Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pragne czystej dziewczyny

moja dziewczyna chce isc do ginekologa faceta

Polecane posty

Gość ty na logikę
a czy w pracy ginekologa chodzi o to żeby cipy sobie oglądać hurtem ? to jest cel tej pracy ? No chyba lekarzowi powinno chodzić o to żeby LECZYĆ, radzić i pomagać, nie ? Z tego + z dużej kasy jaką sie przy okazji zarabia też można czerpać satysfakcję zawodową, nie ? A gastrolog oglądający dupy płci obojga to też zbok, który tylko z tego powodu lubi swoją robotę ? :O A dentyści to pewnie sadyści - kochają smród zgniłego zęba i kochają zadwać ból :O Generalnie zawód lekarza jest mocno niewdzięczny i ja tam tych ludzi podziwiam, że decydują się go wykonywać. Nie węszę wszędzie dewiantów i zboków. Polecam - naprawdę ułatwia życie takie podejście. Wy naprawdę ludzie jesteście mega płytcy. Aż żal dyskutować, bo to jak ze ślepym o kolorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 33232
Jestem w stanie przyjac do wiadomosci wiekszosc argumentow. Ale DLACZEGO 80% ginekologow to faceci? Dlaczego akurat TEN kierunek jest tak oblegany przez facetow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty na logikę
Pewnie dlatego, ze nie ma chętnych kobiet do tej roboty. I właściwie czego to dowodzi ? Wszędzie gdzie duża kasa, tam mało kobiet i 99,9% facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3323222
Nie tam gdzie kasa a tam gdzie nagie kobiety jest pelno mezczyzn. Wiecej mozna zarobic jako dentysta, chirurg protetyk,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3323222
a z drugiej strony to pewnie i masz racje, ze tam gdzie wieksza kasa to sa faceci ale czego to dowodzi?? Ze kobiety sie nie nadaja do dobrze platnych zawodow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tam ;...
Piszcie sobie co chcecie tylko tyle mozecie. Moja zona w zyciu do faceta ginekologa nie pojdzie bo mi sie nie podoba mysl obcego faceta wkladajacego jej rece miedzy nogi. Proste. Taki juz jestem i nic sie w tym kierunku nie zmieni. Moja zona potrafi to uszanowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no pewnie że nie
zmieni - na głupotę nie ma lekarstwa. A czemu tam gdzie można zarobić nie ma kobiet ? Bo się nie mogą przebić do koryta blokowanego przez rząd fiutów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo sa za glupie
zawsze tak bylo i bedzie. mozna miec rozne feministyczne organizacje walczace o prawa kobiet. ale prawda jest taka, ze wy tylko narzekac potraficie - do roboty wcale wam sie nie chce. latwiej jest dac dupy i siedziec cicho w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurde naprawde z babami
to sie nie mozna dogadac. Baba pisze, ze ginekologami zostaja faceci bo tam gdzie sie duzo zarabia to zawsze jest pelno facetow. Do tego ci to faceci bronia dostepu kobietom do zawodu ginekologa (bo tam gdzie kasa to tylko faceci). Idac twoim tokiem 'myslenia' to wlasnie WY BABY wybierajac ginekologow facetow sprawiacie, ze tylu ich jest. gdyby nagle kobiety zaczely chodzic tylko do kobiet to myslisz, ze ginekologia byla by tak obleganym przez mezczyzn kierunkiem na studiach? Same sie przyczyniacie do tego, ze tyle 'fiutow' broni kobietom dostepu do dobrze platnej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
facetowi glole baby nigdy sie nie znudza. nie ma takiej opcji. O znudzeniu to jedynie moga baby mowic, z braku wiedzy na ten temat. Tzn wydaje im sie, ze wiedza ale tylko jak wiekszosc w zyciu im sie wydaje. wielkokrotnie bylem swiadkiem rozmow kobitek, ktore byly swiecie przekonane, ze ich faceci to wierne psy. tymczasem ci faceci to moi koledzy z pracy, ktorzy kurwili sie ile wlezie. byli u mnie nawet tacy giganci, co to zbierali sie w kilku, skladke robili na kilka dziwek i robili sobie dwudniowe imprezki. Znudzic to sie moze ciagle ta sama cipka ale nigdy sie nie znudzi ciagla dostawa swierzego mieska. dowod na

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
dowod na to, ze cipki i cycuszki nigdy sie nie nudza: - dziwki - pelno ich wszedzie nawet na drogach (nie sotja tam chyba celem utwardzania poboczy) - filmy i materialy pornograficzne - od chuja jest tego i odbiorcami raczej sa faceci - sex telefony i podobne temu ustrojstwa I to wszystko jest robione dla facetow. gdyby tak im sie to nudzilo nie byloby tych dobrodziejstw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość męska logika
