Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaczytalska

Lektury za komuny

Polecane posty

Gość zaczytalska

"Za moich czasów było inaczej, my czytaliśmy lektury od deski do deski bo inaczej byśmy nie zdali do następnej klasy". Hahaha a co wy czytaliście za waszych czasów? bo ja zadałam sobie trud i poszukałam lektur z waszych czasów. Oto one: Polskie powieści produkcyjne: 1) Jan Wilczek Numer 16 produkuje (1949) – o odbudowie fabryki cukierków. 2) Bogdan Hamera Na przykład Plewa (1950) – o zakładzie metalurgicznym. 3) Mirosław Kowalewski Kampania znaczy walka (1950) – o cukrowni. 4) Tadeusz Konwicki Przy budowie (1950) – o budowie linii kolejowej do Nowej Huty. 5) Aleksander Ścibor-Rylski Węgiel (1950) – o kopalni. 6) Anna Kowalska Wielka próba (1951) 7) Marian Brandys Początek opowieści (1951) 8) Andrzej Braun Lewanty (1952) – o stoczni. 9) Kazimierz Brandys Obywatele (1954) P.S. Wy to jesteście wyedukowani... No no no. Tylko pozazdrościć. Co wam zostało w tym pustym łbie z tych waszych że tak powiem "lektur"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskoSowiet
bo każda ekipa wypuszcza swoj obowiazkowy kanon lektur, wystarczy przesledzic ekipy rzadzacych i ich obowiazkowy kanon lektur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilG
A ja wolałbym czytać o takiej cukrowni czy kopalni, a nie o wojnach napoleońskich w "Panu Tadeuszu". Bardziej rozumiem problem cukrowni niż walki o niepodległość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość conio konio
Papier powinien sluzyc do srania a nie do pisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja propozycja lektur
Lektury obowiązkowe to: obsługa komputera, książka kucharska, życiorys Jezusa, podręczny słownik medyczny i gazeta telewizyjna z opisem programu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja propozycja lektur
dodałabym jeszcze gazety promujące towary z supermarketów, nauczyłoby to ekonomii, jak porównać ceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Em eryt
Jedyna lektura obowiązkowa to słowniczek ortograficzny!!! Przecież wy już macie co czytać, tyle reklam i szyldów - po co wam lektury. Uczcie się polskiego na zdaniu typu :"Media nie dla idiotów" albo " "tu kasować" na biletach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×