Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juz nie wiem jak sie nauczyc

Prawo jazdy - LUK

Polecane posty

Gość ta co wyczuwa
Zdaje się, że chodzi nie tylko o parkowanie - tu faktycznie mogę się zgodzić, że ilość poprawek nieważna - ale i jazdę po łuku. A to dyskwalifikuje. Pas jest naprawdę szeroki, w praktyce trzeba często kombinować tyłem w węższych miejscach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie wiem jak sie nauczyc
tylko co z tego jak nawet z placyku moge nie wyjechac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie wiem jak sie nauczyc
co do luku to ja cwicze na tym wezszym 2,5 moze przy 3 pojdzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
normalnie parkować umiem, przodem, tyłem, zawracać z wykorzystaniem infrastruktury, zawracać na trzy i inne manewry, bez problemu. tylko to równoległe :( ale dobraj myśli jestem, grunt to się nie denerwować,zachować zimną krew i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. 🌼 dla ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie wiem jak sie nauczyc
u mnie tez wlasnie zawracanie na 3 i z wykorzystaniem infrastruktury OK, wogole wszystko ok poza tym parkowaniem i lukiem do tylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie uczono tak: Kiedy widzę 2 samochody, miedzy którymi jest miejsce, by zaparkować równolegle, to, podjeżdżam do tego pierwszego (tego, za którym mam się schować). Zrównuję się z nim. Cofam do chwili, kiedy na początku prawej, tylnej szyby zobaczę koniec samochodu (za którym mam zamiar parkować), wówczas szybciutko skręcam na maxa kierownicą w prawo i natychmiast skupiam wzrok na lewym lusterku. Patrząc w nie, jadę tak do momentu, kiedy ujrzę prawy reflektor samochodu, przed którym chcę stanąć. Jeśli go zauważę, od razu wykonuję 1,5 obrotu w lewo, żeby wyrównać koła, po czym jadę tak bardzo wolniutko do tyłu aż prawe zakole (blacha nad kołem), znajdzie się na wysokości (tzn. tak, jakby nad krawężnikiem), wówczas na maxa kręcę kierownicą w lewo aż samochód się wyprostuje. Koniec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to nie jest źle! i tego się nauczysz :) ja naszym samochodem domowym (oplem astrą kombi) jakoś jeżdże do tyłu po łuku, a zwykłą maleńką corsą czy yariską nie mogę. eh dziwna jakaś jestem :D ale jak tym kolosem bez wspomagania jadę to i tymi bzdurkami się nauczę. żeby nie było asterką tylko po moim prywatnym podwórku się bujam. po drogach mi nie wolno :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie uczono tak: Kiedy widzę 2 samochody, miedzy którymi jest miejsce, by zaparkować równolegle, to, podjeżdżam do tego pierwszego (tego, za którym mam się schować). Zrównuję się z nim. Cofam do chwili, kiedy na początku prawej, tylnej szyby zobaczę koniec samochodu (za którym mam zamiar parkować), wówczas szybciutko skręcam na maxa kierownicą w prawo i natychmiast skupiam wzrok na lewym lusterku. Patrząc w nie, jadę tak do momentu, kiedy ujrzę prawy reflektor samochodu, przed którym chcę stanąć. Jeśli go zauważę, od razu wykonuję 1,5 obrotu w lewo, żeby wyrównać koła, po czym przerzucam swe bystre oczy na prawe lusterko i bacznie je obserwując, jadę tak bardzo wolniutko do tyłu aż prawe zakole (blacha nad tylnym kołem), znajdzie się na wysokości (tzn. tak, jakby nad krawężnikiem), wówczas na maxa kręcę kierownicą w lewo aż samochód się wyprostuje. Koniec:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w drugim poście naniosłam dość istotne poprawki, o których zapomniałam w poprzedniej wypowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z łukiem dużo ludzi
ma problemy:D Czesto jest tak ze jesli nawet nie mają na kurise to zdarzaja sie juz na samym egzaminie i wtedy klops

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzyna spod pierzyny...
Może powinnas zmienić intruktora. W moim miescie wielu jest takich co zupelnie nie nadają się do uczenia innych, nie potrafią wytlumaczyć a jak cos komus sie nie udaje to i krzyczeć potrafią. Moój kuzyn kilka razy zmienial intsruktorów bo sie przypieprzali o byle gucio a wytlumaczyc czlowiekowi nie umieli o co kaman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie wiem jak sie nauczyc
zdazaja sie na egzaminie? Teraz luk jest obowiazkowy, wiec nie zdaza sie a jest zawsze, wszyscy mi tlumaczyli ale ja nadal nie umie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki se jeden
ja tez nie umie a egzamin mam jutro :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z łukiem dużo ludzi
nie chodziło mi o to, że łuk ZDARZA SIĘ na egzaminie, tylko o to, że z łukiem dużo ludzi ma problemy. Nawet jesli żadnych problemów z wykonywaniem go nie mają w trakcie kursu, to zdarza się że na egzaminie mają nieraz wielkie problemy i najeżdżają na pacholki jakby to robili pierwszy raz w zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 22godziny wyjeżdżone
DLA MNIE ŁUK NIE BYŁ PRZeszkodą. Nie mam z nim wiekszych trudnosci, na początku zdarzaly sie pomylki ale szybko nauczylam sie jak jezdzic zeby bylo dobrze. Podjzad pod gorke za to jest sporym wyzwaniem bo raz udaje mi sie podjechac a innym razem mi gasnie albo za bardzo sie stacza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaO.-Wawa
Dziewczyny nie bójcie się łuku, wystarczy bardzo powoli jechać na półsprzegle i wszystko jest do wykonania. Trzeba się tylko skupić. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest tu ktos kto potrzebuje
pomocy?postaram sie wylumaczyc, ale nie bede pisac, jesli nie ma samych zainteresownaych;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia
Wczoraj nie zdałam przez łuk 😭 Niech nikt mi nie pisze ze łuk to łatwizna na egzaminie ,kiedy nerwy zjadają całkowicie a nogi odmawiają posłuszeństwa 😭:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łuk jest prosty dajcie spokój
:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×