Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Calioppe

Co zrobić by sie nie rozstać?

Polecane posty

Od paru ładnych dni nie schodzi mi jeden temat z głowy. Z moim chłopakiem jestem od 3 miesięcy i wszystko póki co układa sie dobrze. Jednak w czerwcu wyjeżdża na 3 lata do Kongo. Można powiedzieć został zmuszony przez szefa. Jestem załamana i nie wiem już co robić. On uważa że znamy sie za krótko i ten związek nie ma szans przetrwać takiej rozłąki. Wiem że jemu zależy na mnie ale jest realistą i jest zdania że to nie wyjdzie. Jestem gotowa pojechać tam z nim, ale On uważa że znamy sie za krótko by jechać za kimś na inny kontynent na tak długo. Ja jednak chce walczyć o to by sie udało, by nie doszło do rozstania. Płaczę wręcz co chwilę bo nie wiem co robić... Prosze napiszcie jakie macie zdanie na ten temat bo ja się czuję po prostu bezsilna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaona2222
Wiesz wydaje mi sie gdyby mu zalezalo na Tobie to nie mialby nic przeciwko bys jechala z nim.3 miesiace to wcale nie tak malo napewno da sie juz cos poczuc do drugiej osoby.Moze poprostu chcial miec dziewczyne na ten okres;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaona2222
wydaje mi sie ze nie zalezy mu na Tobie gdyby tak bylo to by pozwolil by ten zwiazek sie rozwijal mimo wyjazdu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on nie mówi dokładnie że nie chce bym jechała, tylko ze ja tu mam rodzinę, przyjaciół itp i co by powiedzieli gdybym im powiedziała że jade za facetem którego znam 3 miesiące do Kongo na 3 lata. A o wyjeździe dowiedział sie we wtorek. Nie planował tego. tym bardziej że właśnie odbiera nowe mieszkanie i wcale nie uśmiecha mu sie wyjazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaona2222
zwolnienie z pracy i znalesc inna chodz nie latwo tak teraz o prace niewiem to wy musicie zdecydowac jakie sa plusy i minusy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie roku 2009
a co on bedzie w tym Kongo robil? Ja dla mojego tez sie przeprowadzilam za granice ale do Europy. I mimo wszystko decyzja o wyjezdzie nie byla latwa bo musialam zaczac wszystko od poczatku i czasem milosc to za malo jak w zyciu zawodowym sie nie uklada tzn nikt nie uznaje tego co sie juz osiagnelo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boi się że nie spłaci kredytu. w zasadzie tylko dlatego jedzie. I chce pracować w tej firmie bo dużo wysiłku włożył w swoje wykształcenie. A zawód niestety charakretyzuje się wąską specjalizacją :( nie znajdzie pracy wszędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja znajoma
po 3 miesiacach znajomosci, wyjechala z nim do anglii.zostawila wszystko i wszystkich.i poprostu wyszlo szydlo z worka-nie chodzi mi koniecznie o niego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja znajoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest geologiem, będzie pracował przy kopalni w środku dżungli... a właściwie dbał o to by utrzymac kopalnię w dobrym stanie bo i tak nic nie wydobywają bez komentarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie roku 2009
No i co by autorka robila w Kongu przez 3 lata? Przeciez ludzie stamtad emigruja. Ja nie wiem co tam wogole mozna robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie roku 2009
Tak wogole do czerwca to jeszcze jest czas i moze do tego czasu tak sie zakocha, ze mimo wyjazdu nie bedzie chcial konczyc znajomosci. A na miejscu jest SKYPE, telefony i mozliwosci komunikacji. A moze do tego czasu sie rozstaniecie i problemu nie bedzie wogole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, na razie sie nie rozstajemy. On jest wyraźnie zmartwiony całą sytuacją, ale wiadomo jak to facet, wszystkiego nie powie. Tylko jakąś mam straszną nadzieje że jednak nie pojedzie albo bede mogla pojechać z nim. Troche obawiam się że jemu faktycznie może nie zalezy, ale powody przedstawia raczej racjonalnie. Wiadomo jak to facet kiedy ma duże problemy nie skupia się na obsypywaniu czułościami swojej dziewczyny. Mówi że na razie przez ten wyjazd nic nie sprawia mu przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie roku 2009
