Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość _marusia_

Moj facet to len!

Polecane posty

Gość _marusia_

Wrocilam dzis po ciezkim dniu do domu. Poniewaz moj facet mial dzsiaj wolne, mial zrobic porzadek. Jest tym razem jego kolejka mycia naczyc- dodam, ze ostatnio zrobilam to za niego, bo nie bylo w czym pic i na czym jesc. Przychodze i patrze, a tu syf , nic nie posprzatane, naczynia wszystkie brudne. Jedyne co udalo mu sie przez tych dobrych kilka godzin zrobic, to pranie i umycie zlewu w lazience. Oprocz tego przyniosl czyste pranie z szuszarki i walnal na podloge, a jak sie zapatalam co z tym, to odpowiedzial, ze tak specjanie zrobl, abym te ciuchy poskladala. Caly dzien siedzi przed kompem i nic mi nie pomoze. Pytanie do Was: co byscie zrobily z nim na moim miejscu? Jestem ciekawa odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAK POWINNO BYĆ
Kobieta jest przeznaczona do prac domowych. Dlaczego chcesz zmuszać do tego mężczyznę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyy
tak powinno byc- ty jestes czlowieku nie normalny/na !! jak ty wogole mozesz tak pisac odrazu widac ze z ciebie dnoo totalne takim jak ty to tylko sie nalezy "kiełbasy w gore i jedziemy was w kakao" pierdol sie obys został pantoflarzem tego ci zycze cwaniaku pier...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KIKAAAA1234
naucz ho sprzatac teraz bo po slubie to juz bedziesz tylko plakac narzekac i zostaniesz zgorzkniala marudzaca zona a on zostawi cie i pojdzie do innej .nie daj sie ponizac niech ruszy dupe albo wypi...a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ** ** ** ** ** ** *** *** ***
wzięła te ciuchy z podłogi wybrała swoje złożyła i położyła do szafy...jego zostawiła na ziemi i raz wspomniała żeby ułożył...jak za godzinę nie ułoży to spakowała do worka i wyniosła na śmietnik. gary bym zmyła wytarła i schowała do szafki, poszła bym do sklepu kupiła plastikowe kubki i talerzyki po powiedziała ze skoro nie zmywa ma jeśc na jedno razówkach...jak mu sie lekki plastikowy kubeczek na klawiture wywróci to zatęskni za szklankami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to bywa, jak faceta matka nie nauczy pracowitosci, to potem zona ma ciezki orzech do zgryzienia, bo czas na wychowywanie jest w dziecinstwie, a nie jak juz ktos jest doroslym chlopem.... niemniej, kiedy juz dojdzie do takiej sytuacji to trzeba probowac - prosba lub grozba. a tamtych naczyn to trzeba bylo nie myc wszystkich - umyc tylko 1 talerz i 1 szklanke dla siebie, nalozyc jedzenie tylko sobie. a on niech dalej nie ma na czym jesc, skoro len :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chyba zaczne doceniac bardziej mojego chlopaka,bo ostatnia rzecza,ktora mozna o nim powiedziec to to,ze jest leniwy. Ja mysle,ze na to,ze polscy faceci sa leniwi i uwazaja,ze to kobiety musza sprzatac,ma wplyw to w jakis sposb sa wychowywani przez swoje matki.Sama zauwazylam to w moim domu,w ktorym mama kazala mi i siostrze sprzatac a moi bracia nic nie musieli robic. Los zmusil mnie,abym zamieszkala z moim chlopakiem przez 3 miesiace i ja nie pracowalam a on i tak wracal po pracy i czesto gotowal obiad.Nie wyobrazam sobie zycia z leniwym facetem.I ktos mial racje mowiac,ze po slubie to bedzie tylko gorzej wiec nie mozesz mu pozwolic na traktowanie Cie jak sluzacej teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie nasze równouprawnienie
Zawsze mnie to denerwowało. Kobieta i mężczyzna. Oboje pracują. Kiedy on wraca z pracy ma gotowy, ciepły obiad, posprzatane mieszkanie i ogólnie rzec biorąc jest bardzo zmęczony. Zjada obiad, siada na fotelu i ogląda tv. Natomiast kobieta zaraz po pracy rzuca się do kuchni, żeby jej facet był zadowolony, potem pierze, sprząta, myje naczynia. A kiedy jest już bardzo zmęczona po tym wszytskim i położy się na kanapie to na następny dzień słyszy od męża, że nic nie robi w domu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość she21
