Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość emmi333

brak mi przyjazni....

Polecane posty

Gość emmi333

mam cudownego mezczyzne ale brak mi przyjaciolki czy ktos ma ten sam problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emmi333
chodzi mi o takiego przyjaciela, z ktorym bede mogla zabawic sie od czasu do czasu bardziej perwersyjnie niż z moim mezczyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakoś tam wyszło
w moim życiu że mam tak jak TY ale już nie chce miec wole życ bez przyjażni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emmi333
kazdy glupi i zenujacy wpis -TO NIE JA:)on jest moim przyjacielem,lecz wiadomo ze mezczyzna nie zastapi kobiecie prawdziwej kobiecej wiezi i odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emmi333
zaden wpis na tej stronie nie jest moj!!!! Nie podszywaj sie DEBILU!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madlen8
Mam tak sam ;( tylko że ja nie mam faceta... Niby mam 'przyaciolke' ale nie moge jej zaufac;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emmi333
Poplotkowac tez:)ale chodzi mi raczej o jakis staly kontakt,wiez i poczucie ze MAM z kim pogadac o swoich,typowo kobiecych sprawach.Moja sytuacja jest tym bardziej ciezka,ze mieszkam za grznica i tym bardziej nie mam mozliwosci kogos poznac bo malo tu polakow...p.s.prymitywne wpisy to tez nie ja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sydney29
czesc,ja mam ten sam problem..czasem mam ochote pogadac o babskich sprawach i nie mam z kim.Przeprowadzilismy sie do sydney niedawno..mam kolezanki w pracy..ale ja uwazam przyjaznie w pracy nie sa za dobre....Gdybys mieszkala w sydney to byloby super:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość despotyczna szefowa
mam podobnie. tak w rzeczywistości przez to jakie jesteśmy lub raczej jakie są kobiety trudno nam o szczerą przyjaźń. nie wiem ile masz lat ale ja jestem po 35 r.i dopiero niedawno kobiety zaczęły szukać we mnie przyjaciółki---wcześniej to ja zabiegałam---ale obecnie już nauczyłam się żyć bez tej wyjątkowej-----co nie znaczy że nie brakuje----wyeliminowałam zwykłe koleżanki ---jak ma się rodzinę nie mam na nie czasu ---znalazłam dodatkowe zainteresowania----i coś w tym jest----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×