Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zwodniczy Aniołek

Znowu poszedł pić...

Polecane posty

Mam już dość zachowania mojego chłopaka. Jesteśmy ze sobą już 4 miesiące. Zawsze pod koniec tygodnia wieczorami nie można się do niego dodzwonić. Bardzo często, gdy wyślę mu sms-a na dobranoc nie odpowiada. Poźniej zmyśla, że zasnąl, zapomniał, albo telefon mu się rozładował. Dziwne, że takie rzeczy zdarzają się tylko od czwartku do soboty. Dzisiaj jest podobnie. To już naprawdę mnie męczy. Nie ufam mu wcale, ponieważ raz nadużył mojego zaufania-okłamał mnie że jest 2 lata starszy. Mimo to bardzo trudno byłoby mi się z nim rozstać bo po prostu zakochałam się. Robert jest bardzo przystojny, opiekuńczy, hojny, romantyczny i wspaniale spędza się z nim czas. Ale to jego pijaństwo... Wiem, że ten związek nie ma przyszłości ale nie potrafię tego zakończyć... Kompletnie nie wiem co mam robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robaczek41 niezalog. bo leniwa
chojny ? kolejna blaszka sie trafila na kafe :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcesz byc
z alkoholikiem? kto o kogo bedzie musial dbac? jeszcze klamca:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Egoisssste
lilly rose- Ty pracujesz w CB?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez mialam taki problem z moim chlopakiem za kazdym razem jak przyjezdzalam do niego on pil:( i robil bardzo dziwne rzeczy bardzo mnie to denerwowało mogłam go rzucic w cholere ale za bardzo kochalam go nie moglam go zostawic z tym problemem ktorym byl alkohol...bo to juz bylo powaznie niebezpieczne picie:( i dala warunek albo przestanie albo koniec z nami i zmienil sie no moze nie od razu ale ja cierpliwie czekalam bo wiedzialam ze czlowiek nie zmieni sie z dnia na dzien:) oplacalo sie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to racja alkoholik zawsze bedzie alkoholikiem ale jak mu zalezy to przestanie pic.... ale to tylko zalezy od czlowieka i od jego woli??? a mowilas mu ze to ci bardzo przeszkadza???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkamy dość daleko od siebie-80km., dlatego widzimy się raz na tydzień. Gdy mieszkaliśmy w tym samym mieście (studiuję tam) przeznaczał dla mnie naprawdę dużo czasu. Wolał spotkać się ze mną niż iść pić. Ale teraz podczas wakacji robi co chce bo jest sam... To tym imprezowicza, cwaniaka... Niedługo wracam na studia Ciekawe jak będzie... R. potrafi być taki miły, taki wspaniały, że nie potrafiłabym chyba ot tak z nim zerwać... Mnie po prostu ciągnie do tego typu chłopaków. A to bardzo, bardzo, bardzo źle :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic mu nie mówiłam. Czasem obrażałam się, że olał sobie moje sms-y. A on od razu w samochód i bziuum do mojego miasta z bukietem róż. I jak tu takiemu nie wybaczyć? On po prostu ma taki charakter, że nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Jest moim całkowitym przeciwieństwem. Ja ładna, grzeczna, najlepsza studentka na roku. A on chuligan... Jak zażartowałam że zapaliłabym jointa to mi od razu załatwił ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość S_B
Święte słowa ,,Alkoholik zawsze będzie Alkoholikiem" .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×