Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość werka30

Co o tym sądzicie?? on, ja i dziecko..

Polecane posty

to kobiety chca miec dzieci wiec musza wiedziec ze jak sie urodzi to na nich spoczywa obowiazek zajmowania sie nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek -> wspolczuje kobiecie, ktora sie z takim piewca "moralnych obowiazkow kobiety" zwiaze. serio serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla tych co myslaze jest
latwo - oto jak jest NAPRAWDE ;) Macierzyństwo to ściema Agnieszka Chylińska Ja wiem, że Machina to nie jest miesięcznik dla początkujących matek. Ja wiem, że powinnam o popkulturze, o artystach, o płytach, o przeżyciach natury wyższej, ale obecnie to niemożliwe. Ni ch**a! Pisze Agnieszka Chylińska. Ja jestem w szoku, jestem kontuzjowana i niech mi panowie Metz z Beliną wybaczą, ale ja z pyskiem wypłowiałym, mózgiem otępionym jedną godziną snu na dobę, z cyckami zaropiałymi jak po jakiejś supersesji sado maso, z wielką pieluchą między nogami, ja obecnie nie mogę inaczej i o czym innym. Muszę to napisać, muszę to z siebie wypluć, muszę to opisać, bo jakoś wcześniej z takim opisem się nie spotkałam i może gdybym wiedziała... Macierzyństwo to ściema! Wiem to na pewno! Poradniki, gazetki, reklamy pieluch nawet: wszyscy kłamią! To pułapka, w którą dałam się złapać i teraz zdezorientowana i zaszczuta chowam się po kątach, by mnie nie zauważył ssak, którego powiłam parę tygodni temu, by mnie nie wypatrzył, nie wyczuł, że jestem w pobliżu. Nawet nie o mnie ssakowi chodzi, ale o dwa nabrzmiałe balony, które przy delikatnym nawet ruchu sikają strugami mleka. Zostałam oszukana, uległam propagandzie, poleciałam na tysiaka i teraz mam! tak ładnie wszystko szło. Kupowanie koszulki rozmiar 54 z napisem "Motorhead", wzdychanie i rozmyślanie nad tym, jak ukierunkuję ideowo syna mojego pierworodnego. Roztkliwianie się nad parą skarpetek, wzdychanie na widok uśmiechniętych bobasów widzianych przelotnie w centrach handlowych, zaczytywanie się poradnikami i wiara w to, że się jest uwarunkowaną genetycznie do bycia matką Polką, że się będzie stosować metody najbardziej delikatne, nieinwazyjne, naturalne przy pielęgnacji i wychowywaniu cudownego potomka. A tymczasem??? Dlaczego nikt mi nie powiedział o tym, że poród będzie potwornym cierpieniem, i że się będę wstydziła przeć, myśląc cały czas o tym, by nie narobić dziecku na głowę? Dlaczego darłam się w niebogłosy, tworząc najbardziej spontaniczny tekst nowej piosenki pod tytułem "ja już k**wa nie mam siły", naczytawszy się wcześniej o fantastycznych znieczuleniach, technikach relaksacyjnych i innych takich? Dlaczego mamiono mnie opisami fantastycznych przeżyć, wręcz erotycznych, podczas karmienia piersią, gdy tymczasem okazało się , że bezzębny dziamdziak może zmasakrować suty w try miga i domagać się co godzinę dalszej masakry, więcej krwi... I dlaczego dopiero pod koniec jednego z poradników małymi literami było napisane, że jeśli ma się chęć sprzedać swoje dziecko na allegro to powinno się zwrócić do osoby duchownej z prośbą o poradę lub od razu zamknąć się w psychiatryku... Ciekawe... I na czym miało polegać "wzmocnienie i rozkwit związku, gdy pojawia się dziecko", jeśli jedyne co mam do powiedzenia mojemu chłopakowi od miesiąca to: przynieś-wynieś-pozamiataj, nie rób tego tak, możesz mi pomóc?, a może ty go przewiniesz?, nie wk**wiaj mnie, to twoje dziecko, a to se go bierz, nie rozdwoję się, możesz tu łaskawie przyjść? Nigdzie nie przeczytałam o tym, że dziecko drze gębę. Znalazłam wzmianki o tym, że kwili, płacze, marudzi, gaworzy, ale nie ma nic o tym, że ma syndrom "Blaszanego bębenka", znaczy się, że szyby pękają, gdy zaczyna ryczeć od 16.00 do 23.30, by usnąć z uśmiechem i pozwolić mi zrobić siku, umyć się, zjeść coś szybko. Koleżanki mi mówiły: Och, wiesz przy dziecku szybko się chudnie. Teraz wiem dlaczego. Bo nie ma się czasu zjeść. Teraz też się drze, a ja muszę oddać ten felieton i musi być dobry, z puentą, na poziomie, a mam oczy na zapałki i piszę tę jedną kartkę jakieś sześć godzin, gdyż odskakiwać muszę co chwila, bo kupa, bo płacz, bo mleko, bo coś tam i do tego jeszcze burdel w mieszkaniu i kot zazdrosny porzygał się właśnie ostentacyjnie na środku pokoju. Rokendrol, nie ma co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej jak zrobisz tak
nie jest brudasem pisała ze sie codziennie myje pod prysznicem a to ze nosi brudna bielizne to juz zle swiadczy o jego kobiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej jak zrobisz tak
