Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wesoly_s

Wielka miłość i przeciwna rodzina. Co robić?

Polecane posty

Gość Wesoly_s

Witam wszystkich. Mam 16 lat. Jestem ze swoją dziewczyną prawie 2 lata. Chodzimy do tej samej szkoły, ja do 3 klasy gimnazjum, ona zaś do 2. Spotykamy się po szkole na kilkanaście minut. Lecz niedługim czasem wyjdę ze szkoły. Nie mogę chadzać do mojej dziewczyny. Znaczy mogę, ale w tym czasie kiedy wrócę atmosfera w domu jest dość drętwa. Mama mi coś dogaduje, powie coś nie miłego. Tak jest przez parę dni. Było tak 2 razy. Gdyż wiedziała tylko 3 razy, że byłem u dziewczyny. A w sumie byłem góra 5 razy. Według mamy i babci nie powinienem. Jestem zbyt młody. Ale raczej główny powód to nienawiść kierowana przez nie do rodziny mojej dziewczyny. Wychowywała się bez ojca, wyprowadził się gdy miałem 4 lata. Jestem jedynakiem. Ja i moja dziewczyna nie mamy jakiś nałogów czy też nie zachowujemy się źle. Uczymy się dobrze. Mieliśmy średnie ok. 4.5. Ona również nie ma ojca. Przez te 2 lata bardzo się pokochaliśmy. Nie wyobrażam sobie życia bez niej. Popadamy w tzw. dołek. Przecież jak wyjdę ze szkoły to nie będziemy się widzieć. Mieszkamy jakieś pół kilometra od siebie. Bardzo nam zależy, żeby się widzieć. Ale z mojej strony to nie możliwe. Moja rodzina jest przeciw temu. Nie da się mojej mamy przekonać jakimiś argumentami. A gdyby tak na przekór iść kilka razy? Przyzwyczaiła by się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość honotrata
Ty się lepiej nauka zajmij, do 18 lat lub dopóki mieszkasz pod dachem matki, ona tam stawia warunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaloryferowa
spokojnie - musisz małymi kroczkami twoją rodzinę do nowej sytuacji przyzwyczaić. Nie rób głupstw - uciekanie z domu, chodzenie do niej na kilka godzin. Niech ją poznają, polubią i tobie zaufają.. Ja tak miałam - taką samą sytuację do połowy studiów, aż się wkurzyłam i w wieku 23 lat wyszłam za mąż, bo nie wyrabiałam ich pilnowania mnie... Moze niektorych nie da się "urobic" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cindy loo
to jest Twoje życie i Twoja dziewczyna, Twoje decyzje, których ewentualnie Ty będziesz żałować. Niech mama poda Ci 5 powodów, dla których jest przeciwna Waszemu związkowi. Rób to, co Ty uważasz za słuszne, bo Twoja mama nie przeżyje Twojego życia za Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj dzieci dzieciiii
wielka miłość i co jeszcze? może weźcie slub i zróbcie sobie bejbika, buhahahha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość honotrata
wy jesteście nienormalni, on ma dopiero 16 lat , sama jestem matką co prawda trochę młodszego chłopca, uważam,że to nie ten wiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Nauką się nie obawiam. Jestem z nią 2 lata i jakoś nie ma to wpływu na naukę. Rodzina zna ją ze swojej strony. I na 90% nie da tej opinii się zmienić. A czas goni. Koniec roku niedługo . A my można powiedzieć musimy się spotykać. Nie byłyby to spotkania kilku godzinne. Tylko jakaś godzina czy też 2. Z czasem troszkę dłużej. Nie jest ten wiek na długie spotkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaloryferowa
zgadzam się, że są młodzi i na wielką miłość jeszce za wcześnie, ale co stoi na przeszkodzie, żeby ona od czasu do czasu ich odwiedziła w domu? skoro są