Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewyspana mama

BEZSENNOść U DZIECI!!!

Polecane posty

Gość niewyspana mama

Witam,poradźcie coś,bo długo tak nie pociągnę.Mój syn ma 5 lat i bardzo często budzi się w nocy.Chodzę nieprzytomna i trwa to już 5 lat.W naszym domu panuje spokój,więc dziecko nie jest ani zestresowane ani nie ma złych warunków do spania.Ciągle się budzi-nawet co 2 godziny.Zastanawiam się,żeby podać mu jakiś ziołowy syrop na uspokojenie..? jak myslcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy moje dziecko ma problemy ze snem parzę mu melisę.Pomaga mu to ,chociaż wiem że nie wszystkie dzieci chcą pić bo jest niezbyt smaczna.I na niektóre dzieci nie działa niestety.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój syn ma 11 lat. Nie potrafi zasypiać. Kładzie się o 20 - dwie godziny leży i nie umie zasnąć. Kładzie się o 23.... to samo. W nocy przychodzi do nas i płacze ze nie moze spać. Kładzie się do nas i.... żadne z nas nie śpi. Rano wstajemy do pracy, mały do szkoły i wszyscy potykamy sie o siebie. W dzień oczy podkrążone.... To trwa od miesiąca ale chyba muszę szukać porady u lekarza. Tak tylko chciałam żebyś wiedziała ze nie jesteś sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
Ale też ma takie problemy,czy zdarza sie to sporadycznie?Moj synek jeszcze do niedawna przesypial noce i cieszylam sie,ze z tegp wyrosl,ale od niedawna to wrocilo.Kreci sie w nocy,jeczy,wola pic,siku...Tak co godzine albo dwie Nie da sie tego dlugo wytrzymac tym bardziej ze juz w ciazy zle sypialam wiec troche to juz trwa.Oczywiscie oboje z mezem jestesmy niewyspani i nerwowi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
DO KOLECZKA Myslalam ze moj syn to wyjatek...ale widze ze nawet dzieciaki dorastajace maja ten problem.Moze to wlasnie przez zmiany hormonalne zwiazane z tym okresem.A stosowaliscie jakies srodki wspomagajace zasypianie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
DO KOLECZKA A moze maly ma jakies problemy w szkole,nie radzi sobie z nauka albo cos nie tak jest z rowiesnikami?Pytaliscie go co przezywa,potrafi odpowiedziec wam na to pytanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kundził
jest taki syrop melisal chyba czy jakos tak sama podawałam dziecku :) Najlepiej zapytac w aptece farmaceutki ten co kupowałam jest bez recepty jakies 5zl :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
dzięki KUNDZIł ale chcialam,żeby stosowanie farmaceutykow bylo ostatecznym wyjsciem.probowalam bajek terapeutycznych,bo pomyslalam ze ma koszmarne sny,spokojne zabawy na wieczor,cieple mleko,tlumacze mu jak pyta ze duchow nie ma... Staram sie byc spokojna,bo nerwowosc sie dzieciom udziela. Ale ilez mozna,jak czlowiek pada na twarz.mam anemie,lecze sie na nia od roku i naprawde to wstawanie to dla mnie koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
Przechlapane...Nie wiem ile jeszcze wytrzymam... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nigdy nie stosowałam żadnych leków na sen. Mój syn jest alergikiem, bierze i tak dość leków ale zadne z tych leków nie wpływa źle na sen. Nie wiem czy to hormony, możliwe. Ostatnio rozmawiałam z mamami dzieci w różnym wieku i okazało się ze od 2-3 miesięcy mają to samo więc może to zmiana pogody. Tylko tej zmiany pogody nie widać, za przeproszeniem mamy od kilku miesięcy ciulzimę:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
strzeliłam go w pysk i się uciszył :) działa:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam w internecie o środkach min. o melisalu. Dziewczyny pisały ze po tygodniu, dwuch, dzieci uzależniają się od tych specyfików więc boję się tego stosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana mama
No właśnie aż odechciewa się tu zaglądać przez takie osoby.Pewnie to osoba,która nie ma dzieci...Mam to gdzieś! Do kołeczka-właśnie tego się boję,żeby nie uzależnił się od tego leku.Jestem przeciwniczką wszelkich lekow,a on i tak się w swoim życiu ich już najadł,bo również jest alergikiem i leci na inhalacjach i przeszliśmy już wiele zapaleń oskrzeli itp Nie chcę go faszerować. a do pani/pana,która/ry się podszyła pode mnie:jestem pedagogiem z zawodu,nie obcy jest mi temat dzieckai problemów związanych z jego wychowaniem,a jeśli masz jakiś problem a na to wyglada,to służe pomoca,bo przerobilam też trochę psychologii polecam się ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×