Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wesoło mi

dowcipy

Polecane posty

Gość wesoło mi
Przy rozwodach wina jest z obu stron. Ze strony żony i teściowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Co to teściowa na 102? - 100 metrów od domu i 2 metry pod ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Wynaleziono takie urządzenie, które podczas porodu z kobiety przenosi bóle na męża. Kowalska rodzi. Krzyczy okropnie. Lekarze ustawiają, tak, że 20% bólu idzie na męża. Kowalski stoi i uśmiecha się. - Ale on to znosi... - myślą lekarze. Kowalska nadal się drze... Dają 50% bólu na ojca. Kowalski nadal pełny luz. Kowalska też zaczęła się uśmiechać. No to lekarze dla przetestowania urządzenia dali 100% na ojca. Kowalska już się śmieje, opowiada dowcipy. Kowalska urodziła ślicznego synka. Lekarze wychodzą, a pod drzwiami leży martwy listonosz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie: - "Do: Moja ukochana żona Temat: Jestem już na miejscu. Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Na porodówce stoi trzech mężczyzn. W pewnej chwili wychodzi pielęgniarka i mówi do pierwszego: - Urodziły się panu trojaczki. Na to on: - To pewnie dlatego,że moja żona przed porodem oglądała "Trzech muszkieterów". Potem wychodzi druga i mówi do drugiego: - Urodziły się panu siedmioraczki. Na to on: - To pewnie dlatego,że moja żona przed porodem oglądała "Siedmiu wspaniałych". W tej chwili trzeci z nich zemdlał. Pielęgniarka spytała, co się stało. Na to on: - Moja żona oglądała przed porodem "Alibabę i 40-stu rozbójników".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Świeżo upieczony zięć zaprowadza nowe porządki w domu. Zięć: - Dzisiaj ty mi pierzesz skarpetki - mówi do teściowej - a jutro ty - wskazuje żonę. Żona: - Jak to? Teściowa : - Jak to? Zięć: - A tak to! Ja tu teraz rządzę! Ale to nie wszystko: dzisiaj ty mi dajesz na piwo - wskazuje na teściową - a jutro ty - zwraca się do żony. Żona: - Jak to? Teściowa: - Jak to? Zięć: - A tak to, ja tu teraz rządzę! I ostatnia rzecz: dzisiaj śpię z tobą -wskazuje na żonę - a jutro z tobą - zwraca się do teściowej. Żona: - Jak to? Teściowa: - A tak to, on tu teraz rządzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewien facet namówiony przez kumpli zapisał się na kurs asertywności. Po kursie oczywiście poszli to opić z kolegami. Facet wraca podpity do domu i postanawia wypróbować na żonie świeżo nabytą wiedzę. Wchodzi i od progu wrzeszczy do żony: - Proszę mi zdjąć płaszcz! Potem podać kapcie i gazetę!I biegiem przygotować ciepłą kolację. A zgadnij kto mnie potem umyje i uczesze? - Zakład pogrzebowy skurwysynu! - odpowiada żona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na bezludnej wyspie rozbił się statek. Uratował się tylko facet i koza. Po dziesięciu latach na tą samą wyspę zawija statek. Mężczyzna i kobieta schodzą na ląd i widzą że pod drzewem siedzi chłopiec. Zdziwieni podchodzą do niego i pytają: - Dzień dobry chłopczyku, powiedz jak masz na imię: - Mieeeeeeeeetek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Polak, Rosjanin i Niemiec opowiadają, co kupili żonom na gwiazdkę. Niemiec mówi: - Ja kupiłem BMW i Mercedesa. Jak jej się BMW nie spodoba, to będzie miała Merca. - Ja mojej kupię futro z szynszyli i jeszcze jedno z norek. Jak jej się z norek nie spodoba, to będzie miała z szynszyli - powiedział Rosjanin. Polak powiedział: - Ja mojej kupię beret i wibrator. Jak jej się beret nie spodoba, to niech się pie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Młoda para spodziewa się dziecka. Nie wiedzieli na co mogą sobie teraz pozwolić w łóżku więc udali się po poradę do lekarza: - Panie doktorze, czy kiedy małżonka jest teraz w ciąży możemy dalej współżyć? - Podczas pierwszych 3 miesięcy mogą państwo całkiem normalnie wspołżyć. Podczas kolejnych 3 radze kochać się tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesięcy ciąży radzę jednak przejść do pozycji "na wilka". - "Na wilka"??A jak to jest?? - Kładzie się pan obok zony i wyje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada martwy na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony: - Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem! Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy: - Jest!