Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

KsiężniCzka19

GOLDEN RETRIVER

Polecane posty

Quadratura Koła, otóż to. Kwestię kultury wypowiedzi i argumentacji ulki pozostawiam bez komentarza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W jakim celu, Twojm zdaniem, miałabym pragnąć udowodnić komukolwiek, że "kupilam psa w renomowanej hodowli po czempionie"? Nota bene, szukałam kiedyś w Zw. Kynologicznym danych pewnej osoby. Sukę zabrałam ze sobą. Dwóch panów dyżurujących w sekcji od progu zakrzyknęło "O, ma pani dziewczynę po Dagonie". Tyle na temat. Po Dagonie? A może Dragonie? Nie bedziemy dyskutować. To nie jest moje zdanie. Takie sa przepisy, ktore ja przestrzegam. A ty sobie mow co chcesz. Juz dawno przywyklam do tego, ze Polacy lubia z premedytacja lamac prawo i obchodza wszelkie przepisy. Jesli chodzi o moralnośc to nie kapujesz niczego. Ja mowie o moralności w kwestii hodowli psów. Myslisz, że tu jest wolnoamerykanka i nie ma żadnej moralności? O handlu wiesz tyle ile o sprzedaży ogórkow na straganie. Sprzedaz psa, a handel psami to dwie rózne sprawy. Nie zrozumiesz tego nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ulka- podziwiam za cierpliwość mnie od razu krew zalewa, jak słyszę \'\'rasowy bez rodowodu\" NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO \'\'hodowcą, nie musisz mi tu wypisywać swoich mądrości bo ja tylko napisałam ze pies moze miec nawet rodziców championów i nie miec rodowodu. nie mam zamiaru się wdawać w dyskusję z tobą ale oczywiście ty możesz sądzić jak uważasz, mnie nic a nic do tego ;P\'\' haha pewnie domowa \'\'hodowla\'\' kundli przez takich ludzi schroniska pekaja w szwach \'owczarek niemiecki\' bez rodowodu jest KUNDLEM a nie owczarkiem niemieckim psa rasowego od kundla odróżnia udokumentowane pochodzenie !!! juz bardziej lopatologicznie sie nie da :/ A co do tematu żałośni jesteście, kochacie pieski i z dobrego serduszka chcecie uratowac goldenka, zapraszam do obojętnie jakiego schroniska- tam macie olbrzymi wybór, ale nie, goldenka uratuję bo kocham pieski :///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12:39 maleńkiemaleństwo _ulka_ nie denerwuj się jak ludzie nie wiedzą czegoś, to słuchają plotek, które sie przewijają wkoło i stad wychodzą takie a nie inne teorie ... Ja się nie denerwuje tylko próbuje wyjasnic to co jest oczywiste. Nie wiem dlaczego do mnie sa te pretensje. Takie sa przepisy i już. ja ich przeciez nie wymyslilam. dziwie się ,z e ktoś najpierw z niezrozumiałych dla mnie pobudek nie chce rodowodu, a potem ma pretensje jesli psa nazwie sie kundlem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra zakładamy, że mój pies jest kundlem ;) Co w takim razie daje rodowód? Bo te informacje, które czytam mnie rozbawiają. Kupno psa z legalnej hodowli, czyli takiej, która należy od Związku Kynologicznego w Polsce daje nam przede wszystkim pewność co do tego, że: Ze szczeniaka wyrośnie taki pies, jakiego chcieliśmy. Powinien mieć określony wygląd i charakter. zabawne, to. Zawsze mi się wydawało, że psy to też osobowość i różne charaktery, ale widocznie mam zielone pojęcie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faktem jest, że gdybym szukając psa trafiła na hodowców podobnych do wypowiadających się powyżej, nigdy bym go nie kupiła. Nie chciałabym mieć z kimś takim do czynienia, a ich stosunek do zwierząt jest, delikatnie rzecz ujmując, mocno wątpliwy. Dobra, starczy :D nie będę podnosić ciśnienia wielbicielom udokumentowanej segregacji t :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszka masz klasę, ulka, nie da się ukryć Jak juz zbraknie argumentów i czlowiek czuje, ze guzik wie i jest w błędzie, a nie chce stracic twarzy to atakuje przeciwnika własnie w taki sposób. Moje gratulacje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12:54 koszka faktem jest, że gdybym szukając psa trafiła na hodowców podobnych do wypowiadających się powyżej, nigdy bym go nie kupiła. Nie chciałabym mieć z kimś takim do czynienia, a ich stosunek do zwierząt jest, delikatnie rzecz ujmując, mocno wątpliwy. Nigdy bym ci psa nie sprzedała. bo ja najpierw robie wywiad i na tej podstwaie oceniem czy bezpiecznie jest komus takiemu psa sprzedac. Dla dobra