Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ta gorsza córka

JAKA JEST TWOJA MATKA

Polecane posty

a i może dodam że nigdy nie złożyła mi życzeń na urodziny :/ Zawsze dawała kase i tyle... Mam 20 lat a mama mojego chłopaka okazuje mi więcej ciepła i troski niż moja własna matka:|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
dobre to - myślę że w części chociaż mnie rozumniesz jaki koszmar przechodzę ile tego jest a tkwią jak zadry kiedyś ugotowałam rosół najlepiej jak potrafiłam zebrałam oczka bo wiedziałam, że takie lubi zaniosłam matce bo była chora a ona powwiedziała że jej wody dałam, miałam poważny wypadek samochodowy owszem przyjechała ale na pewno nie do mnie bo nawet nie zapytała jak się czuje tylko zaczęła opowiadać o swoim psie i że poczeka na gołąbki. Syn siostry nastolatek powiedział potem jak babcia tak mogła się zachowywać ciocia po takim ciężkim wypadku o babcia o psie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
milanos z nią się nie da rozmawiać ponieważ wszystko musi być tak jak ona powie nie mogę wyrazić swojego zdania ponieważ zachowuje się tak jakbym byłam przeciwko niej zaraz powie mi coś przykrego dawno temu gdy tak było objęłam ją i pytam mamo dlaczego tak jest dlaczego te pretensje nawet mnie nie dotknęła stała z rękoma spuszczonymi w dół okrutne to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafe112233
moja mamuśka paręnaście lat temu miała usuwaną macicę, miała jakieś powikłania i leżała prawie miesiąc w szpitalu gdzie pielęgniarką była sąsiadka mojej babci. Widać musiała jej trochę naopowiadać, bo babcia dwa dni przed wyjściem mamy ze szpitala przyszła do niej, popatrzała na nią i powiedziała: jakoś nie widać żebyś była chora, pewnie przesadzasz. po czym zabrała się i poszła, mama się strasznie wtedy rozpłakała :/. Ostatnio byłam w szpitalu i teraz czeka mnie jeszcze jedna wizyta na dłużej i nie wyobrażam sobie, żeby mojej mamuśki przy mnie nie było, nie chcę nawet myśleć co ona wtedy poczuła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobre to
Zapomnij o tej kobiecie. To jest materiał na długotrwałą psychoterapię, a nie szczerą rozmowę pt."dlaczego?". Możliwe, że ona sama nie wie dlaczego. Może wiązała z tobą jakieś nadzieje, może jeszcze coś innego, może w jej odczuciach bardzo ją czymś zawiodłaś, kto to wie? Teraz w swojej niechęci tak się zapędziła, ze sama juz nad tym nie panuje :( Im częściej będziesz się z nią kontaktowała, tym bardziej będzie bolało. I tak pewno nigdy o tej krzywdzie nie zapomnisz, ale może zaakceptujesz, pogodzisz się z tym. Im dalej tym lepiej. Mi by to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafe112233
moja mama też nie wie dlaczego i też już wiele razy o to pytała, teraz już dała sobie spokój, chociaż ciągle jeszcze gdzieś w niej to siedzi. Wydaje mi się, że mama Ci odnajdzie jeżeli będzie czegoś od Ciebie potrzebowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
dobre to ja byłam ta brzydsza mniej zgrabna natomiast moja siostra zawsze ładna zgrabna z gustem ubrana tylko podziwiać Matka wymarzyła sobie dla siostry księcia z bajki jednaksiostra wcześnie zaszła w ciążę z chłopakiem którego matka nie zaakceptowała do tej pory chociaż minęło tyle lat wiesza na nim psy mówiąc mu wprost co ma na języku a chłopak nie jest zły wręcz dobry, natomiast ja wyszłam za mąż za chłopaka który był i jest do tej pory tym co najlepsze podejrzewam że matka nie może tego ścierpieć, teraz pewnie zła jest na mnie bo rzadko ją odwiedzam i rzadko dzwonię ponieważ każde spotkanie jest opłakane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
kafe112233 otóż widzisz moja matka jest i taką babcią moja chora córka obchodziła 18 urodziny zaprosiła znajomych, rodzinę osobiście dzwoniła do babci myślisz, że przyjechała nie siostra z mężem chcieli po nią jechać , ja dzwoniłam w dzień uroczystości że mąż podjedzie powiedziała nie nawet nigdy nie złożyła jej życzeń nie mówiąc już o upominku pisałam wcześniej że przez 15 lat nie odwiedziła wnuczki w szpitalu to się nazywa również babcia tak mi ciężko nigdy aż tak nie skarżyłam się o mojej matce bo było mi wstyd ale dłużej tego nie da się znieść piszę bo chciałam wiedzieć czy to jest tak wszędzie czy tylko u mnie leżała w szpitalu podobno chora lecz wszystkim chciała narzucać swoje zdanie po dwóch dniach nikt nie chciał z nią rozmawiać a to co przyniosłam oddawała siostrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobre to