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Żona pyta męża: - Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł? Mąż na to znudzonym głosem: - Nie. - To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł. Po chwili znowu pyta męża: - Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł? - Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż. - To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł. Następnie pyta: - A widziałeś pogięte 100 tys. zł? Mąż na to zaciekwionym głosem odpowiada: - Nie. - To sobie zobacz, stoi w garażu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Pani przyszła do adwokata poradzić się w sprawie rozwodu. Adwokat odradza jej rozwód i pyta: - Czy pani już nie kocha męża? - Kocham, tylko on jest maniakiem na punkcie seksu. Chce go ciągle a ja po prostu już nie mogę. Adwokat: - Zamiast rozwodu niech pani zażąda, aby za każdy seks zapłacił. Może się ograniczy. Mąż przyszedł do domu i od razu chce się kochać. - Zaraz, zaraz... - mówi żona - od dzisiaj za sex w kuchni - 10 dolarów, w pokoju - 30 dolarów a w sypialni - 50 dolarów. Na to mąż: - OK, tu masz pięćdziesiąt dolarów. Żona idzie do sypialni... - Poczekaj... - mąż chwyta ją za rękę. - Ja chcę 5 razy w kuchni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Małżeństwo jedzie samochodem już przez dłuższą chwilę nie odzywając się do siebie po wcześniejszej sprzeczce. Nagle żona zauważa stodołę z różnego rodzaju bydłem: krowy, byki, świnie, owce... - Twoja rodzina? - pyta sarkastycznie żona. - Tak, teściowie - odpowiada mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna i krzyczy: - Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo spoźnię się do pracy! -Panie kierowco! -wołają pasażerowie. - Niech pan stanie! Jeszcze ktoś chce wsiąść! Kierowca zatrzymuje autobus, mężczyzna wsiada i mówi z ulgą: - No, dzięki Bogu zdążyłem... A teraz bileciki do kontroli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ONA: Co tak siedzisz? ON: Jak siedzę? ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś. ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę. ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety. ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę. ONA: Już Ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu. ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba. ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa. ON: Nie zarzucam Ci kłamstwa. Czego Ty chcesz ode mnie? ONA: Nic nie chcę od Ciebie. Chcę tylko, żebyś mnie traktował jak dawniej. ON: Dobrze, postaram się. ONA: Dawniej nie musiałeś się starać. ON: Moja droga, daj mi spokój. ONA: Mogę Ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez byś się tak do mnie odezwał. ON: - milczy - ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie? ON: Tak. ONA: Ach, więc przyznajesz się nareszcie! ON: Do czego się przyznaję, na miłość boską? ONA: Do czego? żeś się zmienił w stosunku do mnie. ON: O czym Ty mówisz? ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej? ON: Przestań się mnie czepiać. Czego Ty chcesz ode mnie? ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej. (chwila ciszy) Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś. ON: Czego chciałem? Co Ty wygadujesz? ONA: No sam przed chwila powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś te rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej. ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów! ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro Ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej. No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz? ON: Jak siedzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę: - A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku? - Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama. - Ale jak nasionko się tam dostaje? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka? Mama odpowiada: - Tylko wtedy gdy. chcę nową sukienkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
czy człowieka stworzył inżynier???? - nie bo on by nie umieścił centrum rekreacyjnego przy wytwórni odpadów!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wraca facet zawiany z imprezki i spotyka pana Kazia -rejonowego listonosza. - Witam Panie Kaziu! - Witam, witam, widzę że była ciężka nocka. - Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę \"Kto ja jestem\". - Tak? A na czym ona polega? - Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia \"małego\", a kobiety po dotyku muszą odgadnąć, kto jest pod prześcieradłem. - To szkoda, że i mnie tam nie było..... - No, nie wiem, nie wiem, Panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. Żona, naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne... Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce, i drugą uderzać w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż - zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać pomysły: - Obliż usta, zakręć tyłeczkiem... Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego. - Rozepnij pasek... - (goryl prawie już rozginał kraty z napięcia) - ... a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy... (goryl oszalał kompletnie). Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i powiedział: - A teraz mu się wytłumacz, że boli cię głowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Młoda para przybywa do hotelu na noc poślubną. - Proszę o najlepszy pokój na całą noc! - zarządza pan młody. Recepcjonista podając klucz mruga do dziewczyny: - No maleńka, musisz mu się podobać! On tu zwykle wynajmował pokoje tylko na dwie godziny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
