Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie jestem zla

Pokrecona sytuacja

Polecane posty

Gość nie jestem zla

Jestesmy malzenstwem od 2 lat.Dodam,ze oboje jestesmy po 30-stce,wiec nie ma mowy o jakis dzieciecych wybrykach.Otoz ja nie powiedzialam nigdy mojemu partnerowi,ze jako nastolatka mialam,w sumie,5 chlopakow,z ktorymi nie mieszkalam,nie spedzalam u nich nocy,ale mialam z nimi stosunki seksualne.Odkad poznalam mojego teraz juz meza,minelo sporo lat od ostatniego stosunku i podczas naszego pierwszego razu krwawilam,co wygladalo jakbym byla dziewica.Ginekolog wyjasnil mi,ze po czesci tak bylo,bo po tak dlugim czasie i malo intensywnym wczesniejszym zyciu seksualnym ( z tymi piecioma kochalam sie moze w sumie z 15 razy,bo zawsze to robilismy ukradkiem,jak nie bylo rodzicow itd...)blona mogla sie po czesci zrosnac.Wiec poczulam sie naprawde jak dziewica po tak dlugiej przerwie,do tego to przekonanie ze moj maz to ten jedyny,wielka milosc itd...Chyba rozumiecie.Terazjestem tylko z nim,nie ogladam sie za nikim,nie mam z tamtymi najmniejszego kontaktu,nr telefonu,meile,pamiatki,nic z tych rzeczy.Za rok planujemy dziecko.Moj maz mial o wiele wiecej partnerek seksualnych,moze nie ukrywal prawdy,ze nie,ale nigdy nie drazylismy tematu.Do czasu...Otoz zawsze,niby co slychac,jak sie masz,odezwie sie jakas.Zadzwonia,wysla smsa,maila itd.Z tego powodu,ze nie powiedzialam mojemu mezowi o mojej przeszlosci a on owszem,nie ukrywal niczego,glupio mi zwrocic mu uwagi,ze nie zycze sobie tych telefonow.One nie sa nam do niczego potrzebne.Ja nie mam z nikim kontaktu.Czy mam prawo,wbrew mojemu powiedzmy klamstwu,zabronic mu kontaktu do tych kobiet? Czuje sie,jakby to teraz,ze one do niego dzwonia,to byla kara za to,ze nie powiedzialam mu prawdy...:( I nie mieszajcie mnie prosze z blotem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kłamstwo było zupełnie niepostrzebne, bo to normalne, że ie zaczyna życia przy każdym związku na nowo, a że jesteśmy ludźmi to bliskość fizyczna się zdarzała. sądzę jednak, że rzecz, o której piszesz nie ma najmniejszego związku z całą tą sytuacją. a jeżeli Ci ona nie odpowiada lub Cię boli to jak najszybciej o tym powiedz partnerowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×