Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anonimowa7890

mam problem, prosze pomóżcie

Polecane posty

Gość anonimowa7890

hej Mam prolem, Od kilku miesięcy nie wieże w boga, nie chcem chodzic do koscioła, nie lubie religi po prostu jestem ateistką. nie wytłumacze dlaczego bo nie w tym rzecz. Chodzi o to jak powiedziec o tym rodzicom, rodzinie. Mam 14 lat. jak im to powiedzieć? a może nie mówić. A kiedy przyjdzie czas na bierzmowanie,( nie chcem do niego przystapić) to co? dawałam im już sugerować, że nie chcem chodzic na religie, że wezme ślub cywilny. Na razie sie niczego nie domyślają, ale kiedyś sie domyślą;( co ja mam robić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
jest tam ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
moze na religii naucza Cie chociaz pisac slowo "chce"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glukoza
ale stawiasz byki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
sorki za ortografie, ale mam doła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie chcesz chodzic na
religie, to chociaz wez dodatkowe lekcje jezyka polskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jest moj laptop
jak bylem w ogolniaku to w piatek na wode chodzilismy, dola nigdy nie bylo :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyno masz 14 lat
i pstro w glowie, przyzywasz te riliegie niewiadomo jak; p.s. naucz sie pisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Gdyym miała przykładowo 18 lat, teoretycznie problemu by nie było, ale praktycznie by był, bo w domu byłabym "inna". Tak więc na ch*ja mi taka jakże "tolerancyjna" rodzina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Mi juz nawet nie chodzi o ta religie, ale o to, że jak w mojej rodzinie ktoś ma inne zdanie to zaraz jest głupi i dziwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagtm
to zalezy od tego jacy sa twoi rodzice.Moi sa zagorzalymi katolikami i nie bylo szans powiedziec nie.Wiec poszlam do bierzmowania itd.Dopiero jak jestem samodzielna przestalam chodzic do kosciola,ale i tak ciagle to przezywaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
A nie chcę na religie chodzić bo zraził mnie do tego proboszcz, który pewnego razu na zakrystii kazał pić mi wino mszalne, a później złoił mi pupe. Chociaz podobno to tradycja u nas na wsi, każda dziewczyna musi mieć przygodę z probem, mama podobno też miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja znalem takich 14 letnich
gowniarzy co byli ateistami i rezygnowali z bierzmowania, a pozniej przychodzil czas by wziac slub, zachcialo sie Koscielnego; trzeba bylo bierzmowanie bylo robic w wieku 23-26 lat, a po co jak mozna bylo wczesniej; to az taka ujma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgggggg
gdybys byla ateista i gdyby to nie bylo klamstwem co piszesz , przystapilabys do komuni, bierzmowania i innych rzeczy , bo by ci to poprostu zwisalo, skoro nie iwerzysz to nie wierzysz, co ci przeszkadza isc do bierzmowania??? totalna sciema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po 1 - tekst "prosze pomozcie, mam problem" chyba nie jest adekwatny do rangi Twojego problemu :P po 2- jak jestes na tyle dorosła i "mądra", zeby nie wierzyc w Boga,m to na pewno jestes tez na tyle dorosla i "madra", zeby miec odwage i znalezc sposob, zeby powiedziec o tym rodzicom. i tyle w tym temacie :O ps. jak ja mialam 14 lat to o slubie nie myslalam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kbjkhj
ja wole wierzyc niz ie wierzyc bo tylko wiara daje mi ndzieje i powód do zycia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Eh... Może na razie im nie powiem, ale coz tym bierzmowaniem? Teraz nawet rozumiem homoseksualistów. To uczucie jest okropne. Z jednej strony chcesz to powiedzieć, a z drugiej nie, bo sie boisz poniżenia i wysmiania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psikutas __
moze to teraz jakas moda na ateizm? jakies emo czy cos? podniecac sie ze sie nie wierzy?; ja nie wierze, nie podniecam tym sie a bierzmowanie az taki problem zrobic? moze kiedys przydac sie jak w tym dziecinnym umysle cos odmieni sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
może i mi to zwisa, ale chodzi o ten przymus. Czy mozna kogoś zmuszać do wierzenia w boga? nie nie można!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a komunie i chrzest mialas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
typowy bunt 😴 na kolczyki itatuaze rodzice pozwalaja ze szukasz czegos przeciw czemu mozesz sie buntowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Nie jestem "emo" czy coś tam i nie podniecam sie moim ateizmem. W sumie to bierzmowanie nie jest takie straszne, ale będę musiała udawać, że jestem szczęśliwa, i że to całe bierzmowanie mnie jakoś wzruszyło, a to jest najgorsze. Z drugiej strony jak raz sie nie postawieto całe życie bede musiała udawac że wierze w boga, a tego nie chcem ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Tak, miałam komunie i chrzest i mam teraz wyrzuty do rodziców, że ochrzczono mnie bez mojej zgody. Tatuaży i tego typu rzeczy nie mam, bo jestem raczej taka szara myszka względem ubioru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takim razie proponuje odwiedzic strone www.apostazja.pl poczytaj se tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalej mase bledow robisz
komu bedziesz stawiac sie? przeciez cale zycie nie bedziesz z rodzicami a bierzmowanie lepiej jest miec niz nie miec zawsze moze przydac sie przeciez mase jest ateistow co byli chrzczeni, u komunii, bierzmowani i nie wstydza sie tego, vo w tym ie jest nic strasznego; no i niektorzy maja sluby koscielne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on nie ma prawa tego robic
postrasz go policja, a gdy to nie pomoze zglos to na policji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa7890
Ale gdybym przykładowo mając 19-20 lat skorzystała z tej apostazji to musiałabym wyjechac z mojej rodzinnej wioski, bo tu plotki szybko sie roznoszą, a o dobrym kontakcie z rodzicami nie wspominając. Dziadkowie to już w ogóle by sie mnie wyrzekli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×