Calliope ---troche cie rozumiem i tesknote bo sama wyjechalam z milosci dla faceta ale z drugiej strony milosc czasem nie wystarczy jezeli na miejscu okazuje sie ze zycie to nie zycie a wegetacja bez mozliwosci pracy, zarobku oraz wlasnej realizacji. Ty teraz tego nie rozumiesz (ja tez nie rozumialam bo zylam tylko miloscia) bo masz motylki, ale za pare lat tak. Nie bylam nigdy w Kongu ale mam kolege ksiedza z tych stron (udzielam mi i mojemu slubu:))) opowiadal, ze tam straszna bieda i ludzie stamtad uciekaja. Jeszcze jak mowisz, ze twoj facet bedzie w dzungli to ja juz wogole nie wyobrazam sobie co to moze byc za miejsce. Ty sie zastanow 3 lata w takim czyms? Po miesiacu zwariujesz. Najpierw tak milosc, motylki, chec bycia razem a potem czlowiek chce cos robic, uczyc, praxowac sie, cokolwiek. Poza tym zamierasz byc utrzymanka przez 3 lata? Teraz nie wariujuj i nie szalej. Do czerwca jest czas a jak facet cie pokocha to nie zerwie znajomosci z toba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja znajoma
nie dogaduja sie,sa tam razem dlatego ze to bardziej sie oplaca-rachunki na pół.okazalo sie ze ona to brudasek a on lubi czystosć.i problem w tym ze to ona lubi pokazywac kto jest po lepszej szkole i kto lepiej zarabia.bardzo czesto podkresla to ze jest jak to ona mówi z 'inteligenckiej rodziny'i ci ktorzy nie maja matury nie maja prawa glosu.stad miedzy nimi wiele kłotni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedno jest pewne: żadnej panienki tam nie wyrwie, bo ich tam nie ma ;) z drugiej strony tez zastanawiam się jak sprawdzić czy jemu faktycznie zależy. Bo w swoim życiu zdążyłam się przekonać też jak niewiele warte są słowa. A niestety faceci nie sa tak chętni do okazywania uczuć jak my. I nie mówie że nie okazuje ich wcale ale na dobrą sprawe to ładne słówka, buziak i przytulenie to żadna filozofia i można to robić tylko dla zachowania pozorów. Już nic nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja znajoma: zawsze jest takie ryzyko. niestety liczę sie z tym. Tylko że wtedy po prostu wracam z czystym sumieniem że to nie przez Kongo sie rozstaliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja znajoma
dajcie sobie czas,moze on musi sobie wszystko na spokojnie przemyslec.nie nalegaj ale niech wie,ze jest dla ciebie kims wiecej niz znajomym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj on to wie aż za dobrze;) pamietam jak kiedyś pytał kiedy dowiedział sie o moich przejściach czy nie jestem z nim tylko dlatego że w końcu znalazłam bezpieczny i normalny związek i czy razem z tym pojawiło sie jakies uczucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niby czas jest najlepszym doradzcą. Ale boję sie też że on tak trochę poddał sie i z góry myśli że to sie nie uda :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdfg
Calioppe co ty bedziesz robić w Kongo ? bo rozumiem ze bedziesz na jego utrzymaniu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedzie w dzungli pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyycq
ja jestem ze swoim facetem troche ponad 3 miesiace ale on by nie wyjechal nawet za duze pieniadze...albo jest milosc albo jej nie ma skoro ten facio zdecydowal ze jedzie to znaczy ze ma cie w doopie dziewczyno nie warto plakac on cie nie kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdfg
Tzn ? w takich rejonach bardzo rzadko kobiety dostają prace. Ewentualnie są to naukowcy lub praca na roli ( bardzo ciezka )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tissue1
Calioppe, facet nie zdazyl po prostu przez te 3 miesiace sie z toba zwiazac emocjonalnie na tyle, aby ciagnac ten zwiazek, sam ci to powiedzial, jest przynajmniej uczciwy, a ty pchasz sie tam gdzie cie nie chca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajko i kokosz
Czy sie rozstaniecie czy nie - czas pokaze. Daj sobie na wstrzymanie i nie jedz do Kongo za facetem, z ktorym jestes tylko 3 miesiace, co tam bedziesz robila w Kongo? Lapala slonie? Jezeli sie rozstaniecie to trudno, zobaczysz, ze jak on pojedzie to Ty tez zaczniesz o nim powoli zapominac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyycq
­­­­­­­­­­­ ja pierdziele jaki facio :O ej lala daj se spokoj ..ten koles to porazka..juz teraz kopnij go w doope :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×