Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy to

CZY TO LADNY LIST?

Polecane posty

Gość czy to

Słów milion - niepotrzebnie, bo chyba najwięcej dociera do mnie z Ciebie w ciszy właśnie...jak wczoraj. Mogę zapomnieć każde "kiedyś", zostawić całą swoją burzę gdzieś tam. Bo przecież teraz tylko Ty.Za plecami miłości tyle... Ty Ty i Ty. Uwielbiam być T-w-o-ja. Jestem.To takie proste...wtulać sie w Ciebie, zapachem Twoim się rozpieszczać, chodzić nago po Twoim mieszkaniu, kłamać ze dawno już wstałam i mówić "sratata", budzić się, gdy Twoje dłonie na mnie, przy mnie, we mnie. Twoja cudowna brutalna czułość niespotykana, taka Twoja tylko, nasza. Uwielbiam noc z Tobą...Nocą świat jest inny, inna jestem ja i Ty tez. Nocą, gubiąc świadomość, odruchowo sięgasz po to najważniejsze i dajesz to co najważniejsze. Nocą, w ciemności, oczy nie widzą tego co złe - a to co dobre, ciało i tak wyczuje. Nocą wystarczy ze mnie dotkniesz - i to jest Szczęś-cie. Jeżeli każde wczoraj, mogłoby wydarzyć się raz jeszcze z szansą na juto nie-inne to dziś już dałabym Ci spokój. Bo dziś wiem , że bez Ciebie świat dalej by się toczył, nawet być może nie straciłby na uroku,siedem barw tęczy dalej by sie mieniło i choćbym nie chciała tak bardzo jak nie chcę, wszystko by tkwiło dalej na swoim miejscu.... tylko mnie, mnie by nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
wlasnie wyslala go temu ktorego ja kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joannabochniak154
ładny. ma w sobie to "cos"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
nie ja wyslalam, ona wyslala jemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
własnie malo nie umarlam jak to przeczytalam, to nie ja napisalam mu ten list. A to ja go kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dodaj jeszcze grzecznosciowo na poczatku , ze wiedzac o tym , że adresat czyta powoli Ty piszesz ów list tez powoli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
J ózio to nie ja go napisalam wlasnie znalazlam go w komputerze mojego faceta, napisala go jakas kobieta. Chce mi sie wyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
zatytulowany zapamietane na rogu twojego lozka. A ja czekam wlasnie az wroci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
i nastepny prosze Ty mnie potrafisz... mogę wyrywać sie swoim skomplikowaniem, tłuc pięściami brudnych paranoi, wykrzykiwać metafory licznych upadków. Moglabym bez końca. a Ty po prostu mnie umiesz. Znasz przez ciepły spokój i zimną furię. Znasz chaos moich słów niedopasowanych i senny rytm milczenia. Wiesz. oczywiscie zarz dowiem sie ze to nietak jak mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
Ma ich kilkadziesiat wszystkie w tym samym tonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska897
to skopiuj je na neta bo sa bardzo ciekawe, poza tym moga byc jako dowod, ktory on moze kiedys chciec zatrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
ciekawe? Ta panna jest chora, czytam co mu wypisuje i mi sie robi slabo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sa ciekawe wysle mojemu
daj jeszcze pare tych listów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
Podkreślam że napisałam ten list na papierze toaletowym zakupionym 2 dni temu w Biedronce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
to o biedonce to nie ja chpc chetnie bym nimi tylek wytarła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
Wymyśliłam sobie Ciebie Zielonooki w drodze z łazienki do poko-you, gdzie idąc zawinięta w stary ręcznik zostawiałam mokre ślady stóp na podłodze… w międzyczasie zdążyłam oddać Ci się całko-wicie. Do-pasowałam się dźwiękami i słowa-mi do tej niby obecności. Stanęłam przed lustrem i zapytałam ile jest Ciebie we mnie zanim jeszcze zdążyłam poczuć jak pachnie Twój dotyk. Jeżeli mielibyśmy się spotkać - to już na zawsze pomyślałam całkiem bezwiednie. Inaczej historia kończy się już tu - na początku. Jak wczoraj wyszedłeś całe mieszkanie oblazło ciszą, lepką kurwa jak bezruch nocy!!! Kiedy tylko przekroczyłeś drzwi wszystko nagle przestało oddychać. Wyszło razem z Tobą, przez własne szpary w przestrzeni. I wiedziałam, że żadne słowo nie-znaczy-nic i nie będzie znaczyło nic nigdy. Krzyczeć można, wyć, gryźć. I NIC-NIE-ZNACZY. Nigdy nie chcę zapomnieć spytać Cię jaki kolor nieba wolisz… Nigdy zbyt długo na odpowiedź czekać. Zielonooki..zielono...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyczynka
wow, nie ma to jak romantyczna neurotyczka, w dodatku uduchowiona i mylaca kicz z poezja... patos do potegi n-tej, wstyd mi za ta kobiete, ktora to napisala, chociaz nawet jej nie znam :O nie wyj, autorko, nie warto :) to nie ty bedziesz sobie podcierac tylek tymi listami, tylko on. po takich wyznaniach na inny ciag dalszy raczej bym nie miala nadziei ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
kurwa amc ale ja nie wierze w ogole w to co czytam, pierdolnieta kretynka jakas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
najgorsze jest to z etych listow jest milion dwiescie, ja go kocham ale nasz listy to " czesc co slychac" ok...i wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
Niestety nasze kontakty ograniczają się do codziennego porannego mycia sobie stóp w łazience cioci Stefci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
bardzo smieszne. To powyzej to nie ja. Jezu przeciez ja go zabije jak wejdzie do domu, ciekawa jestem czy wlasnie obraca te egzaltowana debilke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieknie dziewcze pisze, pieknie czuje, och jak mnie kreca takie rozemocjonowane intelektualistki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
dlugo. Co za kur.........waaaaaaaaaaaaaaaa drannnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
Wciąż mnie nie kocha ponieważ myje stopy w płynie do płukania firanek a następnie z namaszczeniem centymetr po centymetrze szoruje stopy wielkim pumeksem w kształcie kaczuszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to
ona mu te listy od dwoch lat piszee jebnieta suka hahaha on powie mi ze to nic pewnie ze nie tak jak mysle kurwa kurwa kurwa mac nasstepny nie wiezre kurwa mac Chodź do mnie, przygnieć ciężarem swojego ciepłego, silnego ciała, rozetrzyj na proch i wciągnij w rozedrgane nozdrza, będę najprzyjemniejszą chemią świata wniknę w Ciebie dając rozkosz, będę w Tobie krążyć leniwie w krwiobiegu...mogłabym wtedy zatrzymać Twoje serce w bezruchu dusznej chwili tylko dla siebie. Chodź już do mnie. Cała jestem czekaniem wiesz??? Uśmiechem ciepłym dla Ciebie tylko...pożądaniem, ciekawością i oczekiwaniem. Miłością. Tęsknotą. Pchłą Twoją. Pozwól zasnąć z Twoimi palcami głęboko w piździe w nierozwiązalnej plątaninie splecionymi z moimi. Z zapachem Twojej już - obecności...z oddechem na karku - już. Czekam. Nie szukam inspiracji otumanienia zębów przebijających skórę, u-ja-rzmienia. Przywiąż mnie do kaloryfera zanim wyjedziesz znów. Tarzając się we własnych łzach zmieszanych z endorfinami opowiem Ci jak bardzo Cię/mnie potrzebuję/potrzebujesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×