Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość corka_taty

PIEPRZONA SLUZBA ZDROWIA!!

Polecane posty

Gość sciema namaxa
"zaczynajac badanie od tomografii zaczyna sie wlasnie od d**y strony... tak jak domu nie buduje sie od dachu tylko od fundamentow... " ====> przepraszam, ale nie zgodzę sie z Tobą , poza tym porownanie do budowy domu tez nie jest na miejscu, bo idac twoim tropem dach musialoby sie stawiac tylko w 10 % domów... Uwazam, ze przyczny lub podloza choroby powinno sie szukac zaczynajac od najbardziej zaawansowan bo potem moze byc za pozno:( tomografia wyklucza najpowazniejsze "dolegliwosci"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zgadzam się, że większość lekarzy chce koperty. Ja naprawdę prawie nie spotkałam się z taką sugestią. Natomiast wkurzające jest, że lekarz "na NFZ" nic nie może, a za chwilę, przyjmując prywatnie, nagle robi się w miarę kompetentny. A jakie bzdury czasem wymyślają! Byle nastolatka, która poszpera nieco w necie, będzie w stanie je zweryfikować. Negatywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety TK nie wykrywa "wszystkich" najpowazniejszych chorob, np stwardnienia rozsianego, trzeba zrobic MR dlatego tak wazny jest wywiad i porzadne badanie fizykalne w tym neurologiczne, tak bylo jest i bedzie a jesli jest wykonane prawidlowo to malo jest prawdopodobne przegapienie powaznych chorob; a to czy sa wykonane dobrze czy nie to juz inna bajka... a porownujac do budowy domu mialam na mysli fakt ze zaden normalny lekarz nie zleca TK bez rozmowy z pacjentem i bez podstawowego badania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sciema namaxa
ok:) ale uwazam, ze pacjentowi nalezy sie i wywiad i badanie neurologiczne i tomografia :) z tym ze wszystko w mozliwie jednym terminie, a nie po kilku miesiacach (nie biorac pod uwage faktu, ze sa kolejki na tomograf)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety kolejki sa bo ciagle jest malo tomografow, a te co sa dostepne sa dojezdzane na maxa... kiedys jak sie zepsul to przez kilka miesiecy jezdzilismy do czeskich sasiadow na pilne TK zanim przywiezli jakas czesc zamienna zza Atlantyku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do pieniedzy to faktycznie jest ich za malo w stosunku do potrzeb... mieszkam za granica i place 100 euro ubezpieczenia, to duzo; inna sprawa ze te pieniadze ktore sa w obrocie sa zle wykorzystywane... ida min na administracje i wspaniale, wypasine budynki NFZ... szlag mnie trafia jak to widze i to mrowie urzednikow w NFZ, niekompetentnych w dodatku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sciema namaxa
chyba troche taki... zascianek jeszcze z naszego kraju jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sciema namaxa
taaaak, pewnie lekarstwo na raka jest od dawna---tylko koncern farmaceutyczny nie dorobilby sie zadnego kokosa :( tym samym skazujac ludzi na cierpienie i leczenie sie wiadomymi sposobami... co do skutkow ubocznych szczepionki-to powinnismy uzuywac, tak jak piszesz wlasnych rozumow, ale nie zawsze mamy dostep do wszystkich danych nt. lekow....wybiorczo mozemy wylapac co nieco, ale wszystkiego to chyba sie nie da :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka_taty
