Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak śliwka w kompot

jazda

Polecane posty

Gość jak śliwka w kompot

dzisiaj mam jazde w wiekszym mieście strasznie sie denerwuje, a co to dopiero będzie jak będę miała egzamin ??????????A teraz moje pytanie ile razy zdawaliście prawko???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eee tam dasz radę :) Coprawda łatwo mi mówić, bo ja zaczęłam wykłady dopiero wczoraj (pierwszą jazdę mam za miesiąc), ale przecież Twój instruktor ma wrazie co swoje sprzęgło i hamulec :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śliwka w kompot
mam jazdę w Rzeszowie byłam już raz i wiem co mnie czeka i się denerwuje oj i to bardzo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 razy :) standardowo i tak z prawem do jazdy jeździć nie umiałam, umię dopiero teraz, mam już prawko 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że do tego trzeba mieć po prostu `smykałkę` :D Moja mama musiała zrobić prawko ze względu na dojazdy do pracy. Zdała również za trzecim razem :P W mieście, w którym ja będe zdawać wg statystyk za pierwszym podejściem zdaje tylko 33% czyli mniej więcej co trzecia osoba... Aż strach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzeba mieć smykałkę, ale też szczęście ostatnio zdała dziewczyna, która m.in. przejechała skręcając na skrzyżowaniu po chodniku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szaroniebieska
za 1 zdałam ale moj instruktor juz mowil ze tak przewiduje,ze zdam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O szczęściu nie wspomnę... To jest chyba główny powód, dla którego większość zdaje. Prócz zdolności oczywiście... Oni już przesadzają-taka mała naklejeczka i się czepiają :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój też mówił, że przewiduje bo stwierdził, że zajebiście jeżdzę i sama też uwielbiam no ale przez ten dowód tak się na mnie uwzięli, że od razu wiedziałam ze nie zdam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ano czepiają się i 3 godziny czekałam nie wiedząc czy mnie dopuszczą do jazdy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śliwka w kompot
połowe kursu mam już za sobą ale czuję sie nie pewnie i jak jadę do Rzeszowa to naprawde czasami nie wiem co sie dzieje bo przeciesz trzeba o tylu rzeczach pamiętać ...i się gubię a potem mam doła bo mi to wszystko źle idzie i sie stresuję i tak w kułko masakra:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4.
tyzik a dlaczego cie nie dopuścili przez tą naklejke ?:O co ona ma do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takich rzeczy nie można przewidzieć. Chciał Cię po prostu zmotywować no i pewnie dobrze jeździłaś. Idąc wczoraj na kurs miałam pewne wątpliwości, czy aby dam radę z jazdą, gdyż nigdy w życiu nie siedziałam z kierownicą :O Ale po tym co usłyszałam nawet się cieszę. otóż mój instruktor powiedział, że woli właśnie takich ludzi, bo tych, którzy umieją już jeździć trudniej jest oduczyć jakiś nabytych nawyków :P Także za miesiąc zaczynam jazdę, a póki co-teoria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śliwka w kompot
a z tą naklejką to tez porażka:-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam egzamin dokladnie za tydzien :P zostaly mi jeszcze dwie jazdy ;) mam nadzieje ze zdam, ale potrzebuje naprawde duzo szczescia :P ja tez bardzo sie denerwowalam na pierwszych jazdach, dopiero niedawno nabralam tej "dynamiki i plynnosci" jak to mowi moj instruktor :) daje sobie 3 szanse w razie czego... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śliwka w kompot
no nie jeszcze pada ale mam doła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pistacjaa
10 razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no porażka z naklejka, stwierdzili, że gdzieś u nich w gablotce jest napisane, ze dowod nie moze sie wyrozniac, ale przeciez nie mam obowiazku czytac wszystich ich gablotek, których jest tysiace zreszta przy zgloszeniu na ugz wzieli ksero mojego dowodu - juz z naklejka- i jakos nic nie mowili no i pisze sobie teorie, afectet dzwoni przy mnie do kogos tam i mówi, że ma problem z dowodem i jak bede u niego na jezdzie, to mnie nie dopusci ;/ juz wtedy wiedzialam, ze mnie uleja ;] no i przez 3 godziny nie oddawal dowodu a potem stwierdzil, ze egzaminator zdecyduje... co jest chore, bo w zaleznosci od tego do kogo trafie - albo mnie dopuszcza albo nie;/ no i dopiero siedzac juz w samochodzie sie dowiedzialam ze łaskawie mnie dopusci no ale i tak w miescie mnie ulał bo ja stwierdzilam ze sie "zmieszcze" a on ze nie ;/ a jak potem usłyszałam chociazby tą panne, co m.in po chodniku przejechała i zdała, to mnie cholera wzięła pieprzona instytuacja i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak śliwka w kompot - musisz sie na maxa skupic, nie pozwolic by cos Cie rozproszylo... pomysl ilu ludzi jezdzi samochodem to dlaczego Ty mialabys miec z tym problemy... 3mam kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wspolczuje z ta naklejka :o czepiaja sie o byle gowno bo oni na tym oblewaniu zarabiaja i maja satysfakcje z tego :o kiedys podslyszalam stojac pod wordem rozmowe dwoch egzaminatorow... jeden do drugiego z pytaniem: i jak tam? a ten drugi: standardowo wszystkich udupilem :o i jeszcze glupkowaty smiech :/ a na czym oblewaliscie? ja za 1 razem placyk :P na luku przy cofaniu walnelam pacholka:o za 2 na miescie ale nie pamietam dokladnie za co. wiem ze zostalo mi chyba z 10 min jezdzenia i mi podziekowal :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no odkleję :) to żaden problem, tylko wtedy mi zabrali dowód i nawet nie miałam jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak śliwka w kompot
dzieki wszystkm :) już uciekam na tą jazde musi być dobrze poprostu musi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×