Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Ile można wybaczyć

Polecane posty

Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii

komuś kogo się kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indiaa
sa pewne granice w wybaczaniu, nawet jesli kochasz. nie mozna wiecznie wybaczac np.zdrady i tkwic po uszy w uzaleznieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
a jakiej zdrady nie mozna wybaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edek111
Kórva ! Napisz coś autorko do rzeczy ! O co chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indiaa
moim zdaniem zadnej zdrady sie nie wybacza. to zerwanie wiezow. koniec. brak zaufania. o co ci chodzi z tym wybaczaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a gdzie tu byla mowa o zdradzie? "uwielbiam" te dopowiedzenia na kafe, tworzenie calej historii, autorka napisala tylko "ile mozna wybaczyc", a tu prosze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edek111
Ja chyba się zakocham w Tobie predatorko :) 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Bo nie wiem o czym napisać. Tyle złego ostatnio się działo a mimo to nadal go kocham. Nie zapomne o nim i dlatego zastanawiam sie ile można wybaczyć. :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pati, rzuć jakimś konkretem, to będzie nam się łatwiej doń ustosunować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Jak się kocha, to można wybaczyć wszystko - za pierwszym razem - potem już nie radzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
ale tego jest bardzo dużo, po prostu nic się nie układa, wiem, że to nie ma sensu ale mimo wszystko ciągle mam nadzieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patiii :)- wiele mozna wybaczyc , ale jedno jest wazne, czy po tym wszystkim co zlego cie spotkalo w tym zwiazku, potrafiłabys nadal z ta osoba byc, ale nie ot tak byc- byc szczesliwą?. czy potrafiłabys "wykasowac" wszsytkie zle wspomnienia. bo jesli mialoby to "siedziec" w Tobie i cie mierzic, to taki uklad jak dla mnie nie ma sensu. Widzisz, sa osoby, ktore kiedy mowia" wybaczam", zapominaja o tym co bylo zle, nie cofaja sie w przeszlosc... ale sa tez tacy, ktorzy zapomniec nie potrafia:) i wygrzebuja przeszłośc przy kazdej okazji( osobiscie tego nienawidze). Jesli odpowiesz sobie nab te pytania moze wtedy bedzie Ci latwiej podjac decyzje:) Milosc miloscia, ale rozsadek jest tez wazny w takich sytuacjach.pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
No i właśnie ja chyba jestem z tych które zawsze pamiętają:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Wiesz, każdy może popełnić błąd i to jest w zasadzie normalne. Ludzie się gubią we własnym życiu. Ale jeżeli ktoś notorycznie popełnia błędy i nie wyciąga z nich żadnych wniosków, to nie zasługuje na kolejną szansę. Sama musisz sobie odpowiedzieć, czy chcesz zaryzykować kolejny raz i dać kolejną szansę. Jeżeli wiesz, że znowu zostanie zaprzepaszczona, to nie dawaj. Życie jest zbyt krótkie, aby tracić swój cenny czas na kogoś, kto nie docenia takich szans. To po prostu nie ma sensu i za każdym razem będziesz żałować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Do Predatorka, można wybaczyć, zapomnieć się nie da - nigdy. Ale jeżeli ta druga osoba zrozumie swój błąd i będzie się starała go naprawić, to życie może wyglądać wspaniale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
I ja właśnie czuje, że ta osoba zaprzepaści tą szansę, nie wiem już co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wybaczyłam mu awanturę, choć początkowo nie zamierzałam tego zrobić, bo przecież nie mogę zgadzać się na takie traktowanie. Ale kocham i wybaczyłam. I nie żałuję tego, na razie nie żałuję. Nie wracam do tamtych chwil, bo i po co. Wszystko zależy od tego, czy potrafisz wybaczyć, który to był raz, czy on żałuje, czy się stara zmienić, co takiego zrobił. Bo jeśli uderzył, to nie powinnaś wybaczać, ale jeśli zawiódł na innym polu, to można się zastanowić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Droga autorko. Osobiście uważam, że wybaczyć można wszystko. Pytanie jednak czy ten "ktoś" tak naprawdę zasługuje na wybaczenie. Nie śpiesz się z podjęciem decyzji. Daj sobie czas a wtedy zobaczysz czy chcesz wybaczyć i czy jest tego sens. Miej pewność że po raz drugi nie dasz się oszukać. Że on jest wart drugiej szansy. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Po prostu nie dawaj kolejnej, jeżeli takie coś przytrafiło Ci sie kilka razy, to ta druga osoba nie jest warta kolejnej szansy. Po prostu takie jest życie. Idzie wiosna i świat zacznie nabierać całkiem innych kolorów. Życie będzie toczyło się dalej i nic tego nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wybaczyc a zapomniec to roznica .. wybaczysz i co z tego jak pamietac bedziesz? zadlabym pytanie wybaczy i zapomniec czy to jest mozliwe..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Wiesz, jeżeli druga osoba się na prawdę zmieni, to można z czasem także zapomnieć. Albo te lepsze chwile nie pozwolą powrócić tym gorszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Dzięki za odpowiedzi. Nie, nie uderzył mnie ale życie dało mu w kość i przez to całkowicie się zmienił. Nie wiem już czy to tylko jego wina czy to przez to co się ostatnio działo w jego zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszesz teraz o wybaczeniu ..o zmianie ,o straniu sie .. a zapomniec nie jest latwo ..nawet jesli silnka trwa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na szczescie kazdy z nas jest inny, ja kiedy mowie wybaczam- zapominam tez-kasuje z pamieci wszytsko co zle, bo jaki sens mialoby to wybaczenie?? umordowałabym sie tylko, bo z jednej stronny wybaczam, a z drugiej gnebi mnie dalej to ,co wydarzylo sie wczesniej.. Oczywiscie to nie jest proste, ale przychodzi z wiekiem:) dlatego zanim sie powie- wybaczam, nalezy sie solidnie zastanowic , czy to jest prawdziwe wybaczenie..:) takie , ktore nie nosi urazy i pozwoli zyc z ta osoba dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Pati, czas i jeszcze raz czas. Nie zapominaj ale poczekaj. Różnie w tym życiu bywa. Ludzie się załamują i zmieniają z wielu powodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Ja wiem, że to co się ostatnio działo mogło go zmienić, zwłaszcza, że we mnie nie miał niestety wsparcia. Wiem też, że wszystko moglo by być tak jak dawniej. Tylko, że wydaje mi się, że ja już nic nie mogę zrobić i że to on sam musi się znowu zmienić. Może jak w końcu poczuje, że mnie stracił to zrozumie jak wiele złego zrobił. Wiem pisze zagadkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr.Bad Guy
Rozumiem, po prostu dajcie sobie czas, a w takich przypadkach rozstanie jest najlepszym wyjściem. Oboje musicie zrozumieć co jest dla was najważniejsze i oboje musicie wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×