do tych co tu na mnie najezdzali: o kroplowce i mieszaniu sie zolci z krwia stwierdzila lekarka 1 kontaktu dlatego tata poszedl wlasnie do szpitala,to nie byl moj wymysl!! jesli ktos nie potrafi doczytac to niech sie lepiej nie wypowiada!! poza tym nie czekal bog wie ile az jego stan sie pogorszy tylko zaraz jak zaczal wymiotowac i zle sie czuc to poszedl do lekarza wiec nie pieprz mi tu ...najlepiej...ze czekal na ostatnia chwile,moze ty tak robisz ale nie moj ojciec,jakby to lekcewazyl to siedzial by teraz w domu... jestem u taty kazdego dnia,mimo ze sama mam goraczke i zle sie czuje ale chodze do niego... ostatnio wrocil jakis ordynator tego oddzialu i zrobil afere bo bylo polecenie wyslania informacji do centrali o badaniu tk a co sie okazalo?? ze te pielegniarki najwyczajniej zapomnialy tego zrobic!!!! wiec lekarz zrobil im taka awanture ze juz sa 3 dni w plecy,ze ignoruja polecenia i niech nikt mi nie mowi ze bezpodstawnie obwiniam tych ludzi!! ...wczoraj mial robione tk...do dzisiaj nie ma diagnozy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co, nasza służba zdrowia pozostawia wiele do życzenia, bo skoro idę ze skierowanie do gabinetu fizjoterapii i pani mi mówi, ze dostanę się na te zabiegi za dwa miesiące , a potem po pytaniu a czy odpłatnie mogę je zrobić szybciej okazuje się że tak ( zapłaciłam i już tego samego dnia ta sama pani zrobiła mi pierwszy zabieg i każdego dnia następny ...) to szlag może trafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie martw siem
corko_taty - TK im troche schodzi z wynikami :) a przecie dzis świeto wiec tym bardziej.Tacie zdrówka a Tobie żelaznych nerwów. Znam to nie od dziś. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Potwór z Loch Ness
Diarra--oczywiśćie,że możesz dostać wcześniej,płacąc za zabiegi !! Słyszłaś o czymś takim,jak limitowana ilość punktów,zakontraktowanych przez NFZ??? Jeżeli nie-to KOMPLETNIE nie jesteś w temacie. Radzę poczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie czytam i czytam i myślę...po co płaci się te składki na ubezpieczenie zdrowotne?! Ja płacę już kupę lat,bo juz \"trochę\" pracuję.Do gina,dentysty chodzę prywatnie,bo po prostu normalnie ciężko się dostac... Jak mój syn spadł z drzewa i coś miał z ręką(piszę \"coś\",bo nie wiedziałam jeszcze wtedy,że ma zwichniętą),nie przyjęto mnie w przychodni,bo tam chirurg przyjmuje pacjentów od 15 lat wzwyż(syn miał wtedy 14,5).Pokierowano mnie do przychodni,gdzie przyjmują dzieci-10 km dalej.Pojechałam nastepnego dnia.Tam-masakra...Osób czekających ok.100,lekarza (jedynego!) jeszcze nie ma (jest godz.9,ma przyjmowac od 8) i niewiadomo,czy będzie,bo \"do wczoraj miał L4 i niewiadomo,czy nie przedłuży\"...... Wyszłam stamtąd,sama zajęłam się tą ręką-dzięki Bogu w pełni sprawna. Mój tato jest po operacji serca,ma 5 bypassów.Musi byc pod kontrolą lekarza.W zeszłym roku w listopadzie pojechał zarejestrowac się do lekarza....Termin ma na 30 lipca tego roku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do na marginesie - nie wiem czy to cie pocieszy ale ja nie mieszkajac w Polsce ale w wysoko rozwinietym kraju Europy Zachodniej i rowniez oplacajac ubezpieczenie musze niestety oczekiwac na przyjecie u: ginekologa co najmniej 2 mc, u okulisty 4 ( tak! ), u dermatologa 4 lub 5 mc, do pediatry na wizyty kontrolne umawiam sie 3 mc wczesniej; owszem, nie place za to ale na wczesniejsza wizyte prywatnie nie mam co liczyc bo czekos takiego nie ma jak przyjmowanie prywatnie; tak wiec zaden system nie jest idealny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on12345
