Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niezbytwazne

Ana

Polecane posty

Gość kotka glupotka
nigdy nie bralam zadnych lekow. chodzilam tylko do psychologa ktory uswiadomil mi ze ciecie sie to nie metoda i wietm ze do tego juz nie wroce. co do stanow depresyjnych czasem mam tak ze nic mi sie nie chce ale szybko przechodzi. mam dla kogo zyc, planuje slub i chce zyc. jedyny moj problem to jedzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grysiak
Osobiscie radze ci odwiedzic psychiatre. Dostaniesz leki, odzyskasz spokoj, potem przyjdzie czas na terapie. Ciezko jest przyznac sie przed sama soba, ze ma sie problem. Trzeba do tego dojrzec, a czasem osiagnac wysoki poziom upodlenia, wstretu do samego siebie i depresji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kotka glupotka
najdziwniejsze jest dla mnie to ze ja mam swiadomosc ze mam problem. czasem w czasie ataku albo jak ukrywam przed kims ze nic nie jadlam mowie do siebie "jak nie przestaniesz tak zyc to bedziesz glupia pusta anorektyczka" . mam ta swiadomosc, ale dobrze mi z tym. bardzo dziekuje za rady. napewno gleboko sie nad wszystkim zastanowie. moze opowiem komus bliskiemu o wszystkim i poprosze o pomoc. sama nie dam rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grysiak
Dobrze, ze masz swiadomosc problemu. To pierwszy krok do wyzdrowienia. Drugi to przyjecie pomocy. Bulimia i anoreksja to straszne gowno i ciezko sie z niego wydostac, ale wielu dziewczynom sie to udaje. Takze kotka, szoruj do lekarza. Jesli nie wiesz do kogo sie udac, podaj nazwe miejscowosci z ktorej pochodzisz, a ja dowiem sie gdzie znajdziesz specjaliste, ktory ci pomoze. Glowa go gory :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kotka glupotka
dzieki:) moja mama jest pedagogiem i terapeuta wiec mam do kogo sie zwrocic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grysiak
Kotka, mama nie bedzie obiektywna, wiec nie powinna cie terapeutyzowac :P ale niech pomoze ci znalezc pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kotka glupotka
zle mnie zrozumialas. w zyciu nie powiem mamie o tym. powiem ze potrzebuje specjalisty np dla kolezanki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grysiak
:D Wybacz, starosc nie radosc :P 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezbytwazne
""Zrob sobie taki test: wstan jutro rano, zjedz normalne sniadanie. Zapisz jak sie czujesz z pelnym zolądkiem, co czujesz emocjonalnie. Podobnie zrob z obiadem i kolacją. Jezeli nie pojawia sie wyrzuty sumienia, paniczny strach przed przybraniem na wadze, jezeli nie bedziesz miala ciągot, zeby zwrocić posilki i jesli nie bedziesz musiala sie do nich zmuszac, oraz usprawiedliwiac sie sama przed soba, jest ok. Napisz tylko jutro, jaki jest rezultat."" Chętnie bym coś takiego zrobiła, ale nie mogę. Postanowiłam sobie, że przez cały luty będę jadła dziennie po 500kcal i twój plan zepsółby cały mój plan. Poza tym wiem, że gdy coś zjem to: mam wyrzuty sumienia, boję się, że waga się podniesie, gdy zjem o wiele za dużo to próbuje wymiotować, ale nie potrafie, a nie usprawiedliwiam się przed sobą, bo na takie żarcie nie ma usprawiedliwienia :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rose239
przez jaki czas schudłaś te 9kilo????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rose jebnac ci
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja uważam że jest ok wcale nie ważysz tak mało.. jeżeli będzie na prawde źle wtedy się zastanawiaj.. ja sama jestem w takiej sytuacji i jest mi z tym bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×