Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamuuuska2

Życie na kocią łapę................

Polecane posty

Gość mamuuuska2

Jest tu może ktoś kto żyje właśnie w ten sposób na przysłowiową ''kocią łapę'' bez ślubu??? Jak wam jest w takim związku ,jesteście szczęśliwi ... My z Adamem jesteśmy razem 2 lata mamy dwójkę dzieci (bliżniaczki) Adam wcześniej był już żonaty i ma z poprzedniego związku dziecko. Ja bardzo bym chciała wyjść za mąż ale on tego nie chce,mówi że się boi i nie chcę przeżywać tego samego tzw rozwodów,walka o dziecko tip. Myślałam nawet o tym żeby się z Adamem rozstać bo nie chce tak żyć. ze względu na dzieci ta myśl mi przechodzi .Jak mam go do tego przekonać :( Jesteście w podobnej sytuacji?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie i nigdy na coś takiego bym się nie zdecydowała. I niby po co ma się ożenić? Ma Cię całą, a jednocześnie może odejść bez żadnych konsekwencji. Facet jest wygodny po prostu. Po co mu ślub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przekonuj na sile
bo bedzie zle a nie dobrze papierek ci potrzebny to kup rolke toaletowego, bedzie od zasrania papieru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przekonuj na sile
"My z Adamem jesteśmy razem 2 lata mamy dwójkę dzieci " To trzeba było wczesniej myslec o slubie , tak raptem ci sie swiatopoglad zmienil czy strach cie oblecial....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak zyje....
ale nie mamy dzieci. Dzieci zmienilyby wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
Tu nie chodzi tylko o jakiś głupi papierek. chodzi o przeżycia związane ze ślubem o wspomnienia a co ważne o sakrament i inne ważne przeżycia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja z moim obecnym
mężem też żyliśmy na kocia łapę, mamy 7-letnie dziecko, dziś jesteśmy dwa lata po ślubie. ślub ze względów ekonomicznych - kredyt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak zyje....
sakramentu to Ty miec nie bedziesz, chocby nie wiem co ;) Bo Twoj wybranek nie jest "nowka niesmigany" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
nie przekonuj na sile========> właśnie o to chodzi ,że mówił mi wcześniej jak tylko się rozwiedzie to będzie chciał się zemną ożenić ! potem przyszły na świat małe i temat się urwał i nagle mówi że nie Czuję się oszukana ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturka
"O przeżycia związane ze ślubem"? Czyli chodzi ci o imprezę dla gawiedzi: dalszej i bliższej rodziny, żeby ci potem mieli dupę obrabiać na inny temat niż bezślubne bachorki? Cyrk i kino? A bez sakramentu za którym teraz tęsknisz, dzieciaki w grzechu miło było robić? I ty się dziwisz, że facet ślubu nie chce? Z kretynką mieć przyjemność bez zobowiązań - fajnie!!! Ale wiązać się i przed znajomymi oczami świecić? Po co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nicoletakmimowia
ja tez zyje na kocia lape mam poltoraroczne dziecko ,czemu on nie chce ja nie chce -jest nam tak dobrze-chcoiaz moi starzy non stop mi o to przytykaja i sa zli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturka ma racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o jakim sakramencie piszesz
bys sie wstydziła!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
ja tak zyje.... i co jak byście mieli dzieci to tylko dlatego byście się ochajtali ,a tak to jest ci dobrze ...? Czemu nie weżniecie ślubu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sakrament
Na łeb upadłaś , partner rozwodnik, seks przedslubny, dwojka dzieci a ta mi tu z sakramentem wyjezdza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sakramentttttttttttt
to chyba nie dla ciebie, a szczególnie po tym: My z Adamem jesteśmy razem 2 lata mamy dwójkę dzieci (bliżniaczki) Adam wcześniej był już żonaty i ma z poprzedniego związku dziecko . chcesz mieć imprę? kupcie se marychy! bo na sakrament cosik za póxno sie konkubina obejrzała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sakrament
chyba ze partnerzy stawiaja sprawe jasno , ze nie i juz. A tu widze konflikt interesow :D , mamuska chce papierek i impreze, a tatus ma juz dosc cyrku z slubami i weselami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wazne przezycia LOL
skocz na "bandżi" albo wsadz palca do kontaktu satyswakcja gwarantowana, a kontakt ma plus , moze cie oswiecic jak bedziesz miala szczescie, to przezycie jak cholera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
po za tym bardzo dużo par tak żyje i z pośród moich znajomych także im to pasuje mi nie. nie świece oczami i nie wstydzę się !! po prost jest to jakimś tam moim marzeniem i myślę że wiele z nas marzy o własnym ślubie itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli szopka dla zabawy
jak dziecko, no jak dziecko oglaszam was mezem i zoną :D mozecie sobie sprzedac po lisciu na zgode

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
Po za tym pytałam się kto ma podobny problem . Oczerniać możecie sobie na innych forach jak wam się nudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppp7
Mój też jest po rozwodzie i ma dziecko. Za 5 miesięcy na świat przyjdzie nasz potomek. Nie mamy ślubu i mi na tym nie zależy, gdyż nie ma to znaczenia. Ze ślubem czy bez to i tak można odejść, to nie żadne zabezpieczenie. To kewstia podejścia. On chce, ja średnio, więc się wstrzymujemy póki co i jest super. A co do sakramentu- może partner Autorki nie miał poprzednio ślubu kościelnego i taki sakrament jest mozliwy? Różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
Jejku na jakim wy świecie żyjecie! Ludzie ile jest par które się żenią rozchodzą zakładają rodzine podownie albo właśnie żyje tak jak my bez ślub a zachowujecie się jak bym ja jedyna była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
ppp7==============> no i tak właśnie jest bo mój partner miał ślub cywilny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
Miał ok 19 lat jak się żenił i sam mówił że to było szczeniackie , chwila euforii ,przeżycia czegoś no i dlatego też szybko się rozstali. Teraz ma 30 tal i troche bardziej poukładane w głowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
I właściwie zastanawiam się nad odejściem od niego bo w końcu mnie oszukał przed mowił ze tak a teraz jak są dzieci to już nie no i co ja mam zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli szopka dla zabawy
to nie problem, tylko fanaberia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuuuska2
Kocham go jest dla mnie i dla dzieci dobry ,pracuje zarabia na nas i w ogóle... ale ten cholerny ślub!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli szopka dla zabawy
tak zrob dzieciom na zlosc i odejdz od partnera, bo masz fanaberie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×