Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jeo

do rodziców leniwych nastolatek

Polecane posty

Gość tuloklines
Hej jeo. Mam w domu to samo x4 a raczej miałam, bo już są pełnoletnie, nie czytaj dorosłe. Nie radzę sobie a wręcz odpuściłam. Miałam z czasem dość pilnowania i patrzenia jak kombinują na wszelkie sposoby żeby się nie uczyć. Tak, biedactwa zmuszłam do nauki, do czytania, że byłam wredną jędzą a nie matką. Kryły się, wagarowały, nie wracały po lekcjach żeby pograć w kafejce i wiele innych kombinacji odstawiały że wiele razy miałam ich dość. Nie mam ochoty walczyć, bo może kiedyś kiedy będę umierać mi powiedzą - mamuś dobrze robiłas i jestem ci za to wdzięczna/y. G...o prawda, nie chcę na to czekać i nie będę. Nie chcesz się uczyc, twój nędzny wybór. Kiedyś młodzież była ambitniejsza, wiedziała że musi sie uczyć, pójść na studia, wybrać swoją drogę i realizować zamierzenia .Teraz?? Płacz i zgrzytanie zębów. Zero ambicji, jakichkolwiek planów. Ortografia wprost straszna. Dziewuchy w większości młode szczeniary wytapetowane i ubrane jak dziwki. Smarkacze, które umieją wejśc na strony gry Counter Strike i porno myśla że takie jest życie i je przeżywają całą parą :( a jak jeszcze czasu mają to pochlać i poćpać należy, no bo jak to, ja nie mogę się bawić?? Tylko byście chcieli żebym się uczył i pomagał w domu?? Jeo, też sobie tylko pogadałam i się wywnętrzyłam. Przykro że mam takie dzieci. Nie tak ich uczyłam ale teraz całe klasy są jednakowe .Jak w domu cos innego chcesz wpoić, toś durna z pewnością, bo oni przecież widzą jak jest. Ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość soczek marchewkowy
"dziecka uczymy obowiązkowosci juz od najmłodszych lat ja swoje dziecko od 4 roku zycia uczę ,systematycznie po 20-30 minut dziennie i on wie kiedy jest czas na naukę,zabawę ,sprzątanie (w swoim pokoju sam sciera kurze i scieli swoje łuzko )" Mam nadzieję, że ortografii go nie uczysz. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
tuloklines dzięki za odpowiedź..... życie nie zawsze się tak ułoży, że można dziecko szkolić...... kiedy wprowadzałam obowiązkowość często rodzina wpieprzała się ..... kiedyś jak miały po kilka lat, to chętnie pomagały w domu...... potem plany dnia pouciekały ..... największm problemem jest nienormowany czas pracy.... ech.......... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
uppuup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda sluzba zdrowia
edukacja to jeden wielki burdel w ktorym trudno odnalezc sie uczniom jak i nauczycielom- uczymy sie rzeczy nie tylko niepotrzebnych w zyciu ale niekiety w ogole niepokrywajacych sie z egzaminami- w moim wypadku matura. potrzebna mi byla na studia rozszerzona biologia polski i ang. skonczylam klase jezykowa-i o ile ang mialam jeszcze rozszerzony to biologie b. podstawowa skonczylam w 2 kl lo. i nie jest tak ze mozna sie tego samemu nauczyc bo chemie (co niestety jest czescia biologii) czy genetyke musi ktos wytlumaczyc. tak wiec musialam ladowac kase w korepetycje zeby zdac w miare wysoko a nie tylko zdac. poza tym material jest przeladowany-nauczyciele zapierniczaja a i tak sie nie wyrabiaja-przyklad? trylogie sienkiewicza mialam przeczytac w niecaly tydzien a przerabialismy to w... 1 dzien na 1 lub 2h. uwazacie ze jest to mozliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
przez ich nic nie robienie, zamartwiam się..... i co, i nie umiem się uśmiechać, straciłam sens życia........ jakoś nie potrafię się tym nie przejmować, a oni co...... Jadą sobie do miasta.... Boirą kasę na korki, w domu nie praują sami, a jak proszę i oferuję pomoc..... wywroty oczami Mam ochotę to pierdolnąć i iść se ...... Oj będą w życiu płakać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A różnie to bywa
W liceum byłam niezłą uczennicą. Oceny na maturze-jedne z najwyższych w szkole. Po ukończeniu średniej okazało się, że na studia mnie nie stać. Czasy były wredne, zero szans na pracę. Wyjechałam do Belgii zasuwać na szmacie. To już 9 lat. Tyle mojego, że sobie to świadectwo pooglądać mogę :( Nie wiem nawet czy w tym momencie, od kiedy mamy nową maturę, jest cokolwiek warte...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
a wiem, że różnie to bywa........... sama po sobie to wiem...... mam dwa różne zawody (zawodówka+ liceum) a robię całkiem co innego.... ale nie wiem kiedy przyda się papierek..... zycie jest długie i pełne niespodzianek..... ale podstawy lepiej robić o czasie zazdroszę Ci, ze jednak masz te papierki (GRATULUJĘ!) i życzę powodzenia/awansu w życiu pracowniczym.... jeśli lubisz to co robisz ;-) to jest najważniejsze robienie co się lubi znam osobę, która uwielbia sprzątać i robi to po mimo papierków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noeoneo
znam ten ból, cóż poradzić.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
kto co powie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość UJadający Piesek Leszek
Jeo - musza mieć cel w życiu. Bo teraz nie maja motywacji. Spróbuj pokazac im ten cel - odkryć ich pasje - pomóż im.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo
pasje: siedzenie przed kompem, a w szkole z informy ledwo 2 słuchanie muzy z MP3...... koleżanki co chwile inne..... i jakieś też mało ambitne...... jedziemy gdzieś, coś zobaczyć? Po co dupe ruszać z domu...... ech.............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeojeo
................ no i od nowa się zaczyna................... WALKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeo jeo
pólmetek do duuuupy.................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdfrfdfrg
...............................................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odwieczny problem
dzieci teraz niby mądrzejsze........ ale tylko w pytaniach na zasadzie "po co mam sie tego uczyć, to mi się w życiu nie przyda". Takie głupoty....... na ch** mi tyle zadań z matmy, fizy, chemii..... Matko daj mi siłę, bo wysiadam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noeoneo
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja moja core
ja moja core w dupe wal jak sie nie chce uczuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×