Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bakarella

jaki pies do bloku?

Polecane posty

Gość bakarella

Witam, mam 50m mieszkanie - mieszkamy sami wraz z mezem. za 2-3 lata planujemy dziecko (wazne by piesek w miare mozliwosci tolerowal dzieci) podobaja mi sie nastepujace pieski czy ktos moze zna je "osobiscie" moze ktoregos poradzic albo odradzic? mielismy juz pieska, wiec to nie bedzie nasze piersze doswiadczenie 1. polski owczarek nizinny 2. airedale terrier 3. sznaucer średni 4. kerry blue terrier 5. terier irlandzki 6. beagle 7. cocker spaniel angielski pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milamania
boxer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepszy kotopies maine coon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 za duzy,2 wyglada glupio,3 może być ale do fryzjera musisz,4 jak 2,5 jak w 2, 6.sliczny i fajny:) ,7.też sliczny i fajny ale to tylko moje zdanie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyech
beagle :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsdfghnjkmlkjhgf
do dzieci najlepsze sa kundelki i suczki sa bardzo opiekuncze i takie do glaskania a tak po za mieszancami to polecam goldena :) I zawsze suczke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łech łech łech
6 lub 7 o 6 zawsze marzyłam, a 7 miałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polecam sznaucera miniature badz sredniego, bardzo wierne, wesole psy, a do fryzjera raz na 3 miesiace kwestia 45 zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsdfghnjkmlkjhgf
a pieska najlepiej kupic jak dziecko juz jest w domu ,wtedy nnie bedzie zazdrosny o nowego osobnika :) no i szczeniak zeby sie wychowywal od malego z dzieckiem :) Oczywiscie zaraz jak urodzisz to pieska nie kupuj bo bedzie problemem ale jak maluch bedzie mial ponad rok to spoko :) To tyle ode mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw dziecko
i to odchowane-7-8 lat i dopiero zwierzak w domu. Unikniesz szukania domu dla pieska "ze względu na alergię dziecka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oputi
dokładnie psa kup jak dziecko bedzie już w domu nie kupuj dużego, agresywnego psa bo on musi miec duzo przestrzeni york itp. tez odradzam sa upierdliwe i cały czas szczekają-sąsiwdzi mogą się skarzyć co powiesz na mopsa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teriery tez
sa szczekliwe z natury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z doswiadczenia wiem
Beagle to psy mysliwskie, niby male ale nie nadaja sie do bloku. Dosc szczekliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
za wyjątkiem pierwszego i ostatniego, wybrałaś same psy bardzo żywiołowe, potrzebujące dużo zainteresowania, zadań, ruchu... to nienajlepsze typy obstawiam zatem PON-a bo to pies pasterski, chętny do współpracy z człowiekiem, bardzo cierpliwy o cocer spanielach się nie wypowiem bo nie znam zbyt dobrze żadnego, wprawdzi to też psy użytkowe ale tak na oko wydają się względnie spokojne i przyjazne tylko wybierz dobrą hodowlą i stabilną emocjonalnie matkę szczeniąt, z których miotu wybierzesz maluszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oputi-sama jestes upierdliwa i szczekajaca:P nie no oczywiscie kazdy jest inny nie ma takich samych psow tej samej rasy ale ogolnie yorki sa kochane szybko sie ucza moja szczeka jak cos chce albo jak sie draznie z nia i sie denerwuje:D nie wiem jak do dzieci bo jak sie jakis wredny i zazdrosny trafi to nie fajnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
sznaucera średniaka miałam (to moja piersza miłość do psa i został mi ogromny sentyment do tej rasy), to był żywioł trudny do opanowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yorki to jazgotliwe
