Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wystraszona1

komar o czerwonych oczach??

Polecane posty

Gość wystraszona1

cos wlecialo do mojego pokoju!! wyglada jak duzy komar, ale to cos usiadlo na scianie i ono ma czerwone oczka!!! takie blyszczace !! co to moze byc ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhyhyhy
ja slyszalem ostatnio o mutacji afrykanskich wazek w europie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ksiądz Robart
mała czupakadra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie robcie jaj:P wszystko jest możliwe teraz to takie mutanty jakies sa ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejbisi
W nocy wyssie z ciebie całą krew:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słyszałam, że istnieją takie stworzenia. Są bardzo niebezpieczne i potrafią wyssać człowiekowi oczy przez nos albo uszy. Pochodzą z lasów tropikalnych u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego. Pierwotnie zamieszkiwały tylko tamte regiony, z czasem jednak przywędrowały do siedlisk ludzkich w poszukiwaniu nowych ofiar. Stamtąd zostały przywiezione do polskich instytutów badawczych w latach 80. XX w. Kilka sztuk zdołało uciec na wolność. Tu zaczęły się masowo rozmnażać, obecnie ich ilość w samej tylko Polsce szacuje się na wiele tysięcy... Charakteryzują się kolorem oczu przypominającym krew ludzką, co ma bezpośredni związek z pokarmem, jakim się żywią. Wyglądem mogą przypominać małe nietoperze lub przerośnięte komary - to w postaci dorosłej. W stadium larwalnym z kolei wyglądają jak tłuste larwy much śrubowych. Po zapłodnieniu samica Cobeusuum Sangisus [bo tak w języku naukowym nazywa się owe stworzenie] znosi jaja w otwartych ranach ludzi lub zwierząt (mogą to być również puste już oczodoły, z których wcześniej zostały wyssane oczy). Nie udowodniono, aby owe stworzenia przyczyniły się kiedykolwiek do śmierci istoty ludzkiej, mogą jednak powodować wiele nieprzyjemnych i uciążliwych chorób, trudnych i kosztownych do wyleczenia. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś obudziłam się w nad ranem i rzeczywiście miałam po obu stronach głowy, na skroniach dwa, niewielkich rozmiarów otwory. Po tej nocy już nie raz zdarzyło mi się popadać w dziwne stany nerwowe, amok lub swego rodzaju dysforie. Nigdy nie udało mi się sensownie wyjaśnić co zaszło tamtej feralnej nocy. ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wystraszona1
nie mozliwe :D chcialam was troche rozsmieszyc, ot co :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możliwe, że był to z twojej strony greps, jednakże dla mnie to czysta prawda. Stworzenia te istnieją naprawdę, co więcej o ich bycie i życiu społecznym powstało już wiele artykułów. Można z łatwością przeczytać o nich w popularnym magazynie lekarskim The Idiots. Badaniami w Polsce dotyczącymi Cobeusuum Sangisus zajmuje się znany w całym środowisku przyrodniczym Józef Trela. W the USA najznakomitszym badaczem jest Stanley Adreyski. Współpraca między tymi profesorami zwyczajnymi doprowadziła do wysunięcia stwierdzenia iż "Cobeusuum Sangisus potrafią doprowadzić do zagłady całych populacji hełmców na obszarze współczesnej Azji Mniejszej".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chodzi o owady, to moja luba, potrafi ujrzeć pająka z odległości 100 metrów w słabym świetle. Ostatnio w ogródku dojrzała skrzyżowanie osy z pająkiem, tak, że po Czarnobylu jestem skłonny uwierzyć w latające gówna z haczykami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To skrzyżowanie osy z pająkiem to prawdopodobnie Vespulus Aranchoidus, znany w Polsce bardziej jako Gładki waż. Jest bardziej popularny niż Cobeusuum Sangisus, ale do tej pory poznano oba te gatunki owadów w porównywalnym stopniu. Najbardziej poznaną cechą Gładkiego waża jest życie rodzinne. Zakładają całe rody, a pojedyncze osobniki zapowiadać mogą zbliżające się rody. Te pojedyncze osobniki to tak zwani zwiadowcy. Poznają teren, a także zakładają pierwszą osadę. Najczęściej można je spotkać w starych pniach drzew śliw lub jabłoni, lub w otworach ziemnych blisko stawisk lub ogrodów warzywnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowoli Cie
to sie nazywa chupakabra ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie można \'pacnąć\' takiego nieproszonego gościa papcie ? ;) i posprawie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można je pacać, ale tylko określonymi rodzajami butów lub półbutów. Najlepsze są do tego balerinki, gorsze, ale również skuteczne tenisówki. Przy pacaniu należy pamiętać jednak iż najważniejsza jest taktyka. Źle dobrana lub nie doprowadzona do końca może przynieś niepożądane snutki, jak choćby: użądlenia, a w konsekwencji bolesna i powolna śmierć na oczach najbliższej rodziny obecnej w czasie pacania lub sąsiadów zbiegłych po usłyszeniu wrzasków ukąszonego. Należy pamiętać, że rozdrażniony cel potrafi stać się niebezpieczny niczym słoń w okresie rozrodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×