Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cvvvc

Co sądzicie o facecie który nie ma żadnych kolegów??

Polecane posty

Gość Realność
Moze jest niesympatyczny, moze chamski, moze śmierdzi, moze jest wredny, moze jest fałszywy, moze puszcza bąki w towarzystwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odstrasza
kolegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbbbbbbbbbbbbbb
Że wszystkich zamordował.a ich zwłoki starannie poćwiartował i ukrył w mieszkaniu - pod dywanem, w kubeczku do mycia zębów, w kartonach po butach. Moja rada - przyszukaj mieszkanie ( koniecznie podczas Jego nieobecności ) zwracając szczególną uwagę na dziwne zapachy i niezidentyfikowane, małe elementy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapewne
Że normalny to on nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie sprawa smierdzaca. Znalam takich dwoch w swoim zyciu i... poczytaj o objawach psychopatii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realność
Nikt nie lubi frajerów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\" dzikus, introwertyk, nudziarz, itp, lepiej trzymac sie od takich z daleka \" heh dokladnie tak jak piszesz... :( moze juz nie dzikus ale reszta sie zgadza :( smutne ale proawdziwe neistety :( pytanie tylko WHY ??? dlaczego taki Qr** jestem :( co spowodowało że jestem włąśnie takim heh facetem który nie ma żadnych kolegów..... zreszta nie przeszkadza mi juz to ;( brak przyjaciówł , kolegów czy jakichkolwiek znajomych to hmmm smutne i chyba nienormalne ale juz sie chyba przyzwyczailem do tego ze zawsze bylem i jestem sam..... ale jak to mówą :>> wrony trzymają sie razem..... Orzeł szybuje sam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podbijajaca toplk
up :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poranne podbicie topiku
hop na gore :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do tych osób, które zauważyły problem braku znajomych - dobrze, że sami zauważyliście, że coś jest nie tak. Nigdy wcześniej nie patrzyłam na to, jako na problem. Jednak od jakiegoś czasu, a konkretnie od kiedy jestem z osobą nie posiadającą żadnych znajomych, widzę, jakie to jest uciążliwe. Zwłaszcza, że ta osoba ogranicza również i moje kontakty ze znajomymi i także z moją rodziną. Dla mnie to jest chore, a jak jeszcze słyszę, jak mówi o sobie \"ja jestem naj...\" bardzo trafny cytat ...tzn że coś z nim nie tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrałem zycie z kretesem
:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własnie bardzo ciekawy temat. Wyjdżcie na jakis czas z tych zdrad i plugawego tarktowania kobiet przez mężczyzn i porozmawiajmy na neutralnym gruncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie mam zadnych przyjaciol a z kim kolwiek spotykam sie raz na kilka miesiecy lub nawet rok tak to juz w moim zyciu jest tak to mi sie to uklada nie stety jak spotkam sie z kims to jest cud nie unikam znaiomosci tylko one mnie omijaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam coraz mniej kolegów. Wyjeżdżają za granicę albo do innego miasta, przeprowadzają się, zakładają rodziny. Pewnie w końcu nie zostanie juz nikt , trochę to przykre :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kiedys mialem przyjaciela kolegow ale wszyscy jakos sie wykruszyli rozumiem cie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wiem,że przyjaźn to więź ,która sie tworzy z czasem pod wpływem wielu sytuacji ale przeciez możecie miec znjomych zwyczajnych kolegow i koleżanki nawet jak jedni się wykruszaja to w życiu ciagle sie napotyka nowych ludzi i co nie są Wami zaintersowani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie poznaję nowych ludzi. Zresztą, teraz to już nie to samo co kiedyś. Kiedyś było jakoś inaczej, można było na luzie pogadać , pośmiac się. Wszyscy sie zrobili jacyś tacy poważni i dorośli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzydall mamto samo odczucie wszyscy zajmuja sie swoimi sprawami milosciami maja malo czasu na starych znajomych ja milosci nie mam bo jestem lagonie mowjac brzydki i nie moge sobie pozwolic na taki luksus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inka....
Właśnie wszystko zależy od przyczyn .... Bo mój były facet z tytułem doktora ... teraz robi kolejne szkoły ... zmienia miejsce zamieszkania co najmniej raz na parę lat ... sporo podróżuje ... intelektualista totalny ... To on nie zastanowi się nawet nad wyborem ... średnie towarzystwo, czy dobra książka ... Choć czasem spotyka się z ludzmi po pracy (tak się poznaliśmy) :P no i jednego przyjaciela ma z miasta z którego pochodzi ... Teraz chyba jeszcze ma mnie ... Ale to wszystko ... Zatrzęsienia nie ma .. na czym dobrze wychodzi ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcial bym miec kogos z kim mugl bym codziennie pogadac o moich problemach chodzi mi teraz o jakims koledze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszyscy zajmuja sie swoimi sprawami milosciami maja malo czasu na starych znajomych Masz rację, nie mogę z nimi znaleźć jakiegośwspólnego języka. Tak jakby nagle znaleźli sie w innym świecie, pełnym kredytów, rat za samochód, chorób dzieci i fochów żony. A to przecież ci sami ludzie, z którymi można było wyskoczyć na boisko pograc w piłkę czy zrobić jakis wypad za miasto na rowerach. Ech...szkoda gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlaczego my mamy tak porabane to zycie dlaczego nie mozemy ec takiego zycia jak inni miec znajomych przyjaciol dziewczyny to nie sprawiedliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to już jest, trzeba się przyzwyczaić i jakoś starać sie ułożyć życie po swojemu. Nie wyznaczać sobie nierealnych celów i cieszyć sie z tego co sie ma. Taki już nas los i trzeba sie z tym pogodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×