Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Roman Tyczka

Nie ufam?

Polecane posty

Witam, jestem ze swoją dziewczyną grubo ponad 2 lata, właściwie niedługo 3...jakoś pół roku temu zaczęła mnie martwić. Mam wrażenie, że miłość do mnie zaczyna się zamieniać w przyzwyczajenie. Oczywiście rozmawiałem z nią o tym, ale zapiera się rękami i nogami, chociaż ja nadal czuję niedosyt. Czuję, jakby coś ukrywała. W jaki sposób mam z nią porozmawiać, co zrobić, żeby dowiedzieć się prawy. Jeśli nie jest ze mną szczęśliwa, tylko jest tylko dlatego, że się przyzwyczaiła i \"musi\"...to ja odpadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LookInToMeEyes
Każda kobieta zmienia sie pod wpływem miłosci. Każda też zarówno jak facet docenia coś jak to straci. Wystaw ją na próbę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że nie ma dla nas ratunku? Kocham ją, a nie wiem czy ona mnie. Nie chcę, żeby doszło do sytuacji, w której ona się ze mną męczy, a ja udaję, że tego nie widzę, bo \"tak jest lepiej\". Jeśli nie chce ze mną być chciałbym o tym wiedzieć, ale mam wrażenie, że ona unika rozmów na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriona
trzy lata,to już jak stare dobre małżeństwo,i nie ma się co dziwić,że szał ciał i uprzęży macie już za sobą....To ty szukasz dziury w całym...jeśli ona mówi że cię kocha i na codzień raczej to okazuje,to czego ci jeszcze potrzeba? Niestety związki(długotrwałe) mają to do siebie,że raz pod wozem a raz na....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiosenna rosa
A co ty myslisz, że latami czuje się taka sama mocną miłość!!! Ale jestes naiwny. To normalne że miłośc się zmienia, to juz 2 lata - kawał czasu, motyli w brzuchu juz dawno nie ma, to dobrze jak zostaje przyjaźń, przywiązanie, właśnie o to chodzi, żeby związek się rozwijał. Początki to bardziej zauroczenie, po czasie przychodzi dojrzała prawdziwa miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem naiwny, wypraszam sobie :). Jeśli 3 lata to 'stare dobre małżeństwo' to chyba coś tu jest nie tak ;) no i bawi mnie trochę opinia, że z czasem miłość słabnie..jeśli coś słabnie, to w końcu ginie, po co być z kimś, kogo się nie będzie kochać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waterflow
To nie znaczy, że miłość słabnie, ona się zmienia, dojrzewa. Mija efekt zauroczenia, pojawia się głębokie zaufanie, przywiązanie, poczucie bezpieczeństwa. I o to chodzi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×