Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żanettt

Otyłe w ciąży - jak sobie radzicie?

Polecane posty

BASIU !!!! Dziekuje za cudne życzenia :*Mam nadzieje ze bedzie dokładnie tak jak piszesz!!! Przede wszystkim ta wytrwałosc w lezeniu mi sie przyda bo coraz bardziej mnie "nosi " ale zyczenia szybkiego chudniecia po porodzie i brau komplikacji w trakcie tez sa na wage złota !!!!! DZIĘKUJE:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OTYŁKO !!!! Tobie takze dziekuje za zyczenia majac nadzeje ze przyniosa skutek i wszytsko bedzie super . Z ta Twoja sala to widze troche masakra bo jak juz "dopraszałas" zeby do 20 dobic to teraz rozumiem Twoje dylematy ;/ Nie wiem co Ci poradzic bo jednak z drugiej strony impreza łaczona to nic fajnego i tylko miejmy nadzieje ze przytrafi Ci sie jaas stypa bo kazda inna impreza niestety tez pewnie bedzie trwała bez konca ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyłka
Zdeterminowana na szczescie innej imprezy tam nie bedzie ale z racji tego ze to obiady domowe to bedzie otwarte wejscie dla innych glodomorow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła mama33
Witam śpiące krolewny, doczytałam wszystko pięknie. Zdeterminowana spóźnione ale szczere życzenia szczęśliwego porodu i zdrowego maleństwa☺. Witam Kasię na początku tej pięknej i trudnej drogi jaką jest ciąża. Otyłka ja na twoim miejscu pozostalabym już przy tych 20 osobach i nie przejmowala się tak bardzo myślę że gość was trochę straszy i próbuje wyciągnąć więcej kasy. Ja leżę z zaufanym nosem, bolącym gardłem i podwyższoną temperaturą. Mąż w jednym pokoju ja w drugim, wstajemy tylko na posiłki, mieliśmy organizować święta ale wszystko odwołane mieli być jego rodzice i moi a zostaniemy sami. Trzymajcie się kochane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyszła Mamo ! No to pochwał się kiedy Ty bez tych majtek i ubrania biegałas po ogrodku skoro teraz taka choroba:p A tak na powaznie to jesli masz smary i zle sie czujesz to polecam herbate z lipy . Mnie zawsze pomagała bo zageszcza smarki a dziecku nie szkodzi. Co do reszty specyfikow to jedynie apap Ci chyba zostaje z tych przeciwgoraczkowych i okłady o ile znajdzie się chętny :) Mnie odpukac nic nie bierze choc jak podrapywalo mnie w gardle ostatnio to przekałam na noc trzy dni tantum verde :) Swietami sie nie przejmuj ja takie miałam ostatnie - > tesciowe z grypa wiec z wspolnej Wigilii nici a posilki z racji ze przygotowane podawalismy sobie przez drzwi:p No i pogoda nie rozpieszcza wiec chociaz nie bedzie Ci zal spacerow:) TRZYMAJ SIE CIEPLUTKO:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła mama33
O moje pszczółki jeszcze pracują albo padły ze zmęczenia tak jak ja. Dziś cały dzień na nogach koniec choroby choć ciągle jestem chora. Rano na zakupy a reszta dnia w kuchni mój dzielny mąż za to posprzątał pięknie całe mieszkanie i jesteśmy gotowi do Świąt. Co do leków to pozwolono mi brać paracetamol i brałam na temperaturę i jeszcze przepisał mi antybiotyk Duomox i przyznam ze dziś zaczęłam go brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Ojjj ale mnie ominęło. Dużo szczęścia i najlepszego Zdeterminowana choć poślizg mam niezły ;P Zupełnie nie miałam głowy do niczego i dziś walczyliśmy całą familią z porządkami w domu. I pęka mi kręgosłup