Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powqhdfoi

NA CO SIĘ ŚNI ZMARŁY?

Polecane posty

Gość powqhdfoi
ale tak to by był smutny a to było że machał i się uśmiechał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powqhdfoi
po 18latach?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi sie w ciagu tego miesiaca trzy razy przysnil zmarly dziadek. pierwszy raz to nie byl on ale snilo mi sie, ze bylam na cmentarzu jego grobie i strasznie padalo. drugi raz bylam w kosciele i on tez byl, ale byl jakis taki chyba niezywy, glowa spuszczona. a trzeci raz lezel w lozku a potem sie obudzil i pytal czy dzis jest poniedzialek bo sa imieniny. A byl piatek lub sobota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieciepliwa
mi sie czesto sni ktos zmarly z rodziny najczesciej daje jakies wskazowki jak mam trodny wybor, szkoda ze sny sie tak szybko koncza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokiedy
jasneeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deszcz=łzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andaKeli
Jesli zmarły był usmiechniety to daje znak ze opiekuje się Toba. Moze miałaś ostatnio jakies powazne dylematy, kłopoty? Pomódl sie za dziadka:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie modle
a moze ktos z dolu kocha i sie modli za ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ani dobrze ani źle
Może przyszedł po ciebie :) (tzn że wkrótce umrzesz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parafara
U nas jest taki przesąd o którym mi jakaś koleżanka babci powiedziała, że na 7 dni przed śmiercią zmarli przychodzą odwiedzić. Kiedyś w czwartek w nocy przysniła mi się zmarła prababcia i zmarła sąsiadka, tak że w następny czwartek miałam wyjątkowo schizowaty dzień ;) Wszędzie tylko wypatrzywałam jakiegoś niebezpieczeństwa, do szkoły iść musiałam, wracałam mega osrożnie (nawet gaz pieprzowy w torebce trzymałam) nie zbliżając się zbytnio do krawężników ani ludzi. W domu położyłam się do łóżka i leżałam tam do następnego dnia :) Głupie to było ale wiecie jak to jest... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chropowaty głos
O !!! Moja mama też tak ma. Jak miał umrzeć dziadek, to przyśniła jej się zmarła koleżanka. Jak miała umrzeć babcia, to przyśnił się dziadek, przed śmiercią ciotki śniła się babcia, zanim zabił się brat (wypadek samochodowy) przyśniła się ciotka. Mama czasem mówi że boi sie zasypiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bylam dosc pechowym dzieckiem...tzm w wieku 1,5 roku oparzylam sie kawa, w wieku 2 lat bym sie zaczadzila , a w wieku 2,5 bym sie utopila...no ale do tematu... to wlasnie przed tym jak bym sie zaczadzila snila sie mojej mamie jej prababcia, ktora stala na drugiej stronie ulicy,ja na srodku i obie mnie przeciagaly w swoja strone, no i mama mowi ze nie pamieta kto wygram, ale ze kilka dni po tym snie wlasnie stalo sie to ze bym sie zaczadzila....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O kurcze. Mi zanim dziadek nie umarl, zmarli raczej sie nie snili. Ale moze tez dlatego, ze przed dziadkiem nie mialam tak nikogo z kim bylabym bardzo zwiazana. A z dziadkiem bylam. zawdzieczam mu bardzo duzo i byl (jest) po prostu czescia mego zycia. Mojej mamie co jakis czas sni sie zmarla znajoma i ona mowi, ze to znak, ze trzeba odwiedzic grob i pomodlic sie. Moja tesciowa zas twirdzi, ze "zmarly niesie zywego" i ze moze to znak, ze bede w ciazy:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vthy
Kiedyś śniła mi się zmarła przed 2 laty babcia...rozmawiałam z nią, a ona w pewnym momencie dotknęła mojego brzucha i powiedziała, że jestem w ciąży...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondim
Mi dzis przysnij sie byly chlopak ktory zmarl kilka lat temu. Roztalismy sie niemile. Nigdy mi sie nie snil. A dzis w nocy jak nigdy snil mi sie mial inna twarz i ubranie a takze posture ale czulam, ze to on. Troche sie zmartwilam i nie wiem co o tym myslec. Pierwszy raz mi takie cos sie zdarzylo. Moge powiedziec, ze mam problemy z sercem 3 lata temu mialam tachykardie i mialam zrobiona ablacje ostatnio zle sie czuje bo nadala mam arytmie. Powiem, ze od klopotu z sercem boje zasnac bo w nocy najbardziej czuje jak zle bije i nierowno. Mam obawy co do tego snu. Nie wiem co myslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak zmarly sie sni zdrowy i szczesliwy to to jest ostrzezenie przed duzymi klopotami,najlepiej jak zmarly sie sni umierajacy lub slaby wtedy klopoty ida precz,niebyt dobry sen,badz ostrozna/ozny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kto by chcial
TY JAK COS PIERDOLNIESZ STARUCHU TO RECE OPADAJA :o znalazl sie staruch ekspert na forum dla mlodych kobiet :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×