Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Teraz czas na moje pytanie

po pierwszej randce

Polecane posty

Gość Teraz czas na moje pytanie

Czy jeśli facet odzywa się po pierwszym spotkaniu do kobiety-to oznacza to, że jest nią zainteresowany,spodobała mu się , chcę czegoś więcej etc.. czy może tylko po to,żeby nie wyjść na chama?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mu sie nie podoba
to facet sie nei będzie fatygował by dzwonic bez sensu facet jest prosty jak budowa cepa, nie traci energi na coś co nie przynosi korzysci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mu sie nie podoba
tylko my kobiety jesteśmy takie że przejmujemy się uczuciami nawet kogoś kto nam jest obojętny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyją
Prosty jak budowa cepa? Tylko że budowa cepa nie jest prosta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezeli odzywa sie chce i mysli zaraz o nastepnym spotkaniu to jest zainteresowany. Jesli sie odzywa, ale nie wspomina nic o nastepnych wyjscich, tylko od tak bylo milo, to sie kiedys tam uslyszymy -- to po prostu zwykla grzecznosc z jego strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
no własnie nie potrafię go rozszyfrować-niby się odzywa,niby chce spotkania ale mówi, ze narazie jest zajęty i jedyne co usłyszałam to prawdopodobnie spotkamy się wtedy i wtedy i nie wiem czy czekać czy sobie darować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No u mnie różnie bywa... ale po pierwszej randce zazwyczaj coś piszę;) Żeby wykazać zainteresowanie. Po drugiej czy trzeciej dopiero sieję wątpliwości i niepokój;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
heheheheh fajny koleś:D, mój odezwał się już po kilku godzinach ale do spotkania się jakoś nie pali, wymigując się lub faktycznie może nie ma czasu, ale też nie powiem "spotykamy się czy nie" bo jak nie to bye i co teraz robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekać na jego ruch... Jeśli nie nadejdzie w ciągu dwóch tygodni odpuścić. A chociaż wykazuje na codzień zainteresowanie? Dzwoni itd.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
Do Kenniks-w jaki sposób siejesz te wątpilwości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
Jako takie wykazuje,kontaktujemy się prawie codziennie w różnej formie-inaczej bym nie pytała tylko sprawa byłaby jasna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjjidjddfs
a ja mam troszke inne pytanie. Czy faceci sie sazybko poddają? bo poznałam fajnego kolesia , było fajnie przez dwa dni , tzn znamy sie juz długo , ale zaiskrzyło miedzy nami dopiero niedawno. i po dwoch dniach troche go spławiłam , a teraz w sumie żałuję , a on juz tak chetnie ze mna nie rozmawia... niby jest dobrze , ale jednak nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie piszę do niej pierwszy, żeby sprawdzić czy się odezwie. Jeśli to zrobi to np. piszę, że jestem zajęty i nie mam teraz czasu(np. na gadu). Tylko oczywiście po tym odzywam się pierwszy, ale też zawsze po kilku dniach. Czasami daje troche czasu więcej i nie wchodzę na gadu, nie piszę smsów, po to, aby uświadomiła sobie, że naprawdę miło ze mną spędza czas. Troche szowinistyczne, ale znajomość musi mieć ekscesy, żeby nie być nudną;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjjidjddfs
Kenniks , a jesli ona ma takie same sztuczki ;-) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W zależności od typu... niektórzy po jednym spławieniu dają sobie spokój;) Ja też odpuszczam szybko... jeśli strona przeciwna nie wykazuje zainteresowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjjidjddfs
ale ja juz wykazuje zainteresowanie :D teraz nie odpuszcze ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
No to chyba ten zaczął to od pierwszej randki te "ekscesy":D,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spotkałem się z tym... To powiem Ci, że wtedy flirt(początkowy okres) trwa bardzo długo;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
Byle nie za długo a potem facet zwieje w siną dal i ani widu a ni słuchu po nim:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym tkwi cała przyjemność. Móc kogoś zdobywać - a dla kobiet być zdobywaną. (przypadkowe i szybkie znajomości w moim przypadku zawsze równie szybko się kończyły)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
Do Kenniks-spotykałes się z tym, czyli też to stosowałes odrazu?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onakoronaona
najgorzej by było jakby i ona i on grali w te'gierki' i zadne nie napisało , i nawet by do spotkania nastepnego nie doszło , bo by tak czekali , az druga osoba napisze , az by w koncu o tym zapomnieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjjidjddfs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjjidjddfs
ja tam wole zdobywać ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziło mi o to, że spotkałem się z tym, że tak naprawdę uwodziłem, a byłem uwodzony. Oboje bawiliśmy się w budowanie zazdrości... Spławianie siebie nawzajem. Typu ja ją zapraszam - Ona mówi, że nie ma czasu bo coś tam... Potem Ona dzwoni i mówi, że będzie miała czas wtedy i wtedy to ja mówie, że nie będę mieć czasu i podam kolejny termin;p To prawda, że z czasem to się robi nudne. Ale na początkowym etapie się sprawdza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
A jak zdobywasz mężczyzn w sposób subtelny tak żeby nie poczuli się osaczeni lub nie mieli poczucia że się nrzucasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 0980
a jeśli facet utrzymuje kontakt ale mniej intensywny niż przed spotkaniem? i pisze coś co zasugerować może kolejne spotkanie ale nie pyta, nie pisze o tym wprost? To co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teraz czas na moje pytanie
u nas było coś podobnego ponad tydzień go zwodziłam co do spotkania pierwszego więc może teraz mi się odpłaca?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak widzę, że kobieta przejmuje zbyt dużą inicjatywę to uciekam... To samo jest w odwrotną stronę - lubimy osoby, które na pozór wydają się niedostępne(bo co nam po kimś kogo możemy mieć na machnięcie ręki?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×