Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość eeeeeeeeeeeer

czy on ma racje?

Polecane posty

Gość eeeeeeeeeeeer

znamy się dwa miesiace i on zarzucił mi że ja nigdy nie inicjuje spotkań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnieeeee
XXI w i zniewieściałych facetów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne ze ma:D wiesz...miło by mu sie zrobiło jak bys sama zaproponowała spotkanie:D w pewnym stopniu jest to oznaka ze facet widzi iz nie jestes mu obojetna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"XXI w i zniewieściałych facetów \" Byl artykul na ten temat. Kobiety z jednej strony wymagaja od facetow wiernosci, uleglosci, spokoju co prowadzi do zniewiescienia, bo zniewiescienie to stanie sie tak jak niewiasta, zachowywanie sie jak ona i posiadanie takich cech charakteru jak ona oraz myslenie jak ona. Z drugiej strony nagle wam to przeszkadza, ze facet jest zniewiescialy a wiec taki jaki zostal wytworzony przez matke, siostre i inne kobiety. Psychologowie mowia juz o problemie tozsamoscio mezczyzn, okolo 50% nastolatkow w USA ma z tego powodu problemy z aktywnoscia. Znany prof. twierdzi ze zmiana ktora obserwujemy zajmie dwa pokolenia, jest bibliografia na ten temat. Niestety, pokusze sie o taki sad ze ze strony kobiet jest to po prostu glupota. Kobieta potrzebuje silnego, stalego faceta. Ale taki niekoniecznie bedzie wierny, ale za to zadba o dom, o rodzine, i uczuni kobiete szczesliwa. Wiaze sie to rowniez z innymi cechami pochodnymi, nierozlacznymi ale niezbednymi do szczesliwego porzycia. Podsumuje to tak, ludzie ludziom sami zgotowali taki los a kto ma uszy niech slucha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byl artykul na ten temat. Kobiety z jednej strony wymagaja od facetow wiernosci, uleglosci, spokoju co prowadzi do zniewiescienia, bo zniewiescienie to stanie sie tak jak niewiasta, zachowywanie sie jak ona i posiadanie takich cech charakteru jak ona oraz myslenie jak ona. Z drugiej strony nagle wam to przeszkadza, ze facet jest zniewiescialy a wiec taki jaki zostal wytworzony przez matke, siostre i inne kobiety. Psychologowie mowia juz o problemie tozsamoscio mezczyzn, okolo 50% nastolatkow w USA ma z tego powodu problemy z aktywnoscia. Znany prof. twierdzi ze zmiana ktora obserwujemy zajmie dwa pokolenia, jest bibliografia na ten temat. Niestety, pokusze sie o taki sad ze ze strony kobiet jest to po prostu glupota. Kobieta potrzebuje silnego, stalego faceta. Ale taki niekoniecznie bedzie wierny, ale za to zadba o dom, o rodzine, i uczuni kobiete szczesliwa. Wiaze sie to rowniez z innymi cechami pochodnymi, nierozlacznymi ale niezbednymi do szczesliwego porzycia. Podsumuje to tak, ludzie ludziom sami zgotowali taki los a kto ma uszy niech slucha... tak w czasopismie "charaktery" - bardzo pouczajacy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'znamy się dwa miesiace i on zarzucił mi że ja nigdy nie inicjuje spotkań' Ma słuszność. A co w tym złego,by kobieta zaproponowała spotkanie? Ja nie mam z tym problemów,jeśli akurat mam ochotę na spotkanie. Nie wyczekuję,by On zaproponował..a w myślach skręcam się z tęsknoty.. Do dzieła niewiasto!;-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Kobiety z jednej strony wymagaja od facetow wiernosci" no straszne maja wymagania te babki, co Ty chrzanisz? :P "Kobieta potrzebuje silnego, stalego faceta. Ale taki niekoniecznie bedzie wierny, ale za to zadba o dom, o rodzine, i uczuni kobiete szczesliwa." ale nędza, nie wiem co