Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ja cierpiąca

czy on mi wybaczy?

Polecane posty

Gość ja cierpiąca

Wyznaję że bardzo mi smutno i źle. Byłam z chłopakiem kilka lat ale rozstaliśmy się. Było mi bardzo ciężko, w sumie to każdego dnia uczyłam się na nowo żyć i ciągle żywiłam nadzieję że może kiedyś. Miesiące mijały a mi nie chciało już się nic. Pewnego dnia nasz wspólny kolega wpadł pooglądać filmy. Byliśmy w domu sami, piliśmy alkohol. Było go zdecydowanie za dużo bo w pewnym momencie miałam w głowie jedną wielką karuzelę. Kolega zaczął się do mnie dobierać, próbowałam się oprzeć ale jednak stało się. Ten jeden jedyny raz przez który teraz cierpię.... Po kilku miesiącach spęłniły się moje marzenia i znów zaczęłam spotykać się z eks. Nie wytrzymałam i powiedziałam mu o tym co się stało. Chciałam być po prostu fer. Spotykamy się nadal ale to nie jest już to samo. Pewnego dnia powiedział mi że ma o mnie złe myśli i że nie może sobie z tym poradzić. Że jak mogłam to zrobić z jego kolegą. Że zawsze miał mnie za ikonę kobiecości, wrażliwą, ciepłą, kobiecą, wierną i cnotliwą. A teraz widzi że nie różnię się niczym od innych dziewczyn i stałam się jedną z wielu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić żeby znów mi zaufał i wybaczył. Czy do końca życia będę teraz cierpiała za to że kiedyś popęłniłam błąd? Dlaczego nie widzi tego co robię dobrze, co mi wychodzi? Unikamy ludzi, już nie wychodzimy do znajomych tak jak kiedyś bo on ciągle myśli co powiedzą jego znajomi jak się dowiedzą, co pomyślą o nim kiedy wyjdzie na jaw że chciał mnie po kimś. Najgorzej że ten felerny chłopak z którym spędziłam tą noc chodzi z nami czasami na imprezy a mój eks już podejrzewa że się wszystkim pochwalił. Może któryś z Panów się wypowie i napisze czy jest jakaś szansa żebyśmy byli szczęśliwi bez przeszłości, czy "to" da się wybaczyć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mikroknażka
popełniłaś błąd mówiąc...jesli byłaś bardzo pijana to w razie co mogłaś powiedzieć że nic nie pamiętałąś. nie byliście przecież razem wtedy więc nie miałaś wobec niego żadnych zobowiązań..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×