W luksusowym hotelu przy basenie stoi elegancko ubrany pan i krzyczy z zachwytem: - Wspaniale, niewiarygodne! Podchodzi drugi elegancko ubrany pan i kulturalnie pyta: - A czym to się pan tak zachwyca? Na to on odpowiada: - Proszę tylko spojrzeć, to moja cudowna żona. Wczoraj nauczyła się pływać, a dzisiaj nurkuje i już pół godziny wytrzymuje pod wodą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MODLITWA FACETA: " BOŻE DROGI !!! chodzę codziennie do pracy i wytrzymuję tam 8 godzin, podczas gdy żona siedzi sobie w domu. Chcę, żeby wiedziała, co muszę znosić, więc proszę Cię, pozwól, by jej ciało stało się moim na jeden dzień. Amen." Bóg w swej nieskończonej mądrości spełnił prośbę mężczyzny. Następnego ranka mężczyzna obudził się jako kobieta. Wstał, szybko przygotował śniadanie dla swej drugiej połówki, obudził dzieci, przygotował im ubrania do szkoły, podał im śniadanie, zapakował drugie śniadanie dla nich i odwiózł je autem do szkoły. Poszedł do domu, zebrał rzeczy do prania i nastawił je, zdjął pranie z suszarki i ułożył na półkach, poszedł do banku aby wypłacić pieniądze. Poszedł na bazarek po zakupy, potem wrócił do domu, rozpakował zakupy, umył warzywa, zrobił porządek w lodówce, zapłacił rachunki i wpisał je do książki rachunkowej. Wyczyścił kuwetę kota i wykąpał psa. Była juz 13, więc spieszył się, by pościelić łóżka, powiesić pranie, wytrzeć kurze, zamieść i wytrzeć podłogę w kuchni. Poszedł do szkoły, by odebrać dzieci, a w drodze powrotnej rozmawiał z nimi. Przygotował im mleko i herbatniki, i dopilnował by odrobiły lekcje. O 16.30 zaczął obierać ziemniaki i warzywa na sałatkę i przygotował kotlety schabowe. Po kolacji posprzątał w kuchni, nastawił zmywarkę, poskładał pranie, wykąpał dzieci i położył je do łóżka. Potem wyjął deskę do prasowania i prasując oglądał telewizję. O 21.00 był juz zmęczony, ale jego codzienne obowiązki jeszcze się nie skończyły, gdy poszedł do łóżka, odbył stosunek, zanim zdążył zaprotestować. Następnego ranka gdy tylko się obudził, ukląkł koło łóżka i powiedział: ,,Boże nie wiem, co ja sobie wyobrażałem. Jakże się myliłem zazdroszcząc mojej żonie, że może cały dzień być w domu. Proszę, bardzo Cię proszę,czy mógłbyś to wszystko przywrócić tak jak było?" Bóg w swej nieskończonej mądrości odpowiedział: ,,Mój synu,widzę że czegoś się nauczyłeś i bardzo chętnie bym to wszystko zamienił, tak jak było, ale musisz poczekać dziewięć miesięcy. Wczoraj w nocy zaszedłeś w ciążę"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: - Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę... - Tutaj? Jesteś nienormalny? - Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie... - Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna... - Ale to tylko \"laska\", nic więcej... kobieto... - Nie, a jak ktoś będzie wychodził... - No dawaj nie bądź taka... - Powiedziałam ci, że nie i koniec! - No weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, głupia... - Nie! W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny, w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi: - Zrób mu tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię, a jak nie, to tata zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z domofonu bo jest 3 w nocy do cholery!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Przed szpital położniczy z piskiem opon zajeżdża samochód. Wyskakuje z niego zdenerwowany mężczyzna, podbiega do tylnych drzwi, otwiera je i przerażony krzyczy: - O Matko Boska! Zapomniałem żony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedzi dziadek z babcią przy niedzielnym obiedzie i nagle babcia mówi: - Wiesz Stasiu, jak wspomnę te nasze młode lata to ciepło mi się na sercu robi ... Na to dziadek: - Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Wróżka mówi do klientki: - Mąż panią zdradza. - Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Para zakochanych spaceruje po parku: - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię... - To znaczy? - Hmmm... a może przytul jak Abelard swą Heloizę... - Czyli jak? - Jak?! Srak! Czytałeś kurwa cos w ogóle? - Tak! Nasza Szkapę. Ugryźć cie w dupę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wesoło mi
Po otwarciu testamentu okazało się, że zmarły zostawił cały majątek nie żonie, ale innej kobiecie. Rozżalona wdowa postanowiła zmienić napis na nagrobku. Załamany kamieniarz lamentuje: - Nic sie już nie da zrobić, wczoraj wykułem napis "Spoczywaj w pokoju"! Na to wdowa: - To niech pan dopisze: "Dopóki sie nie spotkamy"!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad: - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie. - A co z seksem? - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×