Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gruby miś

nowa podłoga! nie deptać!!!

Polecane posty

Spóźnione ale szczere życzenia dla Jasieńka !! Spełnienia marzeń i wszystkiego co sobie zamarzy !! 😘 😘 🌼 ❤️ Pozdrawiam 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję w imieniu śpiącego Jaśka 😘😘 Był dzielny na szczepieniu, wogóle nie płakał (mój mały bohater) :classic_cool: Hanuś, wpadaj częściej! i wrzuć mi zdjęcie Małej Łobuziary :D:D:D Mniej już choruje? :) Bo się swego czasu umęczyła, a ty razem z nią :O😘 No, napisz coś o was! :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak jaśko się obudzi... to i od nas Go wyturlaj, wyściskaj :) no i może jakieś nowe zdjęcia? a gryzwa znowu gdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosia dziękujemy za serca i sere tyż :D Zuzia ok o wiele wiele mniej choruje w zasadzie tej zimy to u palców jednej ręki by naliczył :) Oczywiście na wiosnę było tego więcej :) Alergicy wiedzą o czym pisze ;) Mianowała z Zuzika na Zołzika i aż kipi od niej histeria dwulatka :D :D Oczywiście nie mówi tak dużo jak Jaś ale ma swoje powiedzonka ulubione to - nie ciem :P w każdej sytuacji dobre :D 20 czerwca zmieniłam stan cywilny ( w KOŃCU ) i jestem Panią K :classic_cool: ogólnie wszystko ok odpukać dzeci zdrowe a nam się wiedzie nie najgorzej :) Zdjęcia wyślę pocztą ewentualnie są na naszej klasie jakbyś chciała zobaczyć ( wyśle Ci zaproszenie bo mam zablokowane dla \"obcych\" ) Nie za często tu piszę z wiadomego powodu :D :O Ale wiernie podczytuje i kibicuje :D Pozdrawiam i wysyłam moc 😘 i ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haneczko, teraz jeszcze Pan K. powinien syna spłodzić ;) :D jeszcze raz gratuluję i cieszę sie z Wami! a zołzik piękna jest!!! no ale ma po Kim! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanuś, łał!!! :D:D:D Ale newsy! Pozdrów K. :) No to Wszystkiego🌻najlepszego🌻na 🌻nowej🌻drodze🌻życia ❤️DUUUUUUŻO MIŁOŚCI❤️ Czyli Zuzik jest alergiczką? :O Na co uczuloną? A Martynka do zerówki? Czy jeszcze nie? Jesli dałaś focie, to jutro popatrzę, bo mi mąz teraz dopiero kompa zwolnił, a padam :) Misiu, dzięki dzięki :D Nie omieszkam ;):D Od wczoraj wierszyk gada, może zgadniecie jaki :P:D \"miś, gecy dziś chetnie poda nie poda a to hoda!\" :D Tak gada, bo tak to pewnie słyszy :D Ale wierszyk wszystkie pewnie znacie :D Czyście skrzynki, to wrzucę jak gada inny wierszyk, ale to duuuuże więc dla chętnych ;):D Branoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, jak coś rozumie (jest związane z konkretem), to mówi normalniej :D A tak, to same widzicie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosikka ucałuj Jaśka ❤️ Lepiej późno niz wcale. Misiu przecież Hanuś z K. pracują nad Rysiem ;) Jestem zabiegana, bo jestem w pracy do piątku. Potem biorę urlop i jadę z dzieciakami do rodziców, niestety pociągiem. R. zostaje w domu i przyjedzie po nas, a ja nie wyobrażam sobie jechać sama za kierownicą z tym diabłem z tyłu. :) Ostatnio zrobił się z niej straszny łobuziak, takie \"żywe srebro\" Wszędzie włazi, dokucza i ma mnóstwo energii, nie wiem skąd, bo ja nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"lusz się mamo... żeby mnie przyklyć" no szczyt bezczelności! Nie dość, że jeszcze nie śpi, to co jakiś czas odkrywa się, a potem za jakiś czas trzeba ją przykrywać.. jeeeeeny. Udaję, że jej nie słyszę.. ;) A ccoo.. jak Superniania radziła.. ;) kurna.. chyba muszę iść i przykryć.. ale.. jeszcze chwilę poczekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaaga, dzięki 😘 :) Majorek, śpi?! :P:P:D Zawsze tak późno zasypia? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w końcu śpi !! parę po 23 zasnęła.. nie! to jest jej rekord... zazwyczaj zamiast o 20 zasypia koło 21... ale dziś.. :o Ze sklepu wróciliśmy po 21.. to jeszcze sięna żarcie rzuciła, kombinowała.. więc do wyra w końcu poszła.. przed 22 :o .. sądziłam, że zaraz padnie.. ale nie.. jeszcze mnie wkurzała, musiałam odpalić komputer.. a ta .. nawijała.. to w eter, to do mnie.. łeh..