no tak CHYLINSKA to akurat "autorytet " nie lada idiotka jak Doda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co sądzę/a to
Po pierwsze dwa razy niepoprawnie użyłaś słowa "względem". Po drugie, to po co decydowałaś się na dziecko?Chciałaś go na siłę zatrzymać przy sobie, myślałaś macicą a nie głową?To masz za swoje. Wywal go, znajdź sobie w końcu pracę, dziecko do przedszkola albo niańka i zacznij żyć i zarabiać na swoje utrzymanie!Od razu przestanie ci wtedy wiele rzeczy przeszkadzać, bo po prostu nie będziesz miała zbyt dużo wolnego czasu ,by narzekać. Siedzisz na głowie chorej matki,której sprowadziłaś obcego goscia do domu, od niego ciągniesz kase i uważasz,ze sprzątanie,zrobienie herbaty i zajmowanie sie dzieckiem to taka harówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej jak zrobisz tak
I dlaczego dopiero pod koniec jednego z poradników małymi literami było napisane, że jeśli ma się chęć sprzedać swoje dziecko na allegro......... o własnie sprzedaj go na allegro i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
co sądzę/a to BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pierdolę,to już sam samodzielnie nie może myśleć... Ludzie!!!Jej wina bo nie stoi przy nim jak się ubiera i nie pilnuje żeby zmienił skarpetki i gacie?!Masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no kurwaaaaaaaaaaaaaa
3 miesieczne dziecko do Przedszkola ? a moze na uniwersytet ? To ze facet nosi brudne gacie swiadczy o nim i o jego zasyfialej rodzinie a nie o kobiecie z ktora mieszka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
A gdzie jest napisane ze ona musi z nim byc??????? Jest z nim na własne zyczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
własnie ze sie mylisz ja goscia w zasyfiałych gaciach osranym kijem bym nie tknełam a ona z nim spi!!!!!!!!z nim i z jego brudna pidzamą :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Jej wina bo nie stoi przy nim jak się ubiera i nie pilnuje żeby zmienił skarpetki i gacie?!Masakra nie to nie jej wina to jej wybor ze z nim jest byłabys z takim brudnym smierdzacym kims?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak...jak jest problem w rodzinie to od razu wypierdolić,dziecko na allegro... współczuję dziewczyny ktoś was strasznie w życiu skrzywdził...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem kobiet, ktore atakuja autorke; wspolczuje wam dziewczyny, bo prawdopodobnie podzielicie los otylych, zgorzknialych kur domowych, dla ktorych szczytem rozrywki i samorozwoju bedzie udziwianie schabowych kotletow na mezowski obiad. smutne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Play to chylinska napisał o tym allegro umiesz czytac? Lejla a ty jej wspołczujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
zamiast pisac bzdury na forum wez werka załoz rekawiczki ,spakuj Panu smrody i wystaw walizke za drzwi i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do play 27 i Leyla
🖐️ ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
bzdury? powiedz jakie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
ja też się zastanawiam dlaczego autorka jeszcze z nim jest skoro jej tak bardzo przeszkadza i musi mu jeszcze usługiwać po jego pracy. Rozumiem, że autorka z nim rozmawiała nie jeden raz na ten temat(bo tak się robi jak jest problem) a skoro to nie pomaga to chyba nic nie pomoże. Dlaczego w takim razie się tak męczy z nim? Nie chce z nim brać ślubu, kasy jego nie potrzebuje bo ma macierzyńskie więc po co jej taki balast w domu? Autorko mogłabyś wytłumaczyć co Ty jeszcze z nim robisz?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Co o tym sądzicie?? on, ja i dziecko.. chciała wiedziec co sadze to juz wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Dlaczego w takim razie się tak męczy z nim? Nie chce z nim brać ślubu, kasy jego nie potrzebuje bo ma macierzyńskie więc po co jej taki balast w domu? Autorko mogłabyś wytłumaczyć co Ty jeszcze z nim robisz? no własnie--dobre pytanie taaaaaaaakkkkk czemu z nim jestes??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdy ktoras z was bedzie musiala kiedys rozstac sie z ojcem swojego dziecka, to zrozumie, ze nie jest to tak proste jak spakowanie walizki. co innego, jak sie ma nascie lat i chodzi sie na randki z kolega z klasy; do pewnych spraw trzeba dorosnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×