: to zależy też w jakim jest się stanie bo to to samo co polska/anglia no moze nie aż tak ale różnice są . zresztą narazie jeszcze jestem tu w anglii a do usa mogę pojechać zawsze.nie powiem też jak ale dostanę obywatelstwo dzięki siostrze i będę prawdziwym amerykaninem. no to dobranoc wyśpijcie się bo jutro nowy dzień i praca na zlewie za 400 złociszy doceniam ludzi z poczuciem humoru marzących no ale wszyscy nie mogą być wszędzie prawda :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja cie nie pouczam, a ostrzegam przed rozczarowaniem. Na jakiej podstawie chcesz to obywatelstwo dostac??? Bylam we wszystkich 50 stanach, a mieszkalam w 3 i wiem jak gdzie zycie wyglada. Powodzenia w Nowym Jorku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polaku- Angliku: Odnosnie twojej wczesniejszejwypowiedzi jeszcze dodam, ze amerykanskiej emerytury mozesz sie nie dorobic. Skarb panstwa oglosil pieniedzy na emerytury zakilka lat zabraknie i ci, co placa w tej chwili podatki na fundusz emerytalny nic najpewniej z Social Security nie dostana. Bedziesz musial sam sobie odlozyc. Ciagle mnie ciekawi na jakiej podstawie chcesz ta zielona karte dostac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polak któy jest juz Anglikiem
co cie tak interesuje moje życie ??? :D wizę to mogłem dotać już 5 lat temu bo tam miałem plan wyjazdu ale losy sie potoczyły inaczej.widocznie za dużo tv i polsatu niektórzy oglądaja i myśla że wiedzą wszystko.niech im będzie ale to nie ja jestem w zlewkach ameryka nie będzie dla mnie obca bo mam tam rodzinę i jestem z tego dumny.osiade na pewno tam bo mimo że w anglii jest nizle to ten kraj osobiście jest poebany do życia na stałe :p to teraz wszysto już jasne :D a ja muszę znikać z netu bo mam zajęcie aha !!! pozdrawiam wszystkich bezdomnych przemierzających usa :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To milo, ze pozdrawiasz bezdomnych, ja im zawsze daje pare dolarow. Nie bede tu nikomu udowadniac kim jestem i na co mnie stac, bo to nie ten temat. Twoje zycie nie interesuje mnie wcale, rob z nim sobie co chcesz. Pisze, bo smiesza mnie wypowiedzi zadufanych w sobie pozerow, ktorzy szpanuja na necie, jak to sa ustawieni, ile to maja kasy i jak pojada \"zawojowac Ameryke\". Spotkalam takich zbyt wielu, po prostu. Zalosny widok. Oj, naogladalam sie roznych historii przez te lata tutaj. Chcialam cie ostrzec, ze nie wszystko jest takie latwe i proste. Jesli ktos ma bardzo konkretny plan i pracuje w kierunku jego realizacji, jak my z mezem, to moze sie udac. Ale takie pojade, bede mial duzo kasy, dadza mi obywatelstwo i bede zyl 500% lepiej, sorry, brzmi smiesznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milusinskalusinska
A ja mieszkam w Stanach od 10 lat i powiem tak ze jak jade do Polski to juz nie czuje sie jak w domu. Dopiero jak wracam tutaj to wtedy mowie "wszedzie dobrze ale w domu najlepiej". Mam przyjaciol i polakow i amerykanow oczywiscie polakow wiecej. Nie narzekam bo wiem ze duzo ma gorzej odemnie. Jak jade do Polski i napatrze sie na ten wyscig szczurow i znajomych ktorzy jeszcze siedza w POlsce i ich ciaglne narzekanie to marze tylko o samolocie aby juz wyjechac. Oczywiscie ze amerykanie sa falszywi ale kto nie jest. My polacy tak samo tylko ze w troche inny sposob. A Dalia nie zgodze sie z Twoja opinia jak to tutaj ludzie reaguja na to co powiesz. Jedz do POlski i tam postaraj sie cos zalatwic. Dopiero zobaczysz spojrzenie ludzi i chec wlozenia ci noza w plecy jak tylko sie odwrocisz do niech plecami. Szkoda gadac. Ide spac PAPA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez widokow jestem zadnych
w ogole nie naleze wyjezdzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez widokow jestem zadnych
w ogole nie naleze wyjezdzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez widokow jestem zadnych
w ogole nie naleze wyjezdzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PerFactoR
Stoje tak samo przed tym dylematem. Sprawa nie jest taka prosta. Rodacy w kraju narzekaja na brak kasy, pracy, peryspektyw itp. - wiele z tych ktorzy wyjechali (w tym ja) i po jakims czasie zaczeli dobrze zarabiac badz po prostu zarabiac i nie zalowac sobie zycia, zaczyna tesknic za Polska. W momencie w ktorym pieniadze nie sa podstawowym problemem pojawia sie tesknota z wszystkim co Polskie - rodzina, przyjaciolmi, wspomnieniami w kazdej uliczce.... Kolejna sprawa to inne podejscie do zycia osob ktore wyjechaly i czesto musialy zaczac od "zmywaka" - stalismy sie przyslowiowa "kobieta pracujaca" - zadnej pracy sie nie boiimy. Tak wiec dylemat jest wielki a czy jest jedno dobre rozwiazanie !? Jedno jest pewne, ze juz zawsze bedziemy porownywac kraj w ktorym nie mieszkamy i zastanawiac sie czy zrobilismy dobrze zostajac. Na pytanie osob ktore pytaja co bedziemy robic w Polsce - nie narzeka i zabrac sie do pracy, wiem ze nie jest latwo, ale jesli myslicie ze na zachodzie jest tak latwo to sie mylicie. Pozdrawiam i zycze sukcesow wszsytkim w kraju i na emigracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyszły rok ma być pod względem gospodarczym trudny, z tego, co przewidują telewizyjni ekonomiści, więc na twoim miejscu jeszcze trochę bym wytrzymała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×