powiedzieć na takie kretynizmy :P Bo oczywiście kobieta jest z facetem po to, żeby sie nią zaopiekował, zadbał itd., tak? a to co robi poza domem to juz mniej ważne bo przeciez prawdziwy facet ma tyle testosteronu, że musi zdobywac kolejne panny. dżizaaas ;p ile Ty masz lat człowieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\" Bo oczywiście kobieta jest z facetem po to, żeby sie nią zaopiekował, zadbał \" tylko wymaganie, nawet podświadome, silnego zaradnego i tzw. \"męskiego\" samca dalej jest... i jak on taki nie będzie to większość go w końcu rzuci :D więc jednak jakaś prawda w tym jest Wytrzymałabyś ze słabym, płaczliwym, niezaradnym nawet jeżeli z ambicjami których nie potrafi zrealizować i mało \"męskim\" facetem? Pewnie nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście, że nie wytrzymałabym z takim gościem ale nie uważasz, że to pytanie jest mocno naciągane? nie ma nic pomiędzy kompletnie niezaradną zyciowo, niemęską pierdołą a supersamcem, który dba o kobietę i ją \"uszczęśliwia\" ale zdradza na boku? myślę, że jest między tym cala masa normalnych facetów, którzy jednocześnie potrafią byc wrażliwi i na tyle zaradni i męscy by babka nie czula się z nimi jakby miała większe jaja. ale oni wcale zdradzać nie muszą. nie popadajmy w skrajności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"ala masa normalnych facetów, którzy jednocześnie potrafią byc wrażliwi i na tyle zaradni i męscy by babka nie czula się z nimi jakby miała większe jaja. ale oni wcale zdradzać nie muszą. \" i kto tu popada w skrajności :D tacy to tylko w erze albo od mikołaja na 24.12 jeżeli napiszesz ładny list :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sory, ale wskaż mi, co dokładnie jest wg Ciebie popadaniem w skrajności w tym konkretnym cytacie? bo ja serio nie rozumiem :P jak facet jest wrażliwy a jednoczesnie męski i odpowiedzialny to jest to przegięcie, popadanie w skrajności? sama znam co najmniej kilku takich facetów serio, kompletnie nie rozumiem, rozjaśnij mi to bo zaczynam mieć wrażenie, że jestem jakaś ograniczona, ponieważ nie widzę sensu w tym, co piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takich ideałów to nie ma :D \" znam co najmniej kilku takich facetów \" na jakim poziomie? :classic_cool: bo w końcu ludzie się przed znajomymi maskują ze swoimi problemami albo jakimś innymi dziwnymi cechami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no, serio, może my się nie rozumiemy :P naprawdę uważasz, że normalny FACET, czyli ktoś zdecydowanie bardziej męski od babki ale jednocześnie taki, który nie jest socjopatą, ma uczucia, jakąś tam wrażliwość itd., to jakiś wyjątek? może mamy inne definicje wrażliwości? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rany, przecież ja wymieniłam tu zalety które mają jakiś związek z tematem :P logiczne, że nie będę odwalała całego rysu charakterologicznego znanych mi facetów, mówię tylko o tym, co wiąze sie z tematem serio na to nie wpadłes? dziwi mnie to, podobno faceci są logiczniejsi od babek i uwierz, że sa tacy faceci i to nie są żadne ideały, naprawdę nie jest trudno byc jednocześnie wrażliwym człowiekiem i męskim facetem, chyba, ze w Twoim świecie męski facet to taki, który leje babę po mordzie i zdradza ją notorycznie ale zarabia kasę i daje \"poczucie bezpieczeństwa\" a facet wrażliwy postrzegany jest jako niemęska pinpka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym dodal ze pewne cechy sie ze soba wiaza a pewne sie wykluczaja. A Kobiety tego po