pomalutku więc za chwilę prysznic i do łóżka. Co do wagi...ehh szkoda gadać 35 tydzień (prawie 36) i 18 kg do przodu. Do 100 kg nie dobije raczej ale i tak mnie przeraża jak bardzo sobie pofolgowałam. Więc czekam tylko na Lilę i zaczynam się za siebie mocno brać. Teraz sobie folguję krówkami, ale po urodzeniu będę musiała o tym zapomnieć. Pewnie będę się udzielała też i tu po porodzie, o ile Mała mi na to pozwoli. W końcu nowy wątek to często nowe osoby, a myślę że nie trzeba nam motywacyjnych haseł w stylu Chodakowskiej, ani wiader jadu jakie wylewa się najczęściej na forach dla osób z nadwagą. Bo jak każda z nas będzie chciała takiego czegoś sobie posłuchać to myślę, że nie będzie musiała się bardzo wysilać ;p Wspieranie się dla mnie nie oznacza krytykowania, na każdym kroku ;) Hahah ja guru no to będzie ciekawe - będziecie się mogły dziewczyny na moich błędach uczyć myślę i tyle :P Na szczęście mamy tu już mamy z doświadczeniem - do tych ja się pewnie będę zgłaszała bo pod ręką tak na żywo za dużo mamuś nie mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZYSZŁA MAMO !!! Grat dla męza ze tak ładnie wywiazał sie z posprzatanie mieszkania , moj mnie tez pozystywnie zaskoczyl:) Testu białej rękawiczki wprawdzie nie bylibysmy w stanie przejsc ale .. najważniejsze , ze nie jest biało od kurzu:p a Rozenek to sie innym razem zaprosi:) Widze ze cgoroba nie do konca Ciebie opuscila ;/ mnie za to boli okropnie dzis głowa i jakas taka jestem nie w sosie ogolnie. zaraz tez maz przywiezie moja mame do Nas na świeta i tak tez spedzimy sobie ten okres do poniedziałku wspolnie :) Nanno - licze na Ciebie takze po porodzie i nie chce słyszec wymowek w stylu : Nie wiem czy Mała pozwoli Wierze ze dla chcacego nic trudnego :p ja bede chciała wrocic do moich 60 kilo wiec to tez bedzie nie lada wyczyn bo poki co jestm w 27 tc i mam juz na plusie 13 kilo a gdzie reszta? Ja z olei obstawiam ze dobije do max 85 :p no a po cesarce tez pewnie nie bedzie mi latwo tak jak Tobie czy innym dziewczynom rodzacym naturalnie. Licze za to po cichu ze cyc ( karmienie ) mnie na tyle zmotywuje ze nie bede jadła bez ogrniczen , odrzuce słodkosci i beda to głównie rzeczy gotowane. Juz kiedys w swojej historii dobiłam do 73 kilo i wteyd dzieki tylko diecie ( gotowane / pol roku brak słodyczy ) schdłam do 52 kilo a potem jzu wprowadzilam sobie słodycze ale w jeden dzien i dla mnie tym dnie byla niedziela :) Obym i tym razem miala na tyle checi i motywacji . A tymczasem ZDROWYCH , WESOŁYCH ŚWIĄT .... SUPER ZDROWIUTKICH BOBASÓW W TYM 2015 ROKU BO POMALUTKU SIĘ ZBLIŻAMY :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Dokładnie dziewczyny zdrowych świąt, choć ja sama nie obchodzę to Wam życzę wszystkiego co najlepsze :) Nie objadamy się za dużo bo nasze maluchy wcale tak dużo nie potrzebują i nie ma co się nimi wykręcać bo będzie później zgrzytanie zębów :D Tak jak ja teraz zgrzytam swoimi :P Nie martw się ja też najwięcej na początku tyłam, później mi się spowolniło więc może nie będzie źle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła mama33
