Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość martusia526

i co dalej??

Polecane posty

Gość martusia526

podebrałam faceta kobiecie, rozwiódł się dla mnie... myślicie, że zrobi to ponownie i teraz mnie zostawi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coolster
ironicznie sprawiedliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
ale przecież gdyby nie chciał to by nie odszedł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfghjkl
wiec masz juz usprawiedliwienie kiedy odejdzie do innej 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
i tak nie odejdzie, po prostu chcialam cos napisac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dxhfjhkl
nudzi Ci sie? a poza tym to jego zona tez myslala,ze nie odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
owszem nudzi ;) ale sądzę, że jego żona myślała inaczej i miała do tego podstawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezwzgledna jesteś
wróci do Ciebie jak Bumerang to sie nazywa prawo przyciagania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że skoro facet zrobił to raz, to niby czemu miałby tego nie powtórzyc? przeciez Jego słowo, obietnica, nic nie znaczą? dziwie sie takim naiwniaczkom jak Ty, tym bardziej przykre jest to, że cierpia na tym inne kobiety skoro Ona miała podstawy ku temu, Ty je tez pewnego dnia bedziesz miała:O ale tak tak, zaraz sie okaze , że to wielka miłość:O niedobrze mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
suka nr 1 ----> i wzajemnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
Noelia. widzisz, to nie tak.... Ona zlapała go na ciążę i ja do tego podchodzę bardzo obiektywnie a przynajmniej się staram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jka mozna kogos złapac na ciąże? zyjemy w XXI wieku, czy w średniowieczu? jak facet nie wie, że się gumkę zakłada, to pózniej wciska kit, że to wina baby:O a Ty mu uwierzyłaś? obiektywnie to wspólczuje byłej żonie, Tobie, i kolejnej naiwnej:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
Noelia. to Ty chyba zycia nie znasz i nie wiesz co kobieta potrafi :) Przyszła do niego z zaświadczeniem, że jest w ciązy i on się poczuł odpowiedzialny... A zaszła chwilę poźniej... To było 136lat temu. Ale bądź nadal mądra i miej swoje rację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
13 lat temu :) ta szostka to przypadkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no a Ty niby anioł, co potrafisz? odebrac zonie męża, a dziecku ojca rozumiem, że byłas naocznym świadkiem tych wszytskich wydarzeń? skoro tak pieknie o nich opowiadasz? ze szczególami??:>:O brawo! koles wciśnie Ci całkiem dobry kit, a Ty już w ogien za Nim...zastanów się, nie przecze, że zdarzają się rozwody, że ludzie sie rozchodza i zasługuja na kolejna szansę ale...Ty sama przynałas, że rozbiłas to małżeństwo, ja sie odwołuje wyłącznie do zasad moralnych, których zwyczajnie nie masz skoro sama nie masz żadnych zasad, nie oczekuj , że facet który poszedł za kochanka zacznie je mieć....litości:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym to Ty założyłas ten topik czy sie mylę? to Ty przeciez zastanwiasz sie czy zrobi to ponownie?? więc cos jednak na rzeczy jest, wiec o sie wściekasz? że nie możesz ufac facetowi? przeciez to nie moja wina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noelia, jakie masz podstawy, żeby osądzać?? znasz ją, znasz jego?? oczywiście winna zawsze jest kobieta a gdzie wina faceta?? a może nie ma winy z żadnej strony, teraz będą razem i będą szczęśliwi ponieważ do tego dojrzeli... moherowy beret ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubie moheru, wiec neistety nie trafiony, ja i tak wyrazam się dośc kulturalnie o tej dziewczynie wyrazam swoje zdanie, zadala pytanie czy odejdzie odpowiedziałam, że sama sie tego boi, przeciez to nie ja zaczęłam jej wciskac, że ja zostawi?? a poza tym, moherowy wydaje mi się fakt faceta wrobionego w ciążę:O litości? facet nie wiedział co do czego służy??:O noo to brawo!!! to jest dopiero moher...a nie ja:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusia526
on miał wtedy 19 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to zmienia postać rzeczy:O szczerze mu współczuje, jak miał 19 i nie wiedział co to jest seks, to po co sie za to brał??? ja tez miałam swego czasu lat 19, a jakoś nie udało mi się zaliczyć wpadki, bo raz wiedziałam co służy do czego, dwa decyzja o podjęciu współzycia oznaczała u mnie to, że jestem gotowa na konsekwencje tej decyzji a trzy, zabezpieczenia sa naprawdę rózne:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestem pewna czy to miała być ironia?? jeśli tak to szkoda bo Ci nie wyszło jeśli nie to ciesze się, że zrozumiałeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro nie jestes pewna to juz oznacza, że sama masz problem:O równiez współczuje i jedna dobra rada, uzywaj ciagle jednego nicku okey?? bez sensu kiedy najpierw gadasz na pomarańczowym , a póżniej bronisz siebie na czarnym:(:O trochę to smieszne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość semina skoro sama
nie jestes pewna co to bylo, to sie juz nie pograzaj, najpierw mowisz, ze nie wyszla, ale za chwile, ze ktos zrozumial...jedno wyklucza drugie kapujesz? zwlaszcza, ze nie jestes w stanie stwierdzic, co to bylo:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×