prostu nie rozumieja. \"Ideal\" faceta, ktory podalyscie, moim zdaniem, nie istnieje. To tak jak ideal kobiety zawsze wiernej, dbajacej o dom i faceta, zawsze zadowolonej, zawsze dajacej cieplo domowego ogniska, wyrozumialem, zaradnej, kochajacej, wspierajacej, spokojnej i ognistej zarazem, itd. Wlasnie psychologowie chca nam to uswiadomic ze zniewiescienie, ktore wynika glownie z wymagan kobiet - i to jest czesc cech, ktore wyminilyscie jako porzadane u \"idelanego\" faceta, one prowadza conajmniej co zmiejszenia sie aktywnosci, walki u mezczyzn, braku poczucia tozsamosci. Na to wplyw maja tez formy \"meskiego zycia\", ktore przez kobiety sa negowane, niedopuszczane a maja istotne znaczenie, zwlaszcza u mlodych chlopcow. Oczywiscie opiekunczy, silny i zdradzajacy jest pewnym uproszczeniem ale pokazuje sedno. Mezczyzna meski, ktory walczy o \"dominacje\" na polu firmy, zawody tak samo odczuwa potrzebe dominacji i zdobywania na polu kobiet, dazac do poligamii. To jest nierozloczne i zwiazane jest z funkjonowaniem mozgu. To jest fakt i nie mnie jest z teo wyciagac wnioski. Wiem tylko tyle ze wasz \"opis idelanego mezczyzny\" meskiego i wiernego jest sprzeczny z punktu widzenia fukcjonowania meskiego mozgu. Po prsotu nie jest to mozliwe. Po za tym problemem jest to, ze rozne kobiety maja sprzeczne wymagania. Mezczyna nie moze byc rowniez soba gdyz naraza sie na negatywne komentarze ze strony np. kolezanek w pracy, ktore bronia swojego stanu posiadania czyli wplywu na mezow. Np. samo przebywanie jedynie z zona, brak kontaktu z innymi mezczyznami, jest nienaturalne dla mezczyzn i niesie negatywne skutki. Taka jest natura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale pieprzenie :P to jest tak ogólne, tak wycięte z kontekstu, tak jednostronne, że żal dupę ściska :p mój ojciec jest kierownikiem dużej fabryki, świetnym facetem, męskim, odpowiedzialnym wysportowanym, osiąga sukcesy, jest pracowity i zaradny. a do tego jest czułym ojcem dla swoich dzieci, zawsze można na niego liczyć i to on uczy nas wrażliwości na piękno świata - mamy w domu dużo książek, ojciec gra na gitarze, uwielbia muzykę itd. oczywiście, ze nie jest ideałem - prócz tych zalet ma wady, to normalne. mój facet jest pewnie wrażliwszy ode mnie (tak sobie obserwuję) a jednak daje mi poczucie bezpieczeństwa. mnie, która nigdy tego od faceta nie wymagała, bo zawsze potrafiłam radzić sobie sama i nie szukam sobie faceta, na ktorym bym się opierała. mój facet ma tez oczywiście wady :p więc nie jest ideałem. ale jest i męski i wrażliwy. nam takich jeszcze kilku więc nie wiem, czemu sugerujecie, że to same ideały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> To tak jak ideal kobiety zawsze wiernej, dbajacej o dom i faceta, zawsze zadowolonej, zawsze dajacej cieplo domowego ogniska, wyrozumialem, zaradnej, kochajacej, wspierajacej, spokojnej i ognistej zarazem, itd. jeden problem - to, że babka jest "zawsze zadowolna" zależy od wielu czynników (równiez od faceta) więc nie traktujcie tego jako element "ideału". czy jeśli babka ma zyciowe problemy a spełnia pozostałe warunki prócz własnie tego wiecznego zadowolenia to nagle jest z nią coś nie tak? śmiem stwierdzić, że jest dużo takich babek jak te "ideały" :P a przynajmniej mocno do nich zbliżonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm, a wiec masz niezwykle szczescie! :) ze masz takich dwoch facetow kolo siebie :) badania statystyczne mowia ze 90% facetwo zdradza choc raz, a do tego nie rozpatrujemy jeszcze