Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madleenkaa

Siedze i płacze.

Polecane posty

Gość madleenkaa

pokłóciłam sie z rodzicami 5 min przed wyjazdem na cmentarz. poszlo o to ze moja 17-nastoletnia siostra nie chciala jechac. Są z nią problemy, ma kuratora, nie chodzi do szkoly zadaje sie nie wiadomo z kim, wyniosla z domu juz wszystko co sie dało, nawet babci z palca obrączke zdjeła i sprzedała! Chcialam jechac, ale jej samej w domu bałam sie zostawic. A starzy zamiast ją zaciągnąc siła, czy stanowczo powiedziec ze ma jechac to nic... Tylko "my juz nie mamy siły do niej, nie chce jechac to niech nie jedzie" To ja sie wkurzyłam i zostałam. Gówniary samej w domu nie zostawie. A teraz siedze i płacze że mam takich rodziców którzy nie mają zadnego autorytetu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krasulkaw
współczuje:(niue placz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj nie placz!:) dobrze ze sie z siostra zostalas:) szkoda ze nie masz blizej cmentarza to moglabys siostrze zaproponowac wspolne pojscie na cmentarz np wieczorem:) a oja siostra dzis nie bedzie ze mna na cmentarzu bo zaspala na pociag:( studiuje w kielcach no i po raz pierwzy bede sama bez zadnej siostry glupio tak jakos:/:[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madleenkaa
ja mam 20 lat. Setunia Ty przynajmniej masz normalną siostre... A ja niestaty :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie sa najgorszze
ale co poradzic.rodziny sie nie wybiera ani siostry dobrze ze zostalas! bo to moglbyc jej kolejny pretekst d wyniesienia czegos jakby byla sama... nie placz! musisz byc twarda przeciezona przyjdzie i Cie moze jeszcze dobic... a co do spaceru na cmentarz nie wydaje mi sie zeby sie zgodzila... moze powidziec ze idziecie a potem po prostu spotkac kolezanke calkiem 'przypadkiem' i po prostu z nia pojsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madlenka Twoja siostre jeszcze na pewno da si uratowac:) moze wyslijcie ja do psychooga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i co ?bedziesz takzawsze siostre pilnowała?to prawie dorosła osoba i niech zacznie ponosic konsekwencje swoich czynow.To tzw toksyczna siostra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bmv7
oj naprawde przekichane nie zazdroszcze siostruni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madleenkaa
Do psychologa chodziła, nic nie pomógł. Nawet grożby o osrodku wychowawczym nie pomagaja bo jej koleznaka tam juz trafila i jej opowiadala ze nie jest tak zle jak wszyscy straszą... Poprostu juz nie wiem co musi sie stac zeby ona zmądrzała.... Czekamy wszyscy tylko jak w marcu skonczy 18 lat, wtedy ja osobiscie pakuje jej walizki i niech sie wynosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona przechdzi okres buntu szkoda ylko ze do szkoly nie chodzi moze z tego \"wyrosnie\" pzydalb sie jakis oboz n w wakacje wlasnie dla takiej mlodziezy \"trudnej\" tam dali by jej osc nauczylaby sie wspolpracy, odpowiedzialanosci nie tylko za siebie taka resocjalizacja;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×