Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mikulka

Oto moja wigilia.

Polecane posty

Moja matka napiła sie o 10rano , spała do 14. Obudziła sie poczym napiła sie z ojcem. Ojciec pijany wyszedł z domu do kolegów. Wrócił o 21 godzinie. W domu syf, śmierdzi spirytusem. Nie mam siły. Matka pijana wywaliła sie na choinkę, lamki sie przepaliły. Wigilii nie było bo starzy sie upilii a dla samego siebie nie robiłem. Nie mam gdzie pojechac na święta. Starzy kupili wczoraj z 3 litry spirytusu, którego będą rozrabiali z wodą. Tak jest co roku. I hate Christmas. Mieszkam na wsi, na byłych ziemiach zaboru rosyjskiego, może to dlatego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
współczuje... Kiedyś się poprawi, będziesz miał własny dom i wtedy zrobisz takie święta, że lepszych nigdy nikt nie miał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne to jest
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnus
ile masz lat? współczję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o kurde to nieźel no al eprzede wszystki zdrowka i oby bylo lepiej Adamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izulka 111
to wszystkiego najlepszego!!!a nie masz rodziny do ktorej moglbys pojechac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sfdhfgh
haha niezla masz faze,... maszprzejebane ale pamietaj zeby swojej rodzinie nie serwowac takich swiat, bo czasto jest tak ze z rodzcow na dzieic przechodzi taka patologia. ucz sie staraj sie dostac na politechnike, pobierajdofinansowania stypedia, badz kowalem swego losu a u nikniesz takieg osyfu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam do kogo wyjechać na święta. Teraz musze mieszkanie jakos ogarnac, chociaż jeszcze mogą koledzy taty przyjsc więc może poczekam z tym do rana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedyne co moge zrobic to Cie wirtualnie przytulić... Trzymaj sie jakos! I nie poddawaj sie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalkaaaa
ja mam podobnie nie dostalam dzis jadlam kanapki z pasztetem nikt sobie nie zlozoyl zyczen kazdy siedzi w swoim pokoju dzin jak codzin zawsze byla to patologia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki za wsparcie. Po LO będe próbował dostac się na medycyne. Wiem że jak bede dorosły to nigdy nie zgotuje swoim bliskim takich świąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikulka, jestem pewna, że Twoja przyszła żona i dzieciaki będą mieli najwspanialsze swieta z mozliwych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalkaaaa
hmmmmmm ja juz skonczylam lo i postawilam sobie cel skonczyc dobre studia dzis jestem na mechanice na pg ucze sie juz 3 rok od rana do wieczora ale wiem ze to jedyna droga by miec wyksztalacenie i sie jakso z tej holoty wyrwac,moi kochani rodzice nawet nie wiedza czy mam mature.....dla mnie swieta nie swita zawsze to smao byle czas szybciej lecial ,,,marze by dostac ten papierek inz i aczac pracowac wynajac mieszkanie poznac kogos....jest mi przykro bo mam wiele zlych wspomnien z moja rodzina np dziizcicnwso napolocji czy bronienie mamy jak stary na nai z nozem ....ale to jest patologia oni nie maja uczuc...ciekawe czy ja mam? i zbuduje kiedys prawdziwa rodzine(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalkaaaa
nie podszywac sie pode mnie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Merrrrrrrryyyyuy
Są ludzie, którzy mają gorzej - nie mają internetu ani choinki z lampkami, bo rodzice przepijają nawet kasę na jedzenie. A Ty nawet do LO chodzisz - większośc dzieciaków z patologicznych rodzin, które znam idzie do zawodówek, bo rodzice nie chcą ich utrzymywać w tak kretyńskiej szkole jak ogólniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drogi mój autorze
Nie wiesz nawet jak bardzo cie rozumiem!!! Dokładnie tak samo wyglądały moje świeta w czasach mego dziecinstwa! Teraz jestem juz dorosłą kobietą ,mam swoją kochająca sie rodzine -małe dzieci i przygotowujemy co roku baardzo świąteczną wigilie... Ale za kazdym razem wspomnienia z dziecinstwa wracają ,myśle wtedy o takich ludziach jak ty własnie i jak ja kiedyś ...wiem nie bardzo pomaga tu jakieś słowo pociechy ....ale co nas nie zabije to nas wzmocni... Trzymaj sie jakoś jedyna pociecha w tym ,ze sam dostrzegasz w tym patologie!🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalkaaaa
ja od kiedy poszlam do lo i do dzis pracuje jako hostessa plus stypendium socjalne jakos idzie przrzyc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda i głupia...
''Mieszkam na wsi, na byłych ziemiach zaboru rosyjskiego, może to dlatego.'' - witaj w klubie... u mnie to samo... :( tylko że u mnie syfu nie ma, mama nie pije i jest dobra, ale za to ojciec robi takie awantury, że szkoda gadać... :(:(:( jedyne moje pocieszenie to moja mama i to, że nie ja jedna mam takie problemy...:( dzisiaj miałam straszny dzień. mam podobną do ciebie sytuacje, tyle że prawie 16lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×