Heh, możliwe, że tu jest pies pogrzebany. Aż mi się wierzyc nie chce, ze rodzona matka może mieć pretensje do dziecka o to, że powiodło mu się lepiej niż rodzeństwu. I jeszcze jest zła za brak kontaktu, czyli uniemożliwienie jej kopania ciebie :o Takimi ludźmi jak twoja matka ma się ochotę mocno potrząsnąć. Mój podziw dla ciebie, że tyle czasu wytrzymywałaś takie traktowanie i jeszcze starałaś się wyjaśnić sytuację, poprawić relacje. Smutne to. Ale najważniejsze, że masz własną kochającą się rodzinę. Twoje dzieci z pewnością nigdy nie założą takiego topiku o tobie, i to jest ważne, i to jest budujące, i tego się trzymaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
właśnie zwróciła sie do mnie o pieniądze na węgiel powiedziałam że porozmawiam z mężęm dzwonie i pytam czy kupiła już węgiel a ona na to " może tak a może nie" więc sie zdenerwowałam i powiedziałam nie a ona do mnie z krzykiem, że to mój obowiązek kupić węgiel, zwieść do lekarza kupić leki i jedzenie, że po równo dobra podzielone zostały pomiędzy mną a siostrą (równo 70% siostrze mnie 30% ) jak zapytałam ile razy odwiedziła córkę i mnie w szpitalu rzuciła słuchawką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafe112233
hehehehe, zajebiście :/ wiesz, ale u mojej mamy jest coś podobnego, tzn ciotka i wujek (siostra i brat mamy) zawsze byli Ci lepsi, mądrzejsi, ładniejsi itp, a wujek po rozwodzie, alkoholik, ciotka nałogowa palaczka, utrzymuje męża nieroba. A moja mama ma fajną pracę, stać ją na kosmetyczkę, ma męża, który pracuje, dzieci (jedno po studiach, drugie na studiach) i może się pochwalić, że sama w życiu do wszystkiego doszła. Babcia zapisała dom na pół ciotce i wujkowi, mama nie dostało od niej nic, a najlepsze zawsze było, jak np zobaczyła, że mama wymieniła okna, otynkowała dom itd, to chodziła po swojej ulicy i sąsiadom opowiadała jaka to ona biedna, bo bo wymieniła córce okna w domu, albo dała jej na otynkowanie domu :/ naszczęście większość ludzi wie jak jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
przez 5 lat pomagaliśmy finansowo na dzisiejsze czasy około 1700 zł rocznie ale tego nie pamieta faktycznie nie pomagamy jej teraz finansowo mamy swoje wydatki ale sama nie żyje w niedostatku, wypomina nam każdy zakup jak tylko przyjedzie i zobaczy często odwiedza nasze miasto jednak do nas zajrzy 1-2 razy do roku z czego teraz chyba się cieszę (boję się chwilami słów które tu piszę) Czy naprawdę nie boi się niczego mieszka sama a tyle w niej złości tyle mi krzywd wyrządziła i teraz żąda bo jej się należy Dzieci powinny zaopiekować się starymi chorymi rodzicami ale jak mieć serce do człowieka który cię poniżał ubliżał wzbudzał na każdym kroku poczucie winy to wszystko tak odpycha Jak napisała ccekin o swojej matce że jest zimna nieczuła robi o wszystko aferę nienawidzi połowy świata mogę dodać to do swojej matki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldhkjh
Rozumiem Cię co czujesz. Moja matka od lat jest dla mnie udręczeniem i zatruwa mi życie na każdym kroku. Brakuje mi nawet słów aby opisać to wszystko co mi robi... Plusem u Ciebie jest to ze mieszkasz osobno - ja jeszcze mieszkam z matką, niedawno straciłam pracę i jej szykany wobec mnie się tylko wzmocniły. Nie wytrzymuję, uciekłąbym od niej pod most. Dla niej zawsze tylko moja młodsza siostra sie liczyła, ja zawsze byłam tą gorszą córką. Nie pamiętam jej z mojego dzieciństwa, nie mam ani jednego wspomnienia z moja mama... Mów na mnie okropne rzeczy - swego czasu byłam zagranicą, wróciłam po kilku miesiącach bo nie miałam zamiaru być tam dłużej, moja matka umyśliła sobie że tam zostane i bede wysyłać jej pieniądze a ona będzie mnie odwiedzac w wakacje. Teraz wymyslila ze pracowalam tam w jakims domu