Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość podłamana ania

problemy z pracą

Polecane posty

Gość podłamana ania

mam 21 lat, mam za sobą 3 prace,dwie w sumie były nawet ok za to 3 to całkowity niewypał:( moja szefowa okazała się straszną suką, lubiła mnie poniżać i ogólnie stwarzała atmosferę tak nieprzyjemną że męczyłam się psychicznie i musiałam zrezygnować:( od tamtej pory minęło 7 miechów a ja wciąż boję sie podjąć nową pracę, nie z lenistwa ale z lęku jak będę traktowana-nie jestem odporna na takie rzeczy. czy ktos tak miał że po traumie w jakiejś pracy bał sie podjąć następną? ja już bardzo bym chciałą pracować, ale jest we mnie taka blokada, paraliżujący strach przed tym co mnie czeka...nie wiem jak sobie z tym poradzić...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamietaj, ze tak jak pracownik potrzebuje pracy, tak praca pracownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
tzn.? niby praca potrzebuje pracownika ale jak sie juz do pracy pojdzie to traktują człowieka jak śmiecia 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to widocznie ta praca pracownika nie potrzebowala. jejku czym ty sie przejmujesz?! nie ta to inna, nie mozna sie tak bac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
wiem, że jestem głupia, że tak sie przejmuję , ale mam taką wewnętrzną blokadę-to straszne:( sama myśl o szukaniu pracy mnie paralizuje bo jak pomyślę że znów mnie tam będą tak traktować...może jestem miekka-jestem. ale taka jestem:( nie wiem co zrobić żeby przełamać ten strach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata----
pogadj z kims o tym, moze z mama, moze z jakims psychoterapeuta, jestes bardzo mloda, na bank znajdziesz jeszcze swietna prace, to ze w tamtej ci sie nie udalo to co? zapomnij o tym. Pamietaj co cie nie zabije to cie wzmnocni, wynies z tego jakies dobre wnioski i pomysl niby dlaczego znowu mialoby sie zdarzyc cos zlego? powinnas byc pewna siebie i znac swoja wartosc ale czasem nie ma tego od tak po prostu, i trzeba sie troche pomeczyc zycze powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
dzięki agata...po prostu przez tamtą pracę praca kojarzy mi się z okropnym miejscem w którym będą mną pomiatać...:(może to dlatego że młda jestem tak bardzo się prejmuję-pewnie ktoś inny (mądrzejszy ode mnie) olał by to i z uśmiechem na twarzy szukał innej pracy ale ja jakoś nie potrafię się przełamać...straszne to:((( mam niskie poczucie własnej wartości:( boję się na jakich ludzi trafię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bampeciara
a ja miałam szefową która była przesadnie miła a przez to wkurzająca. Cały czas znosiła pracownikom jakieś słodycze i dosłownie błagała nas o to żebyśmy jedli. Przynosiła jakieś torty, rurki z kremem itp. Wszyscy musieliśmy to jeść :O chyba chciała żebyśmy byli grubsi od niej. Nie miałabym nic przeciwko gdyby to sie zdarzało raz w tygodniu ale wpychanie w ludzi słodyczy kilka razy dziennie to już przesada. Potem człowiek po pracy zamiast odpoczywać to musiał zbijac te ch... pączki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
ale przynajmniej was nie poniżała i nie traktowała jak byście byli na jej łasce i niełasce:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podłamana ania
czy ktoś mi jeszcze coś doradzi?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×