bo najlepiej to by bylo jakby skladek nie zabierali i kazdy jak idzie sie leczyc to niech sobie wtedy oplaca to ile jest takich osob co przez kawal czasu mieli zabierane skladki a moze nawet raz w zyciu nie byli powaznie chorzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qrka wodna Wiesz,ja nie z tych,co twierdzą,że za granicą jest jak w niebie,tylko w Polsce be... Skoro już tak jest że płacimy takie składki,niech przynajmniej będzie możliwośc skorzystania z nich.Albo,skoro fundusz jest niewystarczający,zwiększyc składki ALE w takim razie-żeby było tak,że np.boli cię ząb,to możesz isc do dentysty akurat wtedy,a nie dopiero jak pół zęba ci zgnije... Albo całkowicie zlikwidowac fundusz i sprywatyzowac służbę zdrowia-płacisz wtedy,gdy tego potrzebujesz tj gdy akurat idziesz do lekarza.Zostawic jakąś pulę dla osób bezrobotnych,korzystających z Oieki Społecznej,która tym by się rzetelnie zajmowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on12345 bo najlepiej to by bylo jakby skladek nie zabierali i kazdy jak idzie sie leczyc to niech sobie wtedy oplaca to ile jest takich osob co przez kawal czasu mieli zabierane skladki a moze nawet raz w zyciu nie byli powaznie chorzy.. Dokładnie tak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez jestem za zlikwidowaniem funduszu, ale calkowita prywatyzacja? no nie wiem... w kazdym razie odprowadzania skladek co miesiac nie unikniesz... mozesz przez 10 lat nie chorowac ale co jesli pewnego dnia ciezko zachorujesz, wypadek, nowotwor itp. koszty leczenia sa wtedy ogromne i co? pokryjesz tak z dnia na dzien? to nie takie proste...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym ja mam wlasnie ubezp prywatne, co miesiac na rodzine wypada nam placic 300 euro; a lekarz i tak mnie nie przyjmie wczesniej bo nie ma fizycznie takiej mozliwosci, jest ich po prostu za malo, pacjentow ma poumawianych kilka miesiecy wczesniej wiec jak mnie wcisnie na wizyte? u pediatry jest zawsze czarno w poczekalni a lekarz i tak zostaje po godzinach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie płacić składek w ogóle, to nierozsądne i wręcz niemożliwe, bo niewielu w przypadku poważniejszej operacji będzie mogło wyłożyć kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy. Problem polega na tym, że pieniądze w systemie państwowym (co dotyczy też wszelkich innych dziedzin, nie tylko służby zdrowia) są w lwiej części marnotrawione, rozkradane i wydawane na utrzymanie państwowej machiny :o Zatem prywatyzacja tak, jak najdalej posunięta, ale i ubezpieczenia zdrowotne przesunięte do prywatnych ubezpieczycieli - to ma sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooooooooooooooooooooooj
corka taty-stan w ktorym jest twoj tata jest niebezpieczny.maja natychmiast wytlumaczyc ci na czym polega dotychczasowe leczenie!masz prawo pytac ,zadac odpowiedzi a jesli uwazasz ,ze nie opiekuja sie jak nalezy niech podpisza ci oswiadczenie o dotychczasowym leczeniu .obiecuje ,ze nie podpisza bo robia zle i gdyby cos nie daj boze ...to po nich. ja spedzilam w szpitalu 6 miesiecy bo tydzien czasu delektowali sie moim bolem brzucha.po tygoniu spuchlam jak balon,dusilam sie ,tracilam swiadomosc a oni ..e szkoda gadac. tata widac roznice miedzy w moim samopoczuciu zrobil raban jak diabli.do razu bylo USG i 5 minut pozniej zdecydowali o operacji.okazalo sie ,ze trzustka wylala enzymy strawila mi wnetrznosci ,dostalam zapalenia otrzewnej.pozniej juz nic nie pamietam.szanse na przezycie wynosily 10 %.przeszlam pieklo i otarlam sie o smierc ....gdyby nie tata!myslalam ,ze teraz beda