Wesołych Świąt ☺ właśnie się rozmarzyłam że następna Wielkanoc będzie.już z naszą małą Anią a póki co kameralnie choć Ania też jest tyle że w brzuszku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nanno troche chyba pozno napisalas zeby sie nie obzerac !!! ja juz spałaszowałam pol stołu . W sumie nie jeste w stanie zgłodniec i kolejna tura jedzenia juz jest szykowana :p Przyszła Mamo - u Ciebie tto juz ostatania prosta ... za niedługo Ania bedzie na swiecie . Moja Marta jeszcze troche musi i mam nadzieje ze poczeka . Przed nami caly kwiecien maj no a z czerwcem to juz zobaczymy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Kurdę sorki, nie wyrobiłam się ;) Na szczęście już po świętach więc wracamy do w miarę zdrowego jedzenia, a przynajmniej ja wracam ;)Tylko zutylizuję ciasta świąteczne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NANNO chyba czytamy soebie w myslach bo ja dzisiaj tez utylizowałam ciacho .. polewe do lodow i zarzucilam taki miks ze ledwo co potem doczłapałam sie na pieterko :p Teraz juz leze jak prosiak i ambitnyc planow brak ... moze cos obejrze???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Ja dziś ambitnie prułam dwustronną kapę, żeby z jednej części stworzyć zasłonkę, a z drugiej parę pierdółek dla Lili więc cukier był mi mocno potrzebny ;) Jutro mam nadzieję znaleźć schemat "jak szyć na maszynie", albo jakiś poradnik typu "szycie dla opornych" :P Jak znacie jakieś tego typu książki to ja chętnie się z nimi zapoznam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
A film na dobry sen to zawsze jest jakaś myśl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła mama33
Witam już zdrowsza ale jeszcze z łóżka, próbuje znaleźć w sobie motywację aby wstać a mam kilka ważnych powodów☺ prasowanie, zakupy no i sprzątanie. Ale jakoś mnie to nie przekonuje heh. Najbardziej przekonujące będzie chyba zjedzenie 2 śniadania bo pierwsze jem o 6:30 z mężem poświęcam się i mu towarzysze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdeterminowanaaa30
NANNO niestety nic nie polece donośnie robótek bo omijam je szerokim łukiem :) proponuje jednak poszperac na chomiku i wowczas moze uda Ci sie sciagnac jakies fajne poradniki w pdfie? Mnie osobiscie sporo udalo sie znaleźc sporo fajnych pozycji , moze nie odnosnie robotek ale innych dziedzin:p PRZYSZŁA MAMO u nie tez dzisiaj dzien leniwca ... ide do lekarza ale ogolnie czuje sie byle jak ;/ Nie wiem ... taka jakas rozbita :( Szyjka na sz czescie u mnie 0k ,,,, wiec tylko zisiaj przetrwac szkole rodzenia no i do przodu:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła mama33
A ja się zastanawiam nad szkołą rodzenia, mama mnie wysyła bo wie że sama mi nie pomoże i będziemy zdani na siebie więc że niby się czegoś nauczę. Plan na dziś wykonany tz prasowanie i zakupy no i obiad, gorzej ze sprzątaniem ☺. Do robótek to ja mam dwie lewe ręce, tylko szycie nie jest mi obce ale tylko skracanie spodni, łatanie dziur i wszywanie zamków ewentualnie jakieś proste przeszycie nic twórczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdeterminowanaaa30
