Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość malinka879

Ksiądz po kolędzie

Polecane posty

Gość malinka879

Własnie wyszedl ode mnie ksiądz. Kazdy mówi, że są pazerni i zaruja na ludziach a sami jeżdzą mercedesami. A tu Was zdziwie. U mnie jest wyjątkowy ksiądz. Fakt zajrzał do koperty, ale powiedział, że to za dużo. Że mamy duża rodzinę 6 osób i zostawmy sobie. Wyjął jeden banknot 100zł i zostawił na stole. Oczywiście nie pozwoliliśmy mu tej kasy nie zabrać. Ale jestem pełna podziwu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sobie a muzom
dajac az tak duzo, dopuszczasz sie grzechu: pycha :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinka879
chyba sobie zartujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ważne ile! ważne by ze szczerego serca . szczerze dać albo szczerze nie dawać nic. bąz zimny albo gorący. najgorsi są Ci jak szczury z tonacego okretu brak im charakteru. dają a potem wymawiaja.nie ma przymusu dawania. i to jest wolna wola .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem po co księdzu dawać tyle pieniędzy. 100 zł? więcej? :O Czy oni kurwa żyją w biedzie? Nie mają co jeść? Nie mają w czym chodzić!? Wolne żarty... Jak taki ksiądz sobie przejdzie jeden blok średni, powiedzmy 7 klatkowy, 4 piętrowy... i każdy da mu 20 zł to i tak już dość sporo na tym klecha zarobi! ... 1700 zł. :O Nie wystarczy biduli ? biorąc pod uwagę, że na osiedlu jest... w chooj bloków. Otrząsnąć się proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinka879
Ksiądz chodzi po kolędzie raz do roku. Jak mozna miec takie nastawienie? Ja wierze w uczciwosc. I wiem, ze w mojej parafii jest uczciwie. Kosciol wyremontowany, ogrzewany ladnie wszystko. Nawet nie wiem czy ksiadz ma jaki kolwiek samochod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem, że u mnie księża mają samochody i to nie byle jakie :O Mieszkam zaraz obok ich \"skromnego\" domku :) A tak żeby było luźniej to: Pamiętam, jak ksiądz zawsze chciał mój zeszyt do religii oglądać :D Jak byłam w podstawówce. A ja prawie nigdy nie pisałam na religii. Nudziło mnie to, a jak już to takie bazgroły że masakra. Inne koleżanki to jakieś obrazki, kolorki, szlaczki... no cud miód, a mój zeszyt, jak brudnopis hehehe. I co roku ściemniałam że pożyczyłam koleżance :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marna ta prowokacja
:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ergeasv
ja bym mu k*****e dał co łaska www.youtube.com/watch?v=bipjalbwd_q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
www.youtube.com/watch?v=8YnNC-g-LV0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam znajomego, który w sumie niedawno skończył seminarium. Miał farta bo trafił do dość bogatej parfii w średnim mieście. Jak skończył to seminarium to nie miał praktycznie nic jeśli chodzi o oszczędności i rzeczy materialne). Jest księdzem 2 lata i w tym czasie zdążył kupić autko za kilkanaście tysięcy, 2-3 razy w roku zakłada nowe długoterminowe lokaty, szczególnie właśnie po okresie świąteczno-noworocznym (kolęda), Wielkanoc i Wszystkich Świętych (wypominki). Pyta mnie często o te lokaty, bo działam w branży finansowej i sie na tym w miare znam. Do tego 2-3 w roku jakieś dłuższe wyjazdy w góry, jeziora, wakacje za granicą. Nieźle mu się powodzi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×