Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość StellaMarinaLo

Wyszlam na idiotke ehhh....

Polecane posty

Gość StellaMarinaLo

Pracuje w galerii. Mamy stalych gosci, artystow, pisarzy itp., Wszystko super. Do czasu, kiedy nie zobaczylam jego... Znam go, bo zaczytuje sie w jego ksiazkach, ale wiem, ze szerszej publicznosci nie jest znany. Zobaczylam go i wydawalo mi sie, ze cos zaiskrzylo. Usmiechalismy sie do siebie, caly czas czulam jak mnie obserwuje , zagadywal mnie... Do domu nie szlam a lecialam pol metra nad ziemia... I kiedy juz nie moglam doczekac sie kolejnego spotkania on przyszedl i ... zupelnie mnie zignorowal... Pozniej byl jeszcze dwa razy i ignorowal dalej. Pozniej dlugo go nie bylo. A wczoraj spotkalam go na ulicy. Usmiechnal sie z taka mina pt. "skad ja znam te twarz?" i poszedl dalej. Bosssh jaka ja durna bylam, kiedy wobrazalam sobie, ze ktos taki jak on, moze dostrzec kogos takiego jak ja... Na samo wspomnienie, jak sie szczerzylam do niego wstyd mi strasznie, pewnie wzial mnie za zidiociala fanke... Musialam to z siebie wyrzucic. Wstyd mi jak cholera. Tak bardzo wstyd, ze chyba poszukam nowej pracy i wreszcie dorosne i wreszcie zaakceptuje moje miejsce w szeregu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jogurcik98
e tam, nie przejmuj sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
Nie za czyny, ale za mysli najbardziej sie wstydze... :( Za mysl, ze ja i on... Idiotka. Normalnie idiotka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota księgowa nr 2/2009
No idiotka. :-) Czyli babski standard... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgthyjujd
nie przejmuj sie, przeciez on nie zna twoich mysli:) a usmiechac sie moze kazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
Najlepsze byl wieczor po tym slynnym spotkaniu... Oblozylam sie jego ksiazkami. I tak sobie wyobrazalam, jak moze kiedys bede miala w reku "rekopis" nastepnej powiesci... Wiem zenada... Normalnie dzis jestem gotowa sama, dobrowolnie zglosic sie do psychiatryka. Ja rozumiem nastolatka. Ale w moim wieku?... Takie durnoty. :( Chyba w zlej kolejce stalam, jak Bozia rozum rozdawala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj tam teraz jak przyjdzie to ty go ignoruj co on sobie myśli- jakiś tam mało znany artyścina będzie startował do pracownika galerii, który takich jak on zna na pęczki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota księgowa nr 2/2009
Widzisz, Ike, jak bardzo jest los niesprawiedliwy? Ja mam duszę prawdziwego artysty a żadna atrakcyjna kobieta nie chce nawet na mnie spojrzeć. :) Ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyno spokojnie po
prostu sie zauroczylas, to normalne. A coz on takiego pisze? Co to za jeden?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
Bardzo wam dziekuje za pocieszenie. Laze od rana z kata w kat i tluke sie po tym pustym deklu. Pomogliscie mi troche sie ogarnac. Ike dzieki za rade. Postaram sie wcielic w czyn, ale jak zaczne sobie przypominac twoja wypowiedz i moja glupote, to nie recze, ze nie wybuchne smiechem na widok tego czlowieka. I wtedy on juz na bank mnie zapamieta. Jako niepelnosprytna pracownice galerii. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
dziewczyno spokojnie po - On zupelnie nie jest znany w Polsce. Pisze troche w stylu felietonow Umberto Eco. Nie bede podawac nazwisk i jeszcze bardziej sie blaznic, bo a noz widelec ktos go jednak zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak ty wybuchniesz śmiechem a biedny chłopiec być może kiedyś na kafe zwierzy nam się , że zrobił z siebie idiotę- kupując nowe spodnie, które pani pracująca w galerii obśmiała- bo pewnie źle leżą :P musisz zmienić swój styl myślenia to nie Bóg- to zwykły człowiek - też czasem robi z siebie idiotę i też pewnie ma swoje małe kompleksy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
Ike u mnie to on nie kupi spodni... :) obraz albo rzezbe. Ale spodni, to nie mamy na razie w ofercie. :) Nie robie z niego Boga... Znam sporo znanych ludzi. Tylko, ze... Sama nie wiem. Cos sobie uroilam i glupio mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chodzi o to że kupi u ciebie- chodziło o że kupił gdzieś a ty jego spodnie obśmiałaś- to tylko przykład;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StellaMarinaLo
kurde znow blysnelam... :( Jak jeszcze raz przeczytalam twoja wypowiedz Ike to zaczailam o co chodzi ze spodniami. Za pierwszym razem myslalam, ze ty myslisz, ze ja mysle (mowie ze durna jestem), ze o handlowa galerie chodzi. :) No rycze ze smiechu i z zazenowania. Ja chyba jednak wyjde na spacer. Moze tlen jakos rozrusza mi zwoje mozgowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×