faceci to przewaznie smierdzace lenie,wiec sie tak nie dziw oni tylko seksic sie potrafiia zawsze,wszedzie i o kazdej porze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no zupełnie jakbym widziała moją drugą połowę, też jak ma wolne to proszę go by coś zdziałał w domu a jak wracam to jest syf, bo komputer ważniejszy. Ja zrobiłam tak: jeśli chodzi o brudne gary w zlewie: ja myłam sobie jeden talerz lub szklankę gdy była mi potrzebna, cała reszta stała i choć przeszkadzało mi to niemiłosiernie to nie ruszyłam tych talerzy, gdy on chodził i jęczał, że nie ma w tym domu czystego talerza i pytał czemu nie pozmywałam, odpowiadałam krótko: a czemu ty nie pozmywałeś? nie słuchając odpowiedzi szłam sobie do kuchni, albo do pokoju i więcej się nie odzywałam.Gdy ciuchy leżały na podłodze chodziłam po nich bez pardonu, w butach czy na bosaka...wszystko jedno co miałam na nogach, kiedy słyszałam, że depczę mu po czystych ubraniach, odpowiadałam krótko: skoro leżą na podłodze to nie są czyste a skoro nie są czyste to chyba nie powinno być problemem, że po nich chodzę. I tak czeka je pranie. Gdy nie zrobił prania wyjęłam z kosza na bieliznę swoje rzeczy i wrzuciłam do pralki. Oprzytomniał gdy nie miał czystych majtek ani skarpetek.I tak powoli powoli postępowałam przy kolejnych czynnościach porządkowych, do których on nie miał powołania. I to może wydawać się drastyczne i egoistyczne z mojej strony, ale wcześniej próbowałam wszystkich możliwych metod i to było jak walenie głową w mur. W końcu się wkurzyłam i postanowiłam bardziej despotycznie podejść do sprawy. A teraz nie mam problemów z nim. Dodam też, że nie proszony po przyjściu z pracy SAM BIERZE SIę ZA ZMYWANIE :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dziwne,ze niektorzy faceci w XXI wieku nie slyszeli o rownym podziale obowiazkow.Ja rozumiem,ze niektorzy faceci nie lubie prasowac,ale wtedy mozna sie na przyklad dogadac-ja prasuje a Ty wynosisz smieci.How simple is that ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wchodzę do gry
Ewelina1985 zadanie faceta było zawsze takie: aby przynieść zwierzynę do domu upolowaną przynieść wodę podpalić ognisko teraz: woda jest w kranie kuchnia jest na gaz i wystarczy tylko zapałkę zapalić ładny kawałek habaniny nie trudno jest kupić więc: skoro w domu wszystko jest to facet ma wolne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _marusia_
No tak, tylko ze moj facet do domu pieniedzy mi nie przynosi, czyli tak zwanej "zwierzyny", czy jak to zwal. Ja robie to sama- wiec skoro on nie "poluje", to powinien tez miec jakies zajecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wchodzę do gry
od kiedy 'zwierzyna' = 'pieniądze' ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na co ci taki facet dziewczyno
? Nawet nie zarabia !!??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _marusia_
No to co wedlug ciebie jest "zwierzyna" w dzisiejszych czasach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rębajło
Od sprzatania i dawania jest kobieta i basta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _marusia_
ale w sumie to mi nie przeszkadza. za to moj "gustlik" ma taka lufe , że rozkosza sa te jego wystrzały z tej lufy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mondeo
a ja tam nawet lubię prasować, bo wtedy mogę sobie oglądać w telewizji co tylko zechcę, nie tak jak zwykle ceebiebies tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×