publicznym i wyzywa mnie od k*&*&w.... własna matka. Opowiada to rodzinie, wymyśla niestworzone historie. Gdybym sie nie znała i uslyszala co o mnie mowi pomyslalabym ze jestm najgorssza corka na swiecie... tyle ze nikt nie zna prawdy a ja nie mam sily z tym walczyc... Szantauje mnie psychicznie, jesli czegos dla niej nie zrobie robi mi awantury, zakreca wode zebym nie mogla sie umyc, zabiera jedzenie, wyrzuca na smietnik moje rzeczy, zabiera mi reczniki - wszystko. Korzysta z tego ze chwilowo nie daje jej na mieszkanie bo nie pracuje. Pomijam fakt ze moja matka pobiera nalezna mi rente po smierci mojego taty. Czyli gdybym chciala moglabym jej ta rente zabrac poprostu ale... boje sie jej... mam tego dosc... zabilabym sie przez nia.. i wiecie co .. nienawidze jej.... mieszkam z potworem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
rozumiem cię doskonale to koszmar nie życie wynajmnij mały kącik a rentę idź do urzędu i poproś żeby przekazywali na twoje konto o chlebie i wodzie byleby nie razem ratuj się jak możesz póki czas bo cię zniszczy ja mieszkałam razem 4 lata i o te 4 lata za dużo następny przykład zachowania mojej matki; jest msza za tatę którą zamówiliśmy z mężem to wtedy kiedy wstydziła się mojej córki (ładna dziewczynka) i poszła w procesji przodem i nie usiadła z nami w ławce - po mszy pyta mojego męża czy jest już opłacone na co on że zaraz idzie więc mu powiedziała żeby dał jej te pieniądze to pójdzie i zapłaci i poszła zapłaciła a wiecie dlaczego tak zrobiła bo nigdy nie zamówiła mszy za ojca i pewnie jej było wstyd (pieniądze ma) bo ma księdza którego lubi o nim opowiada jak to się do niej uśmiecha i jakie piękne mówi kazania itd. a z moim tatą jak żył nie chciała sobie w wigilię składać życzeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
przez 3 lata uczyłam się w szkole z internatem za który nie płaciła bo dobrze się uczyłam, wyżywienie też nie kosztowało dawała mi tylko na podróż 1 raz na miesiąc i jeden jedyny raz poprosiłam o kupno bluzki który to zakup wypomina mi do teraz a kilka dni powiedziała że to była pożyczka z jej strony to co wydała na mnie w szkole, wstydziłam sie chodzićpo szkole w fartuszku ale przykrywałam te same rzeczy w których naokoło chodziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
jak byłam jeszcze dzieckiem karmiła mnie tłustmi szyjami kaczek i kurczaków i sma się chwaliła że sąsiadka mówiła że ale mam apwtyt że to zjadam natomiast siostrze wybierała te najchudsze mięsa pytałam kiedyś dlaczego to robiła przecież to wszystko widziałam rozumiałam czułam nie odpowiedziała ani słowem wykorzystywana byłam do każdej pracy musiałam robić wszystko potem lekcje za co mnie chwaliła to że byłam dokładna w pracy i wykonywałam solidnie a ja wtedy byłam najszczęśliwsza nie wiedziałam że to była zwykła obrzydliwa podpucha z jej strony żebym więcej robiła za nią ale zrozumiałam to po latach Innym razem jak była zła na mnie to mówiła że inne dzieci to pracują a nie się lenią Jak myślicie czy życie ma sens w takich warunkach w takim piekle na ziemi z rodzoną matką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdaasdd
Jest moją najlepszą przyjaciółką Kimś na kim zawsze mogę polegać i kimś kto nigdy się ode mnie nie odwrócił. Oczywiście obie mamy dobre i złe dni, czasami jest lepiej, czasami gorzej. Czasami się kłócimy i obrażamy na siebie, po to żeby później się pogodzić. Ot życie... Mama była przy mnie w najgorszych i najpiękniejszych chwilach mojego życia, zawsze mi pomagała kiedy chciałam pomocy. Mogę jej powiedzieć o wszystkim i wiem,że po pierwsze zostanie to między nami, po drugie kiedy trzeba będzie to nie będzie rozczulać się nade mną tylko pomoże znaleźć wyjście z sytuacji. Wspiera mnie i nie jest to puste wsparcie, albo udawane wsparcie. Mam przyjaciół, ale żadna z moich przyjaciółek nie jest taka jak ona. Od kilku lat mieszkamy razem (mamy duży dom), zamieszkałam tu z mężem. Mamy swoje piętro. Od kilku miesięcy prowadzimy wspólnie interesy i po raz pierwszy firma mamy bardzo mocno stanęła na nogi, wypracowała porządny zysk, który pomoże przetrwać najgorszy kryzys. W tym roku będzie podobnie. Cieszę się, że mam mamę jaką mam. Kocham ją i nie zamieniłabym jej na inną. Przykro mi czytając to co wypisujecie o waszych mamach...chociaż z drugiej strony wiem, że nie wszyscy mają takich rodziców jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