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry wieczór :) Gosikka e Jasiowi wspaniałego eksplorowania świata 🌼 i zadziwiania rodziców :) 👄 a Dla Was.. momentów spokoju i ciszy od gadulstwa słodkiego ;) :P Dermika 🖐️ i co dalej? :) Hania 🖐️ i gratulacje Pani K 🌼 🌼 Jaaga taaa energię.. hehe jak jest śpiąca i zmęczona, to.. jakby nowe siły w nią wstąpiły... ;) (mówię o mojej córci) My też wczoraj byliśmy na szczepieniu. Małgoś dzielna była, prawie nie płakała, dwa azy udało się ja uspokić zanim zaczęła. Przy kłuciu poszły łzy.. taka cisza kiedy płacze, ale zzanim rozlegnie się ryk, a potem ją pielęgniarka zabawkami zabawiała :) Rano pytałam jeszcze, czy chce iśc na szczepienie, powiedziała, że chce.. haha. A potem już było "nie chce iść do pani doktol" ;) A waży.... 12 kilo... buhahahah a ja myślałam, że... 14..16.. ;) A dziś... na spacerze wywaliła się na sypkiej ziemi.. ubitej pod spodem.. no takie wiece.. bez trawy.. ;) i.... tak sobie starła kolano... jeny.. duża gaga.. ;) A piszczała już przy myciu się, może za bardzo mydłem potraktowała.. a już woda utleniona... to regularny płacz :o Nawet na słowa o plastrze protestowała.. buhaha.. jeszcze jej nie założyłam, ale zrobię jutro.. bo jak znów przejedzie po tej ranie przy kolejnym potknięciu itp, to.. będzie strasznie... łeh. Ja sobie żartuję, że zacznę jej ochraniacze na kolana zakładać.. i potem to tacie mówiła, bo usłyszałam, jak coś takiego komentował do niej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majorek, mój wcale nie płakał (mały dzielny facecik ❤️:classic_cool: ), ale on chyba wogóle po mnie jest odporny na ból, bo na te 4-5 szczepień do tej pory to tylko przy jednym zapłakał, a i to na na kilkanascie sekund :) Tylko pani pielędniarka się pod nosem uśmiechnęła, bo kiedy ona szykowała szczpionkę, ja Jaśkowi lekkim głosem opowiadałam, że \"pani doktor zbada ci jeszcze rączkę i już idziemy do domu\" :P:D Ściema, jak ściema, ważne że działa i dziecko się nie stresowało :D Co innnego mamusia ... :O Ale za aktorstwo dla mnie Oskar :P:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) Jakie to dziecko jest.. złośliwe.. kurna, jak mi zależy, żeby normalnie zasnęła w dzień, to się kołuje, kombinuje.. niewiadomo co robi w tym łóżeczku i nie zasypia... qwa no... Ściany pomalowane, panele położone na suficie te drugie kwadratowe ;) okno już też malnięte... na podłodze... wykładzinka :D:D I meble, które odziedziczyła z tamtego pokoju już są :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majorek, to po zlocie dawaj focie :D:D:D Rymnęło mi się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) Gosza tak poczytałam trochę i jednak dobre wiadomości odnosnie Twojej tarczycy...najważniejsze, że da się leczyć i być może wcale nie będzie potrzebna operacja :) A to jakiś zlot jest...to też czekam na fotki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny :D Zaniedbałam pisanie, ale saram się przynajmniej czytać na bierząco. Na więcej nie mam siły. Od tygodnia mam Maksia w domu, który wstaje o świcie (zwykle 4:50, w związku z czym nie D. nie potrzebuje budzika), nie mogę nic w domu zrobić, bo moje dziecko mnie ubezwłasnowolniło... Albo siedzi na mnie, albo mnie ciągnie za nogawkę, czy spódnicę, żądając żebym się z nim bawiła, czytała (mama citaj!!!), albo po prostu robię za fotel. Poza tym pokazuje charakterek, chyba wszedł w okres buntu, dziś swoim uporem i robieniem na przekór doprowadził do tego że płakałam z bezsilności (hormony też robią swoje). Do tego wszystkiego nie najlepiej się czuję po lekach przeciwtarczycowych. Mam mdłości, czasem jestem bliska omdlenia, i w ogóle nie najlepiej się czuję. Sylwia, ja się waham. Poczytałam takie forum o guzach tarczycy i zaczynam się skłaniać ku radykalnemu rozwiązaniu. Porozmawiam na ten temat z moją endokrynolog, zobaczymy co będzie. W wtorek byłam z Maksiem u chirurga (w sprawie jąderka). No i zmarnowałam tylko czas. Chirurg nic nie może zrobić bez USG. Szkoda że rodzinna nie powiedziała mi o tym, USG i tak trzeba zrobić prywatnie (NFZ nie przewidział takiej potrzeby), poszłabym na wizytę już z ynikiem. A tak, teraz ponad tydzień czekania na termin USG, a potem z wynikiem znów czekanie na wizytę u chirurga... EEEEEEEEEEhhhhhhhhh, normalnie kocham naszą polską służbę zdrowia.... Majorku, zlot udany? Dzięki Twoim na diabłach wykładom stanikowym wreszcie mam dobrze dobrany biustonosz, chyba pierwszy raz w życiu :) Z Maksiowych tekstów: Na Minimini leci piosenka. Maksiu \"śpiewa\". D. zaczyna śpiewać z nim, na co moje dziecko: \"Tata, nie, nie!!! Piewa JA!!!