mojego szczeniaka - tobie bym nie sprzedala. Na mur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ulka, wybacz proszę, ale rozmowa z kims takim jak Ty nie sprawia przyjemności, a na kafe wchodzę w tym własnie celu. W realu ominęłabym Cię zapewne szerokim łukiem po wymianie dwóch zdań, co też czynię i tutaj. A klasę człowieka okresla poziom wypowiedzi i argumentów. Twoje wszystkie "duperele", "O handlu wiesz tyle ile o sprzedaży ogórkow na straganie." itp, czyli napastliwość i brak kultury osobistej nie skłaniają do wymiany poglądów ani chęci bliższego kontaktu. Psy zaś kupowałam zawsze od ludzi na poziomie i budzących zaufanie. To taki nasz domowy przesąd - niczego nie kupujemy od osób, z którymi nie chcielibyśmy zawierać bliższych kontaktów, a już zwłaszcza zwierząt. Chyba, ze chodzi o ratowanie tych zwierząt z rąk wyżej wymienionych. A teraz, skoro wyjaśniłam już chyba wszystkie niejasności, pozostawiam Wam pole do dalszych wypowiedzi w tym samym, pełnym miłości do zwierząt i umiłowania przepisów duchu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszka, nie przetłumaczysz tego wielkiej hodowczyni psów rasowych. Również moją sunię brałam od osób, którzy wzbudzali zaufanie w moich oczach, jestem zadowolona z wyboru i zakupu, sunia ma się bardzo dobrze i jest taka jaka powinna być suka owczarka niemieckiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszka jestes niesamowicie zarozumiala i uwielbiasz krytykowac ludzi. Jak środowisko z toba wytrzymuje? Boże moj. Dawno nie spotkałam osoby o tak wysokim mniemaniu o sobie. Dlatego tak trudno przyjąc ci do wiadomości fakt iz twoj pies bez rodowodu to kundel. Nie znasz mnie i oceniasz - alez jesteś prózna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quadratura Koła (fabrykaczekolady@poczta.onet.p) koszka, nie przetłumaczysz tego wielkiej hodowczyni psów rasowych. Również moją sunię brałam od osób, którzy wzbudzali zaufanie w moich oczach, jestem zadowolona z wyboru i zakupu, sunia ma się bardzo dobrze i jest taka jaka powinna być suka owczarka niemieckiego. Czego ty sie mnie czepiasz? napisałam jak wyglada praktyka i to wszystko. Boli cie, że twoj pies nazwany zostal kundlem? A co to kundel? To cos zlego? Nie moja wina, że tobie źle sie kojarzy termin "kundel". Masz do mnie pretensje, ze na całym swiecie taki jest regulamun i przepisy dotyczące hodowli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cały czas trąbisz o tych swoich przepisach, prawach i regulaminie a gdzie moralność? ;) Nie boli mnie słowo "kundel" a Twoje podejście do sprawy, nie jest ono zachwycające i mam prawo się nie zgodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quadratura Koła (fabrykaczekolady@poczta.onet.p) Cały czas trąbisz o tych swoich przepisach, prawach i regulaminie a gdzie moralność? Nie boli mnie słowo "kundel" a Twoje podejście do sprawy, nie jest ono zachwycające i mam prawo się nie zgodzić. Moralność? A nie napisałam tu o moralności? Czytaj uważnie to znajdziesz w mojej wypowiedzi i to słowo. Jakie moje podejście do sprawy? Na czym polega jego "niezachywcenie"? Co jest nagannego? To, że mnie wkurzaja producenci psów? Byle jak, byle duzo? Ty nie dokarmiasz psy, nie szukasz schronisk dla błąkających sie i porzuconych, często chorych i kalek, wyglodzonych i wyniszczonych tak bardzio, że nóż sie w kieszeni otwiera. Ja to robie cały czas. No więc nie zachwcam, ale tylko w twoim mniemaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quadratura Koła (fabrykaczekolady@poczta.onet.p) Cały czas trąbisz o tych swoich przepisach, prawach i regulaminie a gdzie moralność? Nie boli mnie słowo "kundel" a Twoje podejście do sprawy, nie jest ono zachwycające i mam prawo się nie zgodzić. Moralność własnie w tych "przepisach, prawach i regulaminie ". Podejscie do sprawy _ulka_ ma takie, jakie być powinno każdego szanujacego się Hodowcy W sumie po to forum, zeby się zgadzać lub nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maleństwo Wydaje mi sie, ze ONI to inny świat. Nigdy nas nie zrozumieją. Renomowane hodowle. Koń by sie usmiał. To sa hodowle, ktore zawsze maja szczeniaki. Istny cud. Wtajemniczeni wiedza skąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli moralnością