Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niewidka19********

spełnienie czy kasa ?

Polecane posty

Gość Niewidka19********

W tym roku zaczynam studia prywatne na kierunku fizjoterapia. To jest to o czym od dłuzszego czasu marzę. Niestety nie dostałam sie na uczelnie panstwową, dostałam sie na inne kierunki ale nie na fizjoterapie. Tak czytam po forach, że zawód którego chce sie wyuczyć jest bardzo malo opłacalny, ze trudno wyzyc za tak marne grosze bedzie. Juz sama nie wiem co mam robic :(:( Co zrobilibyście na moim miejscu? Z jednej strony bym robiła to co chce ale z drugiej nie chce potem klepac jakiejs tam biedy :( I co tu robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja skończyłam studia które były dla mnie spełnieniem (2 kierunki) a mieszkam w UK bo w PL nie dało sie wyżyć za pensję nauczycielską:/ fizjoterapia podobnie stoi bo akurat jestem w temacie. Jesli chcesz mieszkać w PL to albo robisz studia jakie chcesz i uderzasz do SPA czy innych prywaciarzy i tam zarabiasz ugniatajac bogaczy albo robisz studia i piłujesz jezyk i wyjeżdżasz (choć średnio opłacalny zawód) albo zmieniasz studia (choć nie mam pojęcia co sie teraz opłaca studiowac). Czwarte wyjście masz bogatych rodziców lub szukasz bogatego faceta. Życzę podjęcia słusznej decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaa
co Ci da kasa jak bedziesz nieszczesliwa.....:( ja skonczyłam kierunek do którego zmusili mnie rodzice i jestem niesszcześliwa osoba :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewidka19********
proszę o pomoc naprawde sie pogubiłam:(:(:( nie wiem co robić. to decyzja na całe zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeetam
moj syn przerwal nauke po 2ch latach, bo uznal, ze to jednak nie to...coz, w tej chwili uczy sie tego, co go interesuje:) twoj kierunek jest do bani, nie da sie ukryc:( pomysl o czyms innym:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojojooooooo
ja studiuje archeologie. Skaladalam papiery na prawo i historie. Na wszystkike trzy kieunki dostalam sie. Mam kazala mi otwierdzic prawo. pierwszy raz w zcyiu zbuntowalam sie. teraz jestem przyszla pania archeolog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onaaaaaaaaaaaaaa co Ci da kasa jak bedziesz nieszczesliwa..... ja skonczyłam kierunek do którego zmusili mnie rodzice i jestem niesszcześliwa osoba szczęście szybko potrafi przyćmić dziecko w ciuchch z drugiej ręki, mąż po 12 h w pracy, ty rozerwana nmiędzy niańką na którą ledwo zarabiasz , praca a resztakami sił zajmujesz się dzieckiem, a w teczce niezapłacone rachunki sie piętrzą. W lodówce skromnie, o kinie teatrze zapomnij, buty 3 ci sezon te same, modlitwa nad pralką żeby sie nie zepsuła, znajomi zapraszają an weselicho to mąż bierze dodatkowe nadgodziny zeby sie jakoś ubrać i żeby na prezent było, ale Ty jesteś spełniona :))))))))))) Jesteście młode jeszcze w czasie studiów, z ułańską fantazją i zapałem - i dobrze, potem już trzeba wziąść życie w swoje ręcę i zaczynają sie schody. Jak to mówił mój tata - pamiętaj co rok będzie więcej obowiązków i coraz trudniej, więc mądrze wybiercie na początku swojej kariery zawodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojojooooooo
bzdury gadasz. zycie weryfikuje pewne tego typu poglady. mam 2 kuzynki 1. prawiniczka. przez 4 lata aplikacji nie mogala zrobic. prawnicy to srodowisko hermetyczne i nie chca nowych dopuscic. Po 4 latach staran zaczela mniec problemy ze soba. Depresja itd. Rozstala sie z facetem. 2. historyk sztuki. Dostala prace od razu po studiach. Niezle platna.Na studiach udzielela 3.dziewczyniom korepetyce pzrez co zarabiala po stowke za tydzien na kosmetyki bo rodzice ja utrzymywali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rób to co podpowiada Ci głos wewnętrzny. Jesteś tak młodziutka... nawet jeśli miałabyś po drodze jakąś przerwę na rozmyślenia, pracę czy też jakąś potyczkę na uczelni po drodze, to nic się nie stanie. Zobaczysz sama jak z biegiem czasu wszystko się zmienia - Twoje obaw też się zmienią , przybiorą zupełnie inną postać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niewidka19********
achh chyba jestem głupia i naiwna...bo jakos nie mogę z tej fizjoterapi zrezygnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×