nie wiadomo co :P szczekają bez przerwy, leją i srają gdzie popadnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leją i srają gdzie popadnie '' jak kazdy pies ktorego nie nauczy sie zalatwiac na polu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beagle i cocker spaniel,to cudowne i kochane psy!(jestem szczęśliwą właścicielką spaniela)Pamiętaj jednak że potrzebują sporo ruchu,jeśli będą porządne spacery,jak najbardziej polecam.Przy spanielowej szacie jest sporo pracy,jesli tego nie lubisz lepszy beagle.Yorki i inne szczury,to stwory psopodobne,szczekające bez powodu,tępe i głupie.Lepiej kotka wziąść,niż to \"coś\".A poza tym polecam kundelka!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
Dodam że uwaga o kundelkach jest bzdurna, jakoby były "najlepsze", ponieważ tak jak rasowce różnią się między sobą psychiką i predyspozycjami, tak kundelki też. Tyle że w przypadku rasowca można mieć pojęcie jakie rasa miała przeznaczenie więc i jakimi cechami powinna się charakteryzować, i wreszcie, w szczególności jacy są rodzice piesków, a w przypadku kundelka jaki on będzie to wielka zagadka. I teraz w przypadku gdy człowiek ma konkretne potrzeby czyli na przykład: pies ma być niedużych gabarytów, łatwo dostosowujący się do ludzkiej rodziny, cichy, pojętny, spokojny, przyjazny, potrzebujacy niewiele ruchu to zdanie się na ślepy los jest głupotą. Za taką głupotę płaci najczęściej niestety pies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I co ważne! nie kupuj psa na targu!!!Pseudohodofffcy kryją suki ich potomstwem(czego nie robi się dla 200-300zł),a jak wiadomo kazirodztwo nigdy nie przynosi dobrych "efektów".Potem są psy agresywne i trudne do ułożenia,jeśli nie stać Was na psa z rodowodem,polecam kundelka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
-->zgadza się że każda rasa ma pewny określony wzorzec,jeśli pochodzi w dobrej(FCI,związki kynologiczne)hodowli,a nie z rynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
Aniu, bardzo mało wiesz o kynologii, w tym o rasach i o rodzajach kryć. Wogóle mało wiesz o psowatych. Ale dobrze że ostrzegasz przed pseudohodowcami bo kupowanie od takich ludzi jest niewskazane, choć akurat nie z tych względów o których wspominasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
(Chów wsobny stosuje się czasem, w linii prostej (np krycie matki synem) ale nigdy w bocznej (np siostry bratem) i ma to pewne cele (wzmocnienia korzystnych cech danej linii. Ja osobiście rzadko widzę sens ale faktem jest że w naturze do takich kryć dochodzi np w stadach wilków często dominujący samiec kryje najsilniejszą córkę. To zjawisko, choć nam ludziom może wydać się dziwne, nie ma związku z ludzkim kazirodztwem i nie powinno być rozpatrywane w kategoriach moralnych.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A z jakich względów? Nie zgodze się z Tobą że "bardzo mało" wiem,ale to Twoje zdanie.Skąd m.in.w ostatnich latach opinia o moich kochanych spanielach,że są agresywne,ciężkie do ułożenia,mają problem ze stawami,dysplazja? z wzrokiem i cała resztą? Brak przeglądu weterynaryjnego i hodowlanego.Twoim zdaniem nie jest to wina pseudohodowców?Zajrzyj na allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zabca.20
ja myśle że kundel jest najlepszym rozwiązaniem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozpatruję tego w kategoriach moralnych,a zdrowotnych psa.Czytanie ze zrozumieniem bywa przydatne.Nie pisałam o hodowlach którym zależy na podtrzymaniu porządanych cech rasy,a o ludziach którzy robią to dla kasy.Życzę autorce postu trafnej decyzji.Pozdrawiam.Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugigu
Aniu, wrzuć pojęcie chowu wsobnego w wyszukiwarkę i poczytaj co tam jest napisane. Natomiast grzechy pseudohodowców, skutkujące tworzeniem psów niby rasowych a odbiegających od standardów, to m.in. krycie czegokolwiek czymkolwiek, bez pojęcia o rasie, bez odpowiedzialności, zwracania uwagi na psychikę i zdrowie rodziców. W tej sytuacji to nie pokrewieństwo w linii prostej rodziców jest problemem, ale np to że ojciec czy matka to były osobniki zachwiane psychicznie, nie przebadane, może chore, a na szczeniakach oszczędzano, że rozmnożono psy zukając ilości a nie jakości, nie z miłości do rasy i żeby ją poprawiać ale dla chęci zysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×