bardziej czujni ale 2 lata po mnie na to samo zachorowala moja znajoma .wiedzialam co ja czeka ,sugerowalam operacje,pamietali mnie i NIC!!!.ZAJELI SIE NIA JAK PRACA NEREK USTALA!!!e tam szkoda slow. wiem co pisze.dobrze ,ze tata ma ciebie. nie boj sie zadac wyjasnien.PYTAJ !BADZ UPIERDLIWA! duzo zdrowka dla taty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tym kontem to tez nie dokonca by sie sprawdzilo...niestety... sa osoby przewlekle chore latami, wymagajace ciaglego podawania lekow, rehabilitacji itp... nawet gdyby wczesniej uskladaly jakas sume na koncie to ta suma szybko by zniknela w trakcie leczenia i co wtedy? jesli miesiecznie musisz wydac wiecej na leczenie niz odlozysz? ze juz nie wspomne o zabiegach przeszczepow narzadow czy szpiku... to sa koszmarne pieniadze... tak to sie wlasnie kreci, ze skladek ludzi ktorzy nie korzystaja z pomocy lekarskiej oplacane sa koszta leczenia innych, ciezko chorych ludzi... i niestety takze pijakow, nierobow i obibokow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak na marginesie ---> w przypadku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych nierealny jest system \"każdy pacjent odkłada na swoje konto\". Załóżmy jedna osoba przez rok będzie wpłacać 200 zł, uzbiera 2.400 zł, tak? I w tym momencie potrzebuje na operacje załóżmy 10.000 zł. Skąd weźmie brakujące 7.600 zł? To musiałoby działać na zasadzie ubezpieczeń komunikacyjnych: wszyscy wkładają do jednego kociołka ;) a wypłaca się potrzebującym - czyli podobnie do tego co teraz, ale nie państwowo tylko prywatnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyt. tak to sie wlasnie kreci, ze skladek ludzi ktorzy nie korzystaja z pomocy lekarskiej oplacane sa koszta leczenia innych, ciezko chorych ludzi... i niestety takze pijakow, nierobow i obibokow... No właśnie.....Ja i wielu innych,którzy płacą,nie są w stanie z tych pieniędzy skorzystac.... Cyt. To musiałoby działać na zasadzie ubezpieczeń komunikacyjnych: wszyscy wkładają do jednego kociołka a wypłaca się potrzebującym - czyli podobnie do tego co teraz, ale nie państwowo tylko prywatnie. I co za zmiana?Byłoby tak samo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak na marginesie ---> jak co zmienia? no ludzie :o Tyle zmienia, że kasa nie przepada w czeluściach państwowego budżetu i że praktycznie nic z niej nie ma, poza wielomiesięcznymi kolejkami, strajkami, zadłużonymi szpitalami, marnymi pensjami, złodziejstwem itd. itd. Jeśli nie widzisz różnicy między ubezp. pańtwowym a prywatnym, to nie mamy o czym dyskutować 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gro jest ludzi,którzy chodzą do lekarza tylko po to,by sobie pochodzic..blokują w ten sposób tylko miejsca w kolejce. Nie wiem,odnoszę nieraz wrażenie,że oni chodzą po to,by te wpłacane pieniadze im nie przepadły :O Myślisz,że jak będzie tak,jak Ty myslisz,to będzie inaczej...? Zimą dopadł mnie wirus...przychodnia pełna...poszłam o 7.30,jak otwierają przychodnię (rejestracja o 8).Stałam (ledwo co) na schodach prowadzacych na górę przychodni.Przede mną już kolejka ok 30 osób.1/2 z tego przede wszystkim panowie rześcy,weseli,żartujący,śmiejący się na głos.Wierz mi,naprawdę nie wyglądali na chorych...Oni się dostali do lekarza...ja już nie...zabrakło numerków. Dobrze,że mam wyrozumiałego szefa,nie wpisał "bumelki"...Do lekarza dostałam się na drugi dzień-moja mama stała w kolejce od 6.00...!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×