Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olka*

Szukam bratniej duszy

Polecane posty

Gość Olka*

Mam 27 lat,kilka nie udanych zwiazkow za soba.chyba kolejnego zwiazku juz nie potrafie stworzyc,dlatego jestem samotna.Znajomi,ktorych mam zyja swoim zyciem,maja juz swoje rodziny,jedyne nowe znajomosci to te,ktore zawieram w pracy,najlepiej dogaduje sie z mezczyznami,przyzwyczailam sie do tego,ze o dobra przyjaciolke jest ciezko,duzo kobiet jest o siebie zazdrosnych,przekonalam sie o tym na wlasnej skorze,dlatego szukam przyjaciela,z ktorym moglabym sobie chociaz poklikac,pogadac o zyciu,o sprawach waznych i mniej waznych.Czasem samotne wieczory sa bardzo dobijajace...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
no wiem,ze smutne,niby otaczam sie ludzmi,ale brak bliskiej,zaufanej osoby,nie mowiac juz o jakims facecie,bo nie mam gdzie ich poznawac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda352
To prawda, że w pracy lepiej nie opowiadać o tym co się w domu dzieje. Ja mojej kierowniczce zwierzałam się długo, a gdy odchodziła na emeryturę nawet nie zaprosiła mnie na zakończenie. Potem jeszcze wyszło na jaw, że to co jej opowiadałam to przekazywała dalej. Pozdro dla wszystkich pracujących :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mgotka
witaj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
człowiek uczy się na błedach... wszyscy dodatkowo żyją jeszcze cudzym życiem ..ehhh:( ale mam 100% pewność, że każdy ma regularnie obrabiany tyłek w pracy, bez wyjątku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
w pracy sie pracuje,takie jest moje zalozenie,lepiej sie nie spoufalac,ludzie sa zawistni,ale niektore moje kolezanki poznawalam wlasnie w pracy,ale na palcach je mozna policzyc,znajomosci sa do dzis,tylko ze one juz nie maja czasu na spotkania,maja swoje zycie,partnerow i glupio mi samej jezdzic do nich w odwiedziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
hobby dobra rzecz,mozna na jakis czas o wszystkim zapomniec,bo nie mamy czasu na rozmyslenia,ale to nie zastapi rozmow z bliska osoba,zreszta na hobby trzeba tez miec kase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
jagoda352 mi tez dupe obrabiaja,to sie czuje,wiec nie ma nawet o czym z takimi osobami gadac,chyba ze o pogodzie...kiedys bylam ufniejsza i tak jak Ty opowiadalam duzo o sobie,a teraz juz swoje zycie prywatne zostawiam w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda352
Hobby kosztuje to prawda. Ale może jakaś wycieczka, albo kurs tańca. Wiem też,że wielel osób zapoznaje się przez internet. MoZe akurat ktoś czeka na Ciebie po drugiej stronie monitora :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
kazdy obrabia sobie tylek,moze nie maja o czym gadac,moze to jakas zawisc,albo swoje zycie maja nieciekawe,nie mam pojecia,najgorzej jak ktos probuje udawac przyjaciela,zeby tylko cos wyciagnac,a potem rozsiewa plotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
góral spadzisty , ale chyba do sądu mnie nie podasz ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda352
To może ja napiszę jak ja poznałam mojego mężA. Poprostu podszedł do mnie i zapytał czy my się przypadkiem nie znamy :-) śmieszne co i tak to się zaczęło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
ok,a wiec juz nie marudzmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda352
Tak - Potem przez przypadek zaszłam w ciążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
jagoda352,to prawie jak scenka z filmu:) i zyli dlugo i szczesliwie... tak wlasnie powinno sie dziac,przez przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wierze :) w podobny sposob zakochalam sie w moim teraz juz mezu :) choc poznalismy sie wczesniej, dzieki mojej siostrze, to cos glebszego zaczelo sie od niewinnych smsow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda352
Olka* Powodzenia życzę :-) Myślę, że spotkasz jeszcze odpowiednią osobę, bo 27 lat to naprawdę niewiele. czase warto poczekać niż szybko wyjść za mąż i potem żałować. żyli długo i szczęśliwie to przeważnie w filmach. U mnie różnie bywa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka*
ja tak poznalam kiedys chlopaka,ale wlasnie przez przypadek,zapytalam o cos na gg i tak sie zaczelo,stare dzieje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×