Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Eliza v

straciłam moje maleństwo.......................................

Polecane posty

Gość Eliza v

Witam was. pisze tu ponieważ chciałam sie komuś wyzalić. mam 19 lat kilka tyg temu dowiedziałam się ze jestem w ciąży, fakt że była to wpadka ale bardzo się ucieszyliśmy. z moim facetem jestem 3 lata (on 23 l). w 6 tyg poinformowaliśmy rodziców, chodziłam do lekarza wszystko było w porządku. na dniach miałam się przeprowadzić do mojego chłopaka zeby być blisko niego, po narodzinach planowalismy ślub. niestety w 12 tyg ciąży poroniłam, od tamtej pory nie moge się pozbierać, mam zal do losu ze dał mi nadzieje a teraz to odebrał. nie moge się z tym pogodzić, nie ma dnia zebym nie płakała. jest mi tak smutno zle na myśl ze przez kilka tyg małam w brzuchu moje maleństwo a teraz go nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytulam Cię mocno
strasznie Ci współczuję ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nataliaraissa78766
skończ się zamartwiać. przecież to nie przywróci Twojemu nienarodzonemu dziecku? jestes jeszcze młoda i rozumiem, że takie zdarzenie musiało być wstrząsem, ale po prostu spróbuj się z tym pogodzić. Nie narodziło się. całe szczęście, że nie zmarło przy porodzie na przykład. Wyobraź sobie, jakie straszne byłoby to wtedy, nie sądzisz? Domyślam się, ze to było wyjątkowe uczucie, wyjątkowy dzidzius rozwijający się w Tobie... ale,...czy tak nie miało być, skoro tak się stało? Być może miało urodzić się bardzo chore? Postaraj się o dziecko jeszcze raz ze swoim mężczyzną, skoro chcecie bardzo mieć dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjadf
przykro mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nigdy dziecka nie stracilam, ale wiem, ze kiedys bede meic, dlatego jedyne comoge napisac, to, ze spolczuje. nastepnym razem musi byc lepiej-tak mysl pzdr🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załlamana
Nie wiem jak Cie pocieszyc... Ale pamietaj nie jestes sama:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×