Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gałązkajaśminu

Jak się upewnić, czy rzeczywiście nie jest żonaty?

Polecane posty

Myślę, że skoro przyznał się do posiadania dziecka, to nie kłamałby w sprawie żony. Dlaczego nie zapytasz go wprost kiedy się rozwiódł, jak dawno temu? wtedy się dowiesz, czy w ogóle kiedykolwiek był żonaty, czy jest wdowcem, po co te domysły? Nawet jeśli nie jesteś w bardzo bliskim związku z nim, o to zawsze możesz zapytać, tak po prostu, zwyczajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gałązkajaśminu
to prawda....tylko jestem za mało odważna by pytac.... ale to najproszta droga, więc pewnie się na nią w końcu zdecyduję....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aggi....
a newet jesli sie zapyta, to on moze skłamac ja mojego sie wprost pytałam czy nie ma zony i oczywiscie odp ze nie, absolutnie, ale ja cały czas byłam niespokojna bo te weekendy mnie troche dziwiły, były palny na siwieta i sylwka, a z wkoncu musiał isc do pracy własnie w te dni hihihi dobre co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja powiem z doswiadczenia, ze znamienitej wiekszosci kobiet w ogole to nie interesuje... było ich troche w moim życiu i musze przyznac, że chyba żadna mnie o to nie pytała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gałązkajaśminu
a mnie interesuję i tego nie zmienie... no cóż....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ndgfndgfndgfndfgndgfngdfndfgnd
lub żadna nie wierzy że mogłeś mieć żonę (tak jak ja ci nie daję więcej niż dwadzieścia parę lat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zawsze o to pytałam każdego mojego partnera, to było jedno z pierwszych pytań jakie zadawałam na samym początku. Żaden nigdy nie skłamał, a ja wiedziałam, który był żonaty kiedyś, który ma żonę obecnie, a który nigdy jej nie miał. Czasem to skutkowało końcem bliższej znajomości, a czasem stan cywilny nie miał znaczenia, ale zawsze sytuacja była jasna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dziekuje bardzo - faktycznie wiele mi osob mowi, ze nie wygladam na swoj wiek - jakies 29 mi dają :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ma dziecko to wiadomo, że albo byl żonaty albo jak mowi nie , ale byl w kilkunastoletnim związku nieformalnym ... czyli wg mnie to samo, ale ty mozesz uważac inaczej ... :) Tak czy siak facet jest po przejściach z bagazem i dobrze, że o tym wiesz. Do ciebie nalezy decyzja czy chcesz wchodzic w związek z nim czy nie , bo o twoje życie i ty musisz o nim decydować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gałązkajaśminu
dzięki Robi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×