Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zła na siebieeee

OKRESOWE WYBUCHY

Polecane posty

Gość zła na siebieeee

Wiecie co? Mam problem. Odkąd biorę tabletki anty, to się pogorszyło i8 chyba mnie przerasta.... Dzień, dwa przed i przez 2-3 dni w trakcie okresu jestem po prostu jakąś okrutną zmiją!!!!! Nie dla wszystkich, tylko dla swojego faceta :O Od piatku codziennie robię mu awanturę. Z płaczem na przemian. W piątek była kłotnia o obiad, w sobotę o jedgo rodziców, w niedzielę o nudę i brak romantyzmu. Dziś zrobiłam mu jazdę przez telefon,ze się nie odzywa przez cały dzień :O Wrzeszczę,albo płaczę. Po wszystkim - WIEM, mam świadomość,że to dziecinne, głupie,że zachowałam się beznadziejnie.... :O tyle,że pod wpływem chwili nie potrafię się powstrzymać..... w piątek to juz na prawdę przegiełam,powiedziałam mu wiele przykrych słów....gdybym ja takie od niego usłyszała......na pewno byłaby wielka obraza..... a on? biedny,cierpliwy..... wszystko znosi.... Czuję się beznadziejnie,a jednocześnie nie potrafiesie opanować. Czy są na toi jakieś sposoby? W pozostałe dni jest miedzy nami na prawdę super - i to juz od praawie dwa lata..... Boję się,że kiedyś przegne pałę i on powie DOŚĆ :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma sposobu. jesteś kobietą. wiele z nas ma w sobie taką agresje przed okresem:) staraj się liczyć do 10 zanim coś powiesz głupiego, chociaż radzę, a sama lepsza nie jestem. przed okresem to z patykiem nie podchodź;p a cierpi oczywiście mój skarb bo jest najbliżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pigułki
mogą potęgować takie zachowania!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olejzpierwszego
lepsze 'okresowe wybuchy' niz 'wybuchowe okresy' :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podniosicielka
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to chyba nie kwestia tego co bierzesz. to może akurat w jakichś 5-10% potęgować nastroje..ale tu trzeba ogólnie - popracować nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie mi jest ciezko
:O Biorę yasminelle.... od roku,ale takie wybuchy to mam gdzieś..hmm.... od pół roku? Jest na prawdę coraz gorzej. nie panuję nad sobą..... Wyobrażacie sobie,ze ostatnio powiedziałam do sowjegofaceta, a raczej wykrzyczałam: nie chcę na CIebie patrzeć,nie chcę z Toba rozmawiać. :O Przez telefon teeż bywam oschła, opdowiadam tylko : TAK,NIE. Potem zastanawiam sie nad tym,co powiedziałam i jak ja bym sie poczuła słysząc coś takiego. Fatalnie. Chyba wyszłabym bez słowa. A on? jest cierpliwy,znosi to wszystko...... On wkurza mne czasem, robi cały czas to samo, mimo rozmów, mimo stwierdzenia: "OK MASZ RACJĘ< JUZ WIECEJ TAK NIE ZROBBIE" robi to i.......gdy nie mam okresu potrafię spokojnie mu wytłumaczyć po raz n-ty że mnie to wkurza. Podczas okresu wybucham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zadzwoń do tel. zaufania, tam sa psycholodzy - poproś, żeby wymyslił Ci coś, jakiś szybki trik: skoro tak masz, to pewnie łatwiej niż sie tego zupełnie pozbyć, byłoby to OSWOIć i UCYWILIZOWAć, zupełnie, jakbyś miała na parę dni w domu źle wychowanego bachora, popracuj nad nim, bo jestes skazana na jego wizyty, ale to nie powód, żeby niszczył Ci związek - i żeby inni mieli to znosić ;) np wizualizacja - skoro wiesz, kiedy masz kłopot, możesz się przygotować POGADAJ Z CHłOPAKIEM, doprowadź do tego, żeby można sie było z tego śmiać, na pewno da się opracować jakis zestaw ćwiczeń, w których sobie wyobrażasz to, co będzie się działo i jakos to przepracowujesz, ale ja się na tym ze szczegółami nie znam takie kryzysy zaostrza poczucie winy, wbrew pozorom, jakbys to zaakceptowała, mogłoby byc łatwiej: no jestem żmiją w te dni (np pewien psycholog lecząc pacjenta z nerwicą natręctw, który bał się, że okradnie firmę, a był księgowym doprowadził go do ładu mówiąc: ale z pana złodziej, ciuś, ciuś - na którejs sesji mógł go już przywitać słowami: ojej, jeszcze Pana nie zamknęli?) pomysl o zmianie hormonów z Twoim lekarzem, te są widocznie źle dobrane napięcie pozwala rozładować sport, najbardziej jednak yoga. W niektórych miejscach są nawet specjalne zajęcia - yoga dla kobiet, gdzie asany są dostosowane do potrzeb kobiet, działajac na układ hormonalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez mam ciezkie dni w czasie okresu, ale zazwyczaj albo mam jakieś dołki albo sobie cos wbijam do łba, ze to brzydka jestem, ze nie jestem jego warta... albo mam mało cierpliwosci i wszystko mnie wkurza. on mnie rozumie:) ale ja na niego na szczescie nie krzyczę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złaaaa na sieebie
:( Przerasta mnie to. Próbuję śmiac się z tego. Mowię facetowi, że np. nadchodzą moje ciezkie dni,bez kija nie podchodź :) albo że obudziła sie we mnie żmija.... takie tam....on sie niby śmieje, mówi,że dobrze ze to te-powiedzmy-5 dni, a potem jest ok,a nie odwrtonie,że 5 dni ok. Bo wtedy by nie wytrzymał. Śmieje sie ale wcale nie jest mu do śmiechu, jak usłyszy ode mnie wiazankę przykrych słów. Przed i podczas okresu czuję się beznadziejnie. Gruba, brzydka. Nienawidze popdasek, czuję sie jak w pampersie, boli mnie brzuch, wszystko - dosłownie wszystko wnerwia do granic wytrzymałości. Jak spotykam sie z nim to robie awanturę. Jak go nie widzę i siedzę sama w domu to ryczę bez powodu. Albo kłoce się z nim przez telefon, czepiając sie o każde słowo..... Nie chcę tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zła na siebieeeee
przez parę okresów miałam taką metodę: powtarzałam sobie w myslach KOCHAM GO)< KOCHAM GO........ i to jakoś powstrzymywało mnie od tych anjgorszych słów. Już nie pomaga....jest coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klaudynaaa
Tez jakoby jestem zwiazana z tematem ... ahh duzo by gadac... Robilam test osobowosci wg dalay lamy - wyniki sa niezwykle (z trzech tylko pytan) tu : http://tnij.org/testosobowosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×