charakterow! a wiec skoro to jest 1/10 a Ty masz takich dwoch to oznacza ze pozostalych 18stu, mezow i ojcow Twoich przyjaciolek, jest zupelnie innych, no chyba ze oni tez sa tacy to wtedy jacys inni musza byc bo statystyka nie klamie tylko mowi o zjawisku tez wierze w idealy a roznica miedzy nami jest tylko taka ze ja \"zyje\" w rzeczywistym swiecie a Ty w takim jaki chcesz widziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lol no to nieźle :P jeśli Ty tak bardzo ufasz statystyce to ja dziękuję, to mi wystarczy za wszystkie odpowiedzi :P musisz miec jakies tragiczne zdanie o facetach skoro przykładasz do nich miarki statystyki poza tym nie sądzę, żebym idealizowała świat bardziej niz Ty, wiem, jacy potrafią być ludzie ale staram sie patrzeć trochę szerzej niż statystyki, opinie naukowców i psychologów (bycie psychologiem o niczym nie świadczy :P, to tylko skończone studia itd., ludzie są tylko ludźmi, mogą się mylić itd.) nie chcę Cie obrazić ale sądzę, że chyba zdajesz sobie sprawdę z tego, że masa publikacji psychologicznych odnosi sie do przeciętnie inteligentnych ludzi, takich ofiar statystyk :P osób, które daje się dokładnie sklasyfikować, które świetnie pasują to pewnych \"typów psychologicznych\" itd. sądze, ze dokładnie tak samo tworzone są te \"statystyki\". daj sobie spokój ze statystyką :P zwłaszcza w takich kwestiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Statystyka podaje fakty. Nie moja rola jest je interpretowac. To sa zjawiska. Blad stat. jest dosc maly. Twoje stanowisko to ignorancja. Lepiej nie wiedziec niz zdawac sobie sprawe z prawdy. Ale to nie zmiena faktow. Jesli np. 90% mezczyzn raz zdradza parnerke to ma to odbicie rowniez w relacjach mezczyzn, moich znajomych. W przypadku kobiet dochodzi jeszcze czynnik akceptacji spolecznej. ostatnie badania na temat szczerosci wobec ankieterow dla kobiet pokazuja iz zanizaja one swoje \"przygody\" z mezczyznami w czasie badan \"w oczy z ankieterem\" natomiast % zmienia sie kiedy te same osoby odpowiadaja np. przez internet. I to jest znaczaca roznica, czyli juz zjawisko ktore jest zdefiniowane jako takie, ze kobiety nie sa szczere nawet wobec siebie. Rozumiem ze boisz sie czy Twoj maz lub ojciec kiedys zdradzil. Nie boj sie, statystyka podaje ze w polsce regularnie zdradza okolo 40% kobiet i mezczyzn w zwiazkach. To bardzo duza liczba ale i mniejsze prawdopodbienstwo ze dotyczy Twoich bliskich i Ciebie. Natomiast 90% mowi dokladnie to co wczesniej napisalem. Jesli dwoch Twoich mezczyzn nigdy nie zdradzilo, to zrobilo to 18stu pozostalych. Takie sa fakty. Wyniki badan mowia o wielu \"nieprzyjemnych\", naczesciej trudnych do przyjecia faktach. Fakt to oznacza ze tak po prostu jest. Przykladowo, okolo 1/3 dzieci jest molestowanych seksualnie badz to przez doroslych badz rowiesnikow. To BARDZO duza liczba ale jesli sie zacznie to badac samemu to okazuje sie ze nagle x, nta osoba miala takie doswiadczenia, zgwalcona dziewczyna nigdy sie nie przyznala, itp. Inna dana jest to, ze tyko 21% kobiet wychodzi za maz z milosci. okolo 20% (1/5!!!) dzieci w malzenstwach ma ojcow innych niz maz kobiety, okolo 1/4 aborcji dokonywanych na zachodzie po gwalcie pokazala iz ojcem dziecka byl jednak maz, 7% populacji mezczyzn to homo, czyli jesli np. w klasie Twojego dziecka jest przynajmniej jeden taki chlopiec, a jesli nie ma to w drugiej jest dwoch, itd. Jak to sie odonosi do wielkosci miasta, innych czynnikow demograficznych, tego nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×