jak kobita mówi, że facci okupują najlepiej płatne specjalizacje w tym ginekologię bo kobietom trudno się tam przebić to gadają, że to nieprawda, bo baby po prostu są za głupie i potrafią dawać doopy tylko podczas gdy przez pierdylion stron tego wątku udowadnia się, że faceci idą na taką specjalizacje bo sobie chce doopy pooglądać :O No to jak to w końcu jest ? Trzeba do tego być specjalistą czy wystarczy być tylko koneserem cip ? :D Idioci, idioci...tylko dupy wam w głowie, zero inteligencji :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
Mowiac specjalista to masz chyba swoje wyobrazenie o tym specjalizmie jedynie. to nie specjalista tylko ktos kto spelnil formalne wymogi stawiane przez panstwo aby zagladac zawodowo w cipki ;). to, ze kobiet ginekologow jest malo (choc tendencje sa wzrostowe) wynika jedynie z tego iz jest to malo ciekawa specjalizacja dla kobity. co innego dla faceta. ale mimo, ze przypisujesz mi brak inteligencji to raczej ty nie mozesz tego pojac. Wytlumacze ci to tak. Jesli mialbym wybrac sposrod dwoch sepecjalizacji urologie lub ginekologie, to w zyciu nie chcialbym ogladac falusow gdyz to zadna dla mnie atrakcji i czulbym nawet wstret do tego. co innego ginekologia. takze jesli kobita wybiera te specjalizacje, to raczej z powolania, facet zeby moc powiedziec bez ogrodek, rozbieraj sie i wskakuj na samolot, a teraz sprawdze ci cycki. Tu chodzi rowniez o wladze ale to sie tyczy akurat wszystkich medykow, ktorzy mysla, ze pacjent to ich poddany, a oni to bozki wszechmogace. idealna scena to obrazujaca ten stan do scenka z dnia swira "Wypnie, niech nie kuli jak piesek przy kupci". + otwarte drzwi od gabinetu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarrah 21
Wielkie dzięki. :/ Wybierałam sie na pierwszą w życiu wizytę i zastanawiałam się czy iść sama czy z facetem (bo też miał jakieś "ale" do tego że w ogóle zamierzam do ginekologa iść). Teraz mam uraz do tego zawodu totalnie :/ Odwołałam wizytę, nie wiem czy i kiedy się zdecyduję :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powyzej...
to prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Tu chodzi rowniez o wladze ale to sie tyczy akurat wszystkich medykow, ktorzy mysla, ze pacjent to ich poddany, a oni to bozki wszechmogace. " a tak naprawdę to mają g.. nie władzę - lekarz to USŁUGODAWCA i to trzeba sobie wbić do łba. ja w ogóle nie wiem, jak można być u lekarza jakimś potulnym i podporządkowanym. on do cholery świadczy USŁUGĘ MEDYCZNĄ i powinien to robić tak, żeby KLIENT (pacjent) był zadowolony. dlatego lekarzy, którzy nie wiedzą, gdzie ich miejsce, należy solidnie opierdalać tak, żeby aż z krzeseł pospadali :P najważniejsze jest zdrowie i komfort pacjenta. zresztą pierwsza zasada tego zawodu brzmi "przede wszystkim - nie szkodzić', więc jeśli lekarz w jakikolwiek sposób źle traktuje pacjenta to należy mu ową zasadę przypomnieć, a jeśli nie potrafi się do niej stosować - niech idzie zamiatać ulice. i głęboko w dupie mam to, ile lat oni studiują i robią swoje zakichane specjalizacje - adwokat też musi kilka lat spędzić na aplikacji i przy tym jakoś potrafi szanować klienta. a jeśli lekarz nie potrafi się zachować, to powinien mieć zerową klientelę. założę się, że gdyby lekarze ginekolodzy (obu płci) byli z 10 razy dziennie solidnie opierdalani przed swoje pacjentki, chodziliby jak w zegarku i jeszcze pytali, czy wygodnie na tym fotelu i czy może poduszkę przynieść :P no ale niestety nie wszyscy znają swoje prawa :o🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsafdsfs
anomalia jestes tak tepa i glupia ze az zal ciebei komentowac pizdo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opierdol każdemu ginekologowi
