Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jechac czy nie

nie wiem co robic

Polecane posty

Gość jechac czy nie

czy jechac do niego czy nie.nie znamy sie az tak dlugo ale chce go zobaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze tak jakieś szczególy
💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak albo nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze tak jakieś szczególy
spierdalaj kretynko tylko dupę zawracasz 💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
no chodzi o to ze jestem niby w 'zwiazku na odleglosc' on dwa razy specjalnie tutaj przyjezdzal no i teraz juz nie moze i jest opcja zebym ja jechala.i co wy na to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jezdzil do ciebie to moze by wypadalo gdybys tym razem ty sie wysilila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
no ale nie wiem czy to nie jest za wczesnie. 4 miesiace razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest..chyba ze ci sie nie chce ..bo tak to wyglada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
chce mi sie. uwierz. nawet nie wiesz jak bardzo...ale mam szkole...a poza tym to tak troszke dziwnie,boje sie jak to inni odbiora...bede jechala tyle km zeby spedzic pare dni z chlopakiem ktorego tak niwiele znam... swinkowa dlaczego uwazasz ze mam nie jechac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama nie wiem....ale jesli nie planujecie "przyblizyc tego zwiazku" , to bez sensu...tylko narobisz sobie nadzieje i apetyt.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tak mysle jak ja jestem zakochana latam na skrzydlach :P nie zadaje glupich pytan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
narazie nie myslimy o tym co bedzie kiedys... ja wiem ze on ma tam ulozone zycie...ja tutaj szkole... zalezy mi an nim cholernie.wiem ze tez nie jestem mu obojetna. wariuje czasami jak nie mam z nim chociaz przez jeden dzien kontaktu i cholernie za nim tesknie.ale mam takie chwile kiedy watpliwosci same przychodza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanow sie 3 razy, zebys pozniej nie miala zlamanego serca , bo jak znam zycie i facetow, to jesli juz bedzie wam dane byc razem, to niestety TY bedziesz ta, ktora zostawi wszytsko i zacznie zyc z nim, jego zyciem....nie mowie oczywiscie, ze sie nie uda i ze bedzesz nieszczeslwa....ale pomysl nad tym dobrze i albo jedz , albo nei marnuj czasu :( w kazdym razie powodzenia wielbociel 70B -> moze to i lepiej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
bedzie mogl ale jest caly rok przed nami a on ma 20 dni wolnego i w tym momencie nie chce aby bral...zreszta raczej nie byloby takiej mozliwosci teraz bo dopiero co byl.i gdyby nie ten wyjazd to widzieli bysmy sie pewnie za kilka miechow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
swinkowaaa juz mialam pare razy ze zaczelam sie zastanawiac czy mimo tego ze tak cholernie mi na nim zalezy czy nie dac sobie spokój z tym wlasnie przez ta odleglosc. przekonal mnie. zreszta mi naprawde na nim zalezy, nie wiem czy bym potrafila tak to zostawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jedz, tylko zdawaj sprawe w co sie pakujesz....bo im bardziej sie angazujesz tym ciezej ci bedzie z ta odlegloscia...jedno pociagnie drugie i w koncu twoja szkola przegra :( ale jak jzu pisalam, moze bedzie pieknie i ja tylko marudze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no macie problem kochasz jedz, nie kochasz nie jedz. poza tym bedziesz miala wycieczke :D. jak mozesz to czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
moja szkola na pewno nei przegra...nawet nie widze takiej opcji... zostalo mi jeszcze 1,5 roku. pojade...zobacze...kto wie moze jak spedze z nim te kilka dni to mi sie odwidzi:D chociaz slaba nadzieja :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no jeszcze jedno, jak czujesz,ze to TEN to chyba warto ciagnac to, a jak nie to sie juz pozegnaj, bo poznie bedzie bolec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechac czy nie
trufel -> jaka tu moze byc mowa o kochaniu...ja sie boje tego slowa zbyt wczesnie...jestem z nim od 4 miesiecy a tak napradwe spedzilam z nim 20 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jechac czy nie ---> no to jedź jak możesz i nie peniaj ;) najwyżej się nie uda swinkowaaa ---> skoro tak mówisz :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wyobrazasz sobie 1,5 roku na odleglosc jak sie okaze , ze go kochasz i nie mozesz bez niego zyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×