sdaasdd widzisz ja nie mogę nawet się zwierzyć mojej matce bo zaraz przekaże wszystko młodszej siostrze albo potem wykorzysta w złym celu nigdy mi nie powiedziała córciu pomogę ci była i jest jak zły duch który prześladuje. gdy dzieci były małe a jeszcze mieszkaliśmy z matką razem robiła mi różne przykrości np. ukucnęłam i wołałam mojego synka a on z radością biegł do mnie zagradzała mu drogę żeby do mnie nie dobiegł tylko go łapała i pytała kogo kochasz babcię czy mamę wstrętna nie nawidzę jej bezwzględna a teraz mi mówi hardo że mam obowiązek o nią dbać nie mogę to ponad moje siły jak wy byście postąpili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mamuśka jest najkochańsza na świecie;) jest moją przyjaciółką, której moge o wszystkim powiedziec, moge na nia liczyc w kazdej chwili, zawsze mnie pocieszy gdy jest mi zle, zawsze moge do niej zadzwonic gdy mam jakis problem, nawet taki najmniejszy, zeby sie jej poradzic. Kocham ja za to ze wychowała mnie i moje rodzenstwo sama, na porzadnych dorosłych juz ludzi którym nigdy nie zabrakło jej ciepła. I życze wszystkim takiej samej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
Boże co Wy robicie że są Wasze mamy takie najukochańsze co Wy robicie? powiedzcie nie mogę pisać bo łzy zalewają mi oczy nie przypuszczałam że może być tak pięknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem Ci ze moja mama za wszelka cene chciała nas wychowac na porzadnych i rozsadnych ludzi, nie trzymała nas krótko, tak jak miała w domu rodzinnym, chciała nam wynagrodzic to ze moj ojciec sie nigdy nami nie zajmował, nigdy, tylka samym soba. Po prostu wszystko robiła dla nas. Teraz jestesmy wszyscy jej bardzo wdzieczni za to co dla nas robiła i robi teraz. Okazujemy jej tyle samo uczucia co ona nam.Ja tylko żałuje ze babci ze strony mojej mamy nie pamietam, bo z tego co opowiada moja mama to tez była najkochansza osoba na swiecie... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
no właśnie matka moja zawsze opowiadała że jej matka była taką kochaną osobą że była taka dobra przeczież to ona wychowywała moją matkę więc wie co to są uczucia matczyne Babcia również wychowywała swoje dzieci w tym moją matkę samotnie a jest taka dla mnie okrutna inny przykład; przebieram córkę na weselu w kącie przy przejściu (b. małe pomieszczenie) w szatni bo jest spocona wchodzi moja matka i mówi że chce przejść mówię jej że córka jest teraz bez bielizny żeby chwilę zaczekała więc skoczyła na mnie że ona chce przejść narzuciłam co miałam na córkę przeszłam do ubikacji i na kolanach tam ją przebrałam a ona siedziała na sedesie ponieważ sama nie chodzi ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KANAPKA
Moja mama jest.... najcudowniejszą kobietą na świecie, zawsze o mnie dbała i dba.. poświeciła mi swoje najpiekniejsze lata życia i dzięki Bogu nigdy tego nie załowała a wręcz przeciwnie.. jest szczęśliwa że mnie ma.. mimo że jest po rozwodze z moim ojcem. Zawsze dawała mi wszystko, sobie odbierała byle ja bym miała to co chce. Kocham ją najbardziej na świecie. I mamo jeśli to przeczytasz(wątpie).. dziękuje Ci że jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta gorsza córka
dziś prosiłam sąsiadkę żeby na temat mój i mojej rodziny wogóle nie rozmawiała z moją matką i co się od niej dowiedziałm, że ostatnio w październiku jak przyjechała do nas i nas nie zastała przywiozła dla mnie pieniądze - a przecież nigdy żadnych pieniędzy od niej nie dostałam co za obłuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszne to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bogusia Rej
moja jest toksyczna niestety..................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo ladnie powiedziane
moja jest super i tata zreszta tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×