... należy się profilaktycznie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale wy macie problem :) nigdy nie pojde do babki ginekologa a to dlatego, ze ostania u ktorej bylam malo co mnie nie wyslala na cmentarz trafilam do bardzo dobrego slecjalisty chirurga - faceta...ktory mnie operowal zawdzieczam mu zycie, nic nie placilam, wszystko pokryl NFZ ale zanim trafilam na tego czlowieka uplynal ROK...mezczyzni ginekologowie sa bardzo delikatni i rzeczowi... w szpitalu trafilam tez na babki ginekologow- jędze, jędze i jeszcze raz jędze a mowia, ze kobieta zrozumie kobiete nic mylnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NianiaNiunia
Wiecie, od paru tygodni czytam temat o porodach - smieszne sytuacje na porodowce. http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3241856&start=0 . Pomyslalam sobie od razu, ze przeciez chyba kazdy ginekolog jest poloznikiem, ze jego praca to nie tylko przepisywanie tabletek mlodym i zdrowym pacjentkom, ale odbieranie porodu, patrzenie na wychodzenie lozyska, krew i sluz; podobno zdarza sie wyproznic podczas porodu, czy zwymiotowac. Mysle, ze po takim przezyciu ginekologowi zmienia sie sposob, w jaki patrzy na cipki. Jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie nie przekonuje argumentacja Nani NIunii. Ja widzę dziennie bardzo dużo brzydkich, starych, pomarszczonych kobiet. I co? Jak zobaczę znowu ładną, młodą, zadbaną, to mi się do niej zmieni stosunek, bo wcześniej widziałem brzydką? Myślę, że u lekarza to może podobnie działać. Oczywiście, że jest jakoś oswojony z widokiem waginy w różnych sytuacjach. Gdyby Niunia miała jednak rację, to każdy mąż asystujący przy porodzie powinien nie mieć ochoty na seks do końca życia po takim przeżyciu. A tak raczej nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NianiaNiunia
Hmm, ok, racja. Znowu obaliliscie moja teorie. :) Swoja droga czy wy warujecie na tym temacie? Trzy minuty pozniej i juz dwa wpisy "dyzurnych przeciwnikow ginekologow w Polsce".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wariować, nie wariujemy, a temat wdzięczny jest polemicznie. Za przeciwnika ginekologów mężczyzn się nie uważam. Wypunktowuję tylko ich nienormalną liczebnie dominację w tym zawodzie w porównaniu do Stanów i Europy Zach. Coś tu daje do myślenia. Poza tym piszemy "my świry ginekologiczne" otwarcie, jak duże znaczenia ma dla nas w związku wspólna intymność i że jej naruszanie bez poważnego powodu medycznego nam się nie podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NianiaNiunia
warUjecie, nie warIUjecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojej dopiero teraz złapałem, o co chodzi. Chyba rzeczywiście warujemy. Ale swoją drogą mało na kafeterii jest tematów takich naprawdę nadających się do polemiki. Część wpisów, tu jak wszędzie, jest nie na poziomie, ale z części czegoś ciekawego można się dowiedzieć. Ty sama zresztą, Naniu NIuniu, jesteś przykładem osoby, która potrafi modyfikować poglądy pod wpływem dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NianiaNiunia
Haha, to sie nazywa byciem "choragiewka". ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawodowiec 122322
tez jestem 'swirem' ginekologicznym hehe az mnie skreca gdy czytam opinie kobiet 'on sie tyle naooglada, ze juz ma dosc' - przeciez to facet/samiec - nigdy nie bedzie mial dosc. a poza tym to kazdy w zyciu szuka pracy ktora dawalaby procz kasy satysfakcje, poczucie spelniania i zadowolenia z pracy. Czy wy uwazacie (pyt. do kobiet), ze ktos kto idzie na b. ciezkie 6 letnie studia wybiera potem specjalizacje ktora nie bedzie mu dawala satysfkacji, ze bedzie codziennie 'zmarnowany i strudzony' przychodzil do domu. A co do wyboru akurat TEJ specjalizacji przez mezczyzn to chyba nie potrzeba przytaczac juz zadnych argunemtow. po prostu mlodzi chlopcy wybieraja taka praca jaka lubia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
Do a wy debile znowu swoje pomine milczeniem twoje bluzgi bezsensowne... co do zas dlaczego faceci nie chca sypiac ze swoimi kobitami? odpowiedz jest prosta, posuwaja cos nowego na boku i po prostu im sie znudzila ta konkretna cipka. jak to mowi moja wybranka, faceta zawsze ciagnie do obcego nawet jesli jest gorsze od tego co ma w domu. takze taki ginekolog ma zapewnione to aby cipki mu sie nie nudzily. tym samym udowodnilas teze sama, przeciwko ktorej bylas, a tym samym udowodnilas, ze jestes pustakiem, potrafiacym jedynie bluzgac i to dosc chujowato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×