Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ked

ateista

Polecane posty

Gość ked

czy jest tu ktoś kto nie wierzy w Boga? Sama jestem osobą niewierzącą i często zdarza mi się, że kiedy ktoś o tym usłyszy jest niesympatycznie...W pracy i wogle... Czy ktoś miał podobne doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wierzę i często faktycznie jest to dość dziwnie odbierane. W sensie, że rozmówcy wybałuszają na mnie gały. Ale leję na to ciepłą uryną z bąbelkami :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ked
Oki, ale nie zawsze można... szczególnie jak się spotykam z rodizną i pojawia się temat obowiązkowego wyjśxcia do kościoła... Sorry - ale text, że moja religia jest moją sprawą wywołuje burzęz gromami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DAGNA
JA JESTEM.RELIGIA TO NAJWIĘKSZA ZARAZA XXI WIEKU. WOLNA EUROPA BEZ RELIGII.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DAGNA
KED,DZIEWCZYNO MIEJ SWOJE ZDANIE,TO PROŚCI GŁUPI KATOLE.ZAŚCIANKOWY CIEMNOGRÓD. WOLNOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety w naszym kraju nie ma zastosowania zdanie "wiara to moja sprawa", to sprawa Twojej rodziny, Twoich sąsiadów, znajomych, a kiedy jest inaczej niż wszystkich (czyt. kiedy nie jesteś katolikiem/katoliczką), no to już masz przechlapane ... Co za chory kraj. A najlepsze jest to, że wszyscy tak klepią bez przerwy, że jesteśmy narodem wybranym przez Boga, a zapomnieli, że nasze korzenie wywodzą się z pogaństwa :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metafora . Niestety w naszym kraju nie ma zastosowania zdanie "wiara to moja sprawa", to sprawa Twojej rodziny, Twoich sąsiadów, znajomych, a kiedy jest inaczej niż wszystkich (czyt. kiedy nie jesteś katolikiem/katoliczką), no to już masz przechlapane ... Co za chory kraj. A najlepsze jest to, że wszyscy tak klepią bez przerwy, że jesteśmy narodem wybranym przez Boga, a zapomnieli, że nasze korzenie wywodzą się z pogaństwa Wiesz... to chyba zależy w jakim zaścianku się żyje. W moim, nikt nie piętnuje tego, że jestem niewierząca, żyję bez ślubu, a moje dziecko ochrzciłam (na jego życzenie) tuż przed komunią. W moim zaścianku kwestia wiary jest indywidualną sprawą każdego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopa pomponia
też jestem ateistką i jestem z tego dumna. Jestem zdania ze wzorem naszych zachodnich sąsiadów powinno sie wprowadzic podatek dla nawiedzonych-wierzysz płać- zaraz by sie okazało, ze nie taki z nas bogobojny naród hehehe ale nic to, moze za pare pokoleń bedzie lepiej jak moherowe towarzycho zejdzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może. A mój zaścianek liczy jakieś 70 000 mieszkańców, dookoła podobne zaścianki (aglomeracja Śląska) a i tak drżę na samą myśl, gdy narodzi się moje dziecko, dorośnie do wieku szkolnego i nie zapiszę go/jej na religię. Albo co moja niepoważna matka powie, gdy jej oświadczę, że go/jej nie ochrzczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Albo co moja niepoważna matka powie, gdy jej oświadczę, że go/jej nie ochrzczę. Eeee.... duża już chyba z Ciebie dziewczynka, nie musisz się kierować w życiu tym, czym inni ludzie. A Twoja Mama, jeśli Cię kocha i szanuje, nie będzie wpływała na Twoje decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne, że nie. Żeby nie było - też jestem dumna ze swojego ateizmu. Ale to dowód na to, że niekoniecznie mamy takie bardzo tolerancyjne społeczeństwo pod względem wiary. Moja siostra wymięka i jej dzieci są chrzczone, starsze chodzi na religię, choć siostra i szwagier mają takie poglądy jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie wymięka... Ja na przykład ochrzciłam dziecko, bo tego chciało. Już pisałam o tym sto razy. :) Po kilku latach religii (nie zabraniałam, owszem) uwierzyło w ten przekaz i chciało zostać ochrzczone, poszło do komunii. Mnie nie boli, to jego wybór. Trudno, żebym narzucała "jedyny właściwy" kierunek myślenia. To nie ten ustrój.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne, że tak. Jak moje dzieci będą chciały to także je ochrzczę, ale niech to będzie ich wybór, a nie mój... Ja też im ateizmu nie narzucę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mama jakos nie moze przyjac do wiadomosci, ze nie wierze w boga.. na szczescie nie mieszkam z rodzicami, wiec nie slucham na co dzien gledzenia, zeby w niedziele isc do kosciola, ale i tak wkurza mnie jej podejscie... wiele razy jej mowilam, ze nie wierze i zwracanie mi uwagi o pojscie na msze jest bez sensu... czasem nawet potrafi zadzwonic i przypomniec, ze "jutro jest post, nie jedzcie miesa..":O mysle, ze dopiero do niej to dotrze, jak jej powiem, ze biore slub i na pewno nie odbedzie sie on w kosciele. ale na razie tego nie planuje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem katoliczką,lecz nie mam nic przeciwko niewierzącym,wolna wola,każdego sprawa,innym nic do tego. Inni się z tego śmieją drudzy nie. To działa niekiedy w obie strony.Niestety a nie powinno tak być. Nie przejmuję się opinią innych.Choć zauważyłam że ateiści są ''dyskryminowani''.Tolerancji brak wśród niektórych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vcxvc
No nie wiem czy ateizm jest powodem do dumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtfrewq
Ja ja jestem dumna że jestem katoliczką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiscie ze tak
wszystkie moje poglady sa dla mnie powodem do dumy jestem ateistka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nic nie mam do katolikow, czy ludzi innych wyznan. nie uwazam, ze lepsi sa jedni od drugich. ale nie toleruje hipokryzji, zaklamania - ani u jednych ani u drugich. przykladowo - katolicy czesto nie przestrzegaja wielu przykazan mowiac, ze sie z nimi nie zgadzaja:o od kiedy to sie wybiera w religii to co nam pasuje, a odrzuca co nie pasuje? a ateisci - do kosciola nie chodza, nawet oficjalnie mowia, ze nie wierza, ale slub koscielny czasem wezma, zeby ludzi nie gadali i dziecko ochrzcza, zeby nie mialo zle w szkole...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziele takie coś
wiara a ustrój zwany kościołem to dwie różne rzeczy.... i też nienawidzę średniowiecznych rodzinek modlących się do wykałaczki, którzy to chętnie palili by na stosie i linczowali dziewczyny które stawiają tarota lub wprawiają seks przed ślubem lub nie jedzą wieprzowiny... jebać fanatyzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polska ma tylko dwie możliwości wyboru : ogłosić Chrystusa jedynym swym królem i panem , albo ogłosić szatana swoim królem . trzeciej możliwości nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DAGNA
TO JUŻ WOLĘ ŻEBY OGŁOSILI SZATANA KRÓLEM POLSKI. POZDRO DLA SATANISTÓW I ATEISTÓW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oralny weteran z Ploeszti
TO JUŻ WOLĘ ŻEBY OGŁOSILI SZATANA KRÓLEM POLSKI. Hehe, Zajdel pisał o takich ludziach "antyteiści". To Ci którzy specjalnie w piątki będą jeść kotlety wieprzowe, by wyrazić swój sprzeciw wobec Tego w którego nie wierzą :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×