PRZYSZŁA MAMO Ja szczerze polecam jesli tylk dysponujesz czasem i masz to za darmo bo jakos nie widzi mi sie gdybym miala na to wydac 300 czy 500 złoty bo mniej wiecej taka jest rozpietosc cenowa. Jesli wiec jestes zameldowana i sa zajecia u Was w miescie to mozecie sie wybrac :) Ja to mam wlasnie z Urzedu Miasta . warunek banalny mianowicie tzreba byc zameldowanym i przyniesc zaswiadczenie od learza o braku przeciwskazan a z tym to nawet ja nie mialam problemu bo powiedzialam ze nie bede zostawala na czesci praktycznej tylko tej teoretcznej . No i fakt ... sporo info , nie wszystko super , ale chociaz posluchałam dzisiaj o kololach kup i tym ile tych stolcow ma byc :p Pewnie i tak bede to wszytsko weryfikowala z netem jak problem sie pojawi ale jest nadzieja ze cos mi w glowie został a jak nie mnie to mojemu chlopowi :p DZIECZYNY A RESZTA GDZIE ?>>> Pozdrowionka dodatkoo dla wszystkich zabieganych . Ja w koncu si polozyłam bo tez troch posprzatałam i nie ukrywam ddetka jestem ;/Teraz za to leze juz grzecznie na boku i wcinam sezamki :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Hej dziewczyny ;) Ja też zalatana, pensja przyszła i zakupy dziś ogarnęłam na cały miesiąc. Plus pierwsze pieluszki i kremiki dla Lili ;) Jak zobaczyłam rachunek to zrobiło mi się słabo, ale ktoś to kupić musi ;) Polecam kupować na raty chyba, że jednorazowe wydanie 400 zł to dla was nic :P Reszta chyba jak się szkrab urodzi albo będę liczyła, że ktoś sprezentuje braki :P Dziś objadanie się gwiazdkami MilkyWay - smak dzieciństwa przypadkiem znaleziony na zakupach ^^ Też polecam szkołę rodzenia jak masz opcję za free, systematyzuje wiedze i obala mity internetowe :) Mnie trochę też uspokaja jak mam jazdy, że sobie nie dam rady. Ostatnio mam je coraz częściej ale to pewnie dlatego, że zbliża się wielkimi krokami termin...w końcu w niedzielę stuknie 37 tc więc poród może być w każdym momencie. Ja co do robótek to ogarniam podstawy robienia na drutach i szycia w reku, ale niestety posiałam instrukcję do maszyny do szycia i szczerze nie umiem nawet nitki tam nawlec...a mam do przeszycia zasłonkę ;) Chciałabym to ogarnąć zanim urodzi się mała. No i poszyć jeszcze parę innych rzeczy dla niej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyłka
Witam was dziewczyny. Oj bardzo dawno mnie niebyło. Wchodzę na forum, spodziewam się setek postów a tu co? Widzę, że trochę się każda obijała. Jak minęły święta? Ja na szczęście aż tak bardzo się nie obżerałam. Od świąt jeszcze nie przytyłam. Wczoraj byliśmy u lekarza i oczywiście mi się oberwało, że 4 kg przytyłam. No cóż trudno. Sala załatwiona niestety będzie otwarta ale trudno. To tylko obiad i jakiś poczęstunek a nie całonocna balanga. A takto to cały tydzień gdzieś latałam i nie miałam chwili wolnego ani nawet siły chociażby zajrzeć i skubnąć zwykłe hej. Zdeterminowana niby z tą szkołą warunek jak napisałaś banalny, ale jednak nie dla wszystkich. Ja meldunku nie posiadam... Nanna u mnie gwiazdki MilkyWay są dostępne w sklepach sieci Tesco :) Łatwiej jednak dostać batoniki. Co do wyprawki większość osób się dziwi, że jeszcze nic nie posiadam. Cóż ja po prostu uważam, że mam jeszcze czas. W końcu to dopiero 22 tydzień. Myślę, że po ślubie już zacznę coś tam kolekcjonować żeby właśnie na raty kupować. A teraz potrzebuje waszej pomocy dziewczyny. Kompletnie nie wiem jaki kolor dodatków kupić do tej mojej sukienki, która w sumie już w środę przyszła :) Na początku miałam pomysł z niebieskim ale teraz tak sobie myślę, że to jednak nie będzie pasować. No i teraz jestem w kompletnym dołku pod tym względem. Mam oczywiście na myśli kolor butów, torebki i biżuterii. A takich typowo białych butów np nie chce, bo co potem z tym zrobie. Mam nadzieję, że pomożecie :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Otyłka, a może tak zwany nude? Buty w tym kolorze są do wszystkiego, torebka i inne pierdółki również ;) Biżuteria może być złota spokojnie i ładnie będzie grało z bielą ;) Batoniki to nie to samo co gwiazdki :P Mój facet jak zobaczył co kupiłam jak dziecko się ucieszył :P Ja znów coś od siebie - czy któraś z Was jest alergiczką? Bo mi zaczyna się alergia i szczerze ledwo oddycham przez katar - a nie za bardzo wiem czy mogę coś brać. Lekarz dopiero pod koniec przyszłego tygodnia ma dla mnie czas...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyłka
Nanna jeśli chodzi o biżuterię to raczej postawie na srebro bo taka też mam opaskę. A alergiczka niestety jestem ja, ale u mnie się zacznie jak będą trawę kosic. No i szczerze mówiąc nic nie brałam prawie nigdy. Bo co mi przepisywali to tylko spałam a nie o to w życiu chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamaBasia
Hej dziewczyny :-) Ja tak na chwilkę tylko, dać znać, że żyję. Po świętach spoko, bez dodatkowych kg, rodzina zachwycona, choć i zdziwiona na wieść o ciąży :-D dobrej nocy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
No jasne, że nie o to. Ja niestety od paru lat od początku pylenia przez całe wakacje jadę na proszkach typu alertec lub zyrtec... Co do biżu srebro jak dla mnie jeszcze lepiej ;) Tj. ja zdecydowanie preferuję, a dodatki nude jeszcze będą trochę modne pewnie więc się przydadzą. MamoBasiu super, że rodzina dobrze przyjęła wiadomość i że święta się udały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OTYLKO przestan Ty sie lenic i tylko podczytywac tylko pisz czesciej o i forum zacznie sie kulac bo ostatnio pozradnie sie zakusciłas w tej materii hihihih:p super ze sala załatwiona i ze kilogranowo ok , mnie taka waga to by sie marzyla bo u mnie było ostatnio 13 kg na plusie wiec juz nei tak fajnie :( lekarz juz nawet tego nie komentuje ... opadły mu rece :p Z dodatkami to ja jednak poszłabyym w jakies pastele :p a co do wyprawki to nie jestes jedna :p Ja wlasnie dzisiaj zaczynam 29 tydzien i tez nie mam nic :p no taka prawda:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NANNO - ja niestety tez jestem alergiczka ;/ nie jest za dobrze bo juz smarkam a uczulona jestem na trawy , chwasty , niektore pylki drzew wiec sporo tego !!! Smarkam i kicham zwykle tak gdzies do 1 a potem jakos mi przechodzi wiec nie biore nic i tak jakos od kilku lat udaje mi sie wytrzymac choc czasami gorzej. Oczywiscie nie byłabym w stanie przerzucac skoszonego czy wysuszonego siana ( chciałam kiedys tam pomoc rodzinie na wsi ) bo skonczyło sie to opuchlizna oczu i taka woda z nosa jakbym tam wodospad miala ;/ Ale tak poza tym to jakos sie kulam tylko ostatnio mi dziasła douczaja i juz sie wnerwiam jak pomysle o sniadaniu i tym ze znow sobie cale podniebienie pocharatam ;/ Albo.... albo moze jajecznice zjem????W sumei tak mi wpadło w trakcie pisania chyba tak zrobie bo to malo inwazyjne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nanna86
Ja się dziś dowiedziałam, że alergiczki mogą podczas karmienia łykać leki więc bardzo mnie to cieszy bo u mnie to już finisz. Myślę, że 3 tygodnie max i będę mogła napisać pierwsze wrażenia - choć może mój organizm robi mnie " w konia" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×