nazywasz przepisy i regulamin, to ok. Obarczasz mnie winą, że kupiłam psa bez rodowodu i pozwoliłam błąkać się setce nowych po ulicach miasta? Ok. Przyjmę to na barki. Nie stać mnie na psa z papierkiem za 2000zł, ale to nie handel oczywiście i pewnie nie odpisujecie sobie tego od podatku :D Stać mnie było za to na psa za 200zł i sobie go zafundowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_ulka_ znam kilka Hodowli, z kilkoma się przyjaźnię :-) dlatego wiem, jak wyglada sytuacja (sama nie zajmuję się hodowlą psów, mam tylko jednego małego kudłacza :-) ) "Nigdy nas nie zrozumieją. Renomowane hodowle. Koń by sie usmiał. To sa hodowle, ktore zawsze maja szczeniaki. Istny cud. Wtajemniczeni wiedza skąd." Zrozumieją, jeśli tylko będą chcieli. Ale ludzie często nie chcą rozumieć, bo tak jest wygodniej i prościej i taniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14:09 Quadratura Koła (fabrykaczekolady@poczta.onet.p) jeżeli moralnością nazywasz przepisy i regulamin, to ok. Obarczasz mnie winą, że kupiłam psa bez rodowodu i pozwoliłam błąkać się setce nowych po ulicach miasta? Ok. Przyjmę to na barki. Nie stać mnie na psa z papierkiem za 2000zł, ale to nie handel oczywiście i pewnie nie odpisujecie sobie tego od podatku Stać mnie było za to na psa za 200zł i sobie go zafundowałam. Zastanów sie od czego zaczęła się awantura. Od tego, że napisałam iz pies bez rodowodu to kundel. Bo tak jest i nie ja to wymyslilam. Ciebie ten "kundel" dotknął. Nie wiem dlaczego. Twoja sprawa, ze masz psa bez rodowodu. Wolno ci i mnie to nie obchodzi. Fakt, za sprzedaż psa nie odpisuje sobie od podatku. Wręcz przeciwnie - dopisuję do podatku i dlatego płace więcej skarbowi państwa wtedy kiedy mam szczeniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\" Quadratura Koła (fabrykaczekolady@poczta.onet.p) jeżeli moralnością nazywasz przepisy i regulamin, to ok. Obarczasz mnie winą, że kupiłam psa bez rodowodu i pozwoliłam błąkać się setce nowych po ulicach miasta? Ok. Przyjmę to na barki. Nie stać mnie na psa z papierkiem za 2000zł, ale to nie handel oczywiście i pewnie nie odpisujecie sobie tego od podatku Stać mnie było za to na psa za 200zł i sobie go zafundowałam. \" Ależ skąd! Przepisy mają stać na straży moralności! Po to zostały uchwalone i po to ludzie je wymyślili. Nie obarczam Cię żadną winą, skąd. Jedynie chodzi o to, że kupowanie psów z pseudohodowli nie jest - że użyję tego slowa, którym sie posłużyłaś - moralne, bo ci ludzie kryja psy jak popadnie, nie troszczą sie o mioty (często wychodzi po czasie w jakich warunkach wychowywały się szczeniaczki), ba nawet o własne suki/ reproduktory. Żeruja na ludziach, bo wiedzą, ze nie kazdego stać, zeby zapłacic 2 tys zł za psa, a za 200zł i owszem, wciskaja ciemnotę, ze to pies rasowy, ale np nie chciało im sie jęździć na wystawy to nie ma rodowodu... Tylko o to chodzi. Każdy postepuje jak uważa, ale chodzi o to, zeby ludzie wiedzieli, jak wyglada sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maleństwo Moja hodowla to jedna sunia, która mieszka z nami w domu. Ma 10 lat. Szczeniła sie dwukrotnie, ostatni miot w 2002 roku. To typowa domowa hodowla z wypieszczonymi, wymuskanymi szczeniakami. Płakalam jak sie z nimi rozstawałam, ale wszystkie trafily do bardzo dobrych domow i z wszystkimi mam kontakat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego kupilam psa z rodowodem? Zawsze miałam kundelki i wszystkie zginęły pod kolami samochodów. Kiedy samochod potrącił i zabił jednoczesnie dwie kolejne moje suczki, postanowilismy, że albo już adnego psa albo z rodowodem - zabulimy za niego kupę kasy to bedziemy pilnować. I tak sie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maleńkiemaleństwo No dobra. Jednak zostały spłodzone te psiaki i mają takie samo prawo do życia co psy hodowlane, więc nie rozumiem takiego oburzenia. Chcecie 2000zł za psa z rodowodem i dziwicie się, że są ludzie, którzy sprzedają legalnie czy też nielegalnie takie \"same\" psy za 200zł? Wiadomo, że przeciętny Kowalski nie zakupi psa z hodowli tylko zainteresuje się ogłoszeniem z gazety, gdzie treść wyraźnie wskazuje na nie duże koszty sprzedaży a to się liczy bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×