Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Barbara J.

Problem z synową

Polecane posty

Gość kolejna wariatka
tego wieczoru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musi Pani zrozumieć,że syn załozył rodzinę i wcale nie dziwie się,że synwa ma za złe ciągłe wizyty. Syn zaczyna żyć swoim życiem i jest to całkiem normalne. Jest pani zapewne wspaniała mama ale teraz najważniejsza dla niego osoba powinna być żona, to z nia bedzie szedł przez życie. A pani nie powinna ingerować w ich sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barbara J.
Ja do swoim teściów nie mówiłam, bo oni zginęli w wypadku zanim poznałam męża. Może bym mówiła mamo tato, ale to były inne czasy i oni mieli 5 dzieci a ja mam tylko jednego syna. Czemu mnie zle oceniacie? Chciałam spytać o rade, bo mimo wszystko nie chce jej robić przykrości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość włącz radio maryja
i pomódl się żeby małżeństwo synalka się nie rozpadło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pani Barbaro, ogarnij się kobieto, bo spiepszysz zdrowie pewnie już zrujnowane swojej synowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani już podziękujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto nikt się nie czepia, tylko to Ty sprawiasz problem. W dziczy mieszkasz, czy co? Nie widzisz jak żyją i mówią do siebie inni ludzie. Daj im zyć bez tak głupich problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weź stoperan
na wstrzymanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NNaaRRaa kobieto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z taka tesciowa to daje im
najwyzej piec lat. chyba, ze uciekna do RPA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a synek wie
że jego mamusia założyła topik na swoją synową???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ARI WEDERCHI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieto nie urodzilas syna dla siebi ma prawo do wlasnego zycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! daj im spokojnie ulozyc wlasne zycie .... , masz teraz czas dla wlasnego meza , skorzystaj z niego i daj spokoj tej mlodej parze.... dziwnie skoro wpuszczasz kogos do rodziny ... to chyba to normalne wiecznie ci PANIOWAC nie bedzie skoro juz sa wiezy malzenskie , teraz wszystko to rodzina bo jak powiesz o swoich wnukach , tez bedziesz im kazac mowic na pani ..? ! pfff... idz do dobrego psychologa .. z tym mysleniem.. powiem 1 BEDZIESZ TEGO ZALOWAC ZE TAKA ZOLZA Z CIEBIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barbara J--->>> to jest tak naciągane , że chce się wyzygiwać , normalnie flaki wywala się na zamszową stronę. A największy problem to jest z tobą, a nie z nieistniejącym synem i wirtualną synową .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sa takie powalone tesciowe
ktore uwazaja, ze one tak mocno kochaja swoich synkow i tak o nich dbaja, ze zadna zona im nie potrzebna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barbara J.
Tu chyba są młodzi ludzie którzy nie rozumieją mojego problemu i dlatego tak zle mowią o mnie. Dopiero pierwszy raz tu piszę, znajoma mi pokazała że tu można się poradzić ale na razie mało rad otrzymałam. Powiem synowej, żeby mówiła do mnie inaczej, tylko boje się bardzo, że się syn obrazi na mnie. Chciałabym jeszcze, żeby ona rzadziej przychodziła, a częsciej syn sam. Niby zawsze kupi jakieś ciasto, porozmawia, ale wtedy nie mogę z synem porozmawiać jak razem przyjeżdżają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HURAGAN NA TWOJEJ
haha no to grubiutko ja mieszkalam z tesciowa bylysmy jak kolezanki dopoki nie poklucilam sie ostrzej z moim obecnym boyem a jej synem wypomiala mi wszystko zrobilam mojemu kochanemu male pranie mozgu i mieszkamy saaami na swooim a tesciowa wcale nas nie odwiedza a on jest u niej co tydzien mieszkaja 3 kilosy od nas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffdfggg
pomysl sobie jak by czyl sie twoj syn jakby jego tesciowa miala do niego takie podejscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbcccccccccccccccccccc
tu sa ludzi co maja 20 lat ale i sa tacy co maja ponad 50 "..Chciałabym jeszcze, żeby ona rzadziej przychodziła, a częsciej syn sam//" kobbieto co Ty mowisz. ty nic nie widzisz jak zle postepujesz. To alzenstwo a Ty takim zachowaniem mozesz doprowadzic do jego rozbicia. Oni wszedzie razem beda przychodzic. To malzenstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To musi być jawna prowokacja - a jeśli nie - Bosze dziękuję!!! za to że dałeś mi w pakiecie z mężem taką MĄDRĄ i KOCHANĄ TEŚCIOWĄ - nie wszyscy mieli tyle szczęścia co ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffdfggg
a na dodatek na km widac ze jestes zazdrosna o swojego synusia-ze ona ci go zabrala .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoj synek tez nie powinien
za czesto odwiedzac swoich tesciow. W koncu to obcy facet dla nich. Jeszcze cos ukradnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *** * ** ** ** *** *** *** ***
Barbara J.--> jedyną rade jaką tu dostaniesz to leczyć się na głowę...i to jedynie słuszna rada. jesteś obrzydliwie toksyczną matką. powiedz synowej że ma ci nie mówić mamo, że on ma sam częściej przyjeżdżać...a za jakiś czas albo nie będziesz mieć syna, albo będziesz mieć syna rozwodnika, który nie ułoży sobie życia aż do twojego zgonu który będzie dla niego chwilą błogosławioną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbcccccccccccccccccccc
no czytajac wpisy tej kobiety mozna tylko wspolczoc biednej synowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pani chyba ma najwiekszy problem z przyjeciem ze zrozumieniem ze to pani inicjuje problemy. Powinna znajac pani sobie zajecie i pozwolic swobodnie zyc młodej parze. Chce pani chyba zeby wszystko kreciło sie wokół pani i tak jak pani sobie tego zyczy ale na pewno tak nie bedzie. Syn to w pewnym momencie pani wytłumaczy bo na dłuzsza mete tak zyc nie mozna a synowej serdecznie wspołczuje tesciowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barbara J.
Co to jest topik? I że niby ja prowokuje? Nie rozumiem, staram się godnie żyć. Czy jest tu ktoś w moim wieku, mam 56 lat. Kto zrozumie, jakie to przykre, jak ja od dzieciństwa planowałam, że syn z nami będzie mieszkał, dlatego taki dom wybudowaliśmy, urządziłam mu pokoje, chciałam żeby był naszą podporą, gotować mu chodzić na zakupy razem. Dobrze nam było, on jest wychowany bardzo dobrze i nas kocha. Wiedziałam że się ożeni, ale myślałam że zamieszka z żoną z nami. Jak bym jej nie lubiła to powiedziałabym żeby się nie żenił, już kiedyś się zaręczył z inną ale nie podobała mi sie i sie rozstali. Ta jest lepsza mimo wszystko, ale nie będzie nigdy moja córką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BARBARO
1- zrobiłas z swojego syna mamisynka,a uwierz ze taki czlowiek nie jest rozchwytywany przez kobiety, ciesz sie ze wogole znalazl zone. 2- Nie powinnas kazac jej przestac mowic do siebie mamo, poniewaz mozesz ja urazic w ten sposob. 3- Twoj syn sie ozenil, to znaczy ze ma teraz druga rodzine, ktora takze musi poswiecac czas i nie bedzie siedzial non stop w domu u rodzicow, gdybym byla na miejscu jego zony tez nie chcialaby zeby mojego meza nie bylo ciagle w domu(pomysl jak ty bys sie czula, stawiajac sie w takiej sytuacji) 4- Powinnac dac swojemu sunowi wiecej swobody i cieszyc sie jego szczesciem, nie mozesz od niego wmagac zeby przyjezdzal w odwiedziny sam skoro jego rodzina jak juz wczesniej wspomnialam jest takze twoja synowa 5- To normalne ze ludzie zaczynaja mowic do tesciow mamo i tato. nie musialas jej tego proponowac, po prostu taka jest ogolna norma kraju 6- Musisz sie przyzwyczaic do takiego zycia i nie ma na to zadnej rady 7- nie obrazaj sie na synowa dlatego ze nie chciala miezkac z tesciami, bo nikt by nie chcial, wtedy wogole nie ma intymnosci, do wszystkiego trzebaby bylo sie podporzadkowywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×