\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście o stanikach było do Ciebie Misiu 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jeszcze ulubiona wymówka mojego dziecka (żeby nie jeść, żeby nie spać, żeby nie usiąść na nocniku, żeby nie sprzątać zabawek, itp, itd) - ała, boi (boli) - a na dowód pokazuje stare ugryzienie po komarze i - "mama, kem", a w ogóle krem jest dobry na wszystko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja majorka :D gosza, cieszę się, że znalazłaś Swój dobry biustonosz! więcej jutro, bo jestem ciutek zmechacona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majorek, phi! Ja już dawno :P :D Ale teraz jest z niej jeszcze większa laska :) A poza tym chętnie bym ją zobaczyła znowu :) Jak było? Wiem, cuuuudnie :D:D Sylwuś 😘 Gosza, niezły tekściarz z niego :D To z tarczycą musisz powalczyć (całuję i trzymam kciukasy). Humor sytuacyjny w wydaniu mojego dziecka: -Synku, chcesz banana? -tak -a ty wogóle lubisz banany? -Tak.....Małpy teś. :classic_cool::D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miś oczywiście wykład cycnikowy dała ;) No i zapięłam się na ostatnią hastkę w tym... ale.. potem w domu.. zobaczyłam odgnioty.. ;) Małgosia spała w aucie i czekali na mnie pod dworcem, al jak przyszłam, to już dziecko się rozbudziło. Jak fajnie było ją wziąć na ręce, taką moją kluseczkę i jeszcze w kocu, gdy zabieraliśmy się z auta do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że było suuuper hiiiper :D:D Gosikka tak wracając jeszcze do szczepienia, to Małgosia najwięcej płakała już przy samych badaniach prz ykłuciu troszkę no wiadomo.. ale przestawała :) "zbada rączkę" no niezły tekst :D brawo :) A widzisz.. w ogóle żadnych zdjęć nie zrobiliśmy.. ani przed, ani po , ani w trakcie :) (do po jeszcze trochę :) ). Ja Ci dam phi.. widziałąś, a ja wcześniej nie.. dopiero teraz :D i cieszyłam się z tego faktu, że właśnie to nastąpi :D Małpy teś :)))))) Sylwia zlot diabłowy, ale my z Misiem byłyśmy :D Gosza zauważam wpływ dziadków na zachowanie Maksia .. ;) To wstawanie, zachowanie itp. Ja wiem, że masz zaufanie do mamy, a ona wie, jak ma się wnusiem zajmować, ale.. to są dziadkowie.. oni zazwyczaj nie są tak surowi i konsekwentni jak my.. więc.. Może dlatego Maksiu stawia opór, jak wrócił do domu i normalnego trybu? Nałaziłaś się z dzieckiem, poddenerwowałaś i Ty i może on,.. a tu lipa.. o matko.. właśnie to tak jest u nas :o A Małgosia też nie zawsze chce, abym śpiewała :) zwłaszcza piosenki, gdy mama Mirabelle zaprasza na film :D Wiecie jak niesamowicie Smerfeta komentuje zdjęcia ze zlotu? Ahahaha normalnie padam :D Najlepsze było chyba, mamo to Ty w emce :D potem dodała, że w zielonej bluzce, ale najpierw powiedziała do mnie: "nie śmiej się" - buhahaha. Bluzeczkę/koszulkę kupowałam z nią, i zastanawiałam się głośno, czy M-kę czy S-kę :D (chodzi o rozmiar :) ). buziaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u nas jest czasami \"mama, ne spewaj!\" :O:D a czasami \"Mama zaspewaj fantazja!\", \"mama zaspewaj mydło!\" \"Jedze tomek\" {jedzie pociąg..] :D:D:D Na tapecie są teraz piosenki Tik-taka, bo sobie \"fantazję\" przypomniałam, a mamy płytki z piosenkami z \"Dziennika\" z piosenkami dla dzieci i widzę, że to będzie hicior lata ;):D Majorek, fajna jest Misia, nie :D Tylko przy męż i dzieciach taka mniej szalona była niż w necie i (jak wnoszę z opisów minizlotów) na spotkaniach z dziewczynami ;) :D Się krępuje, czy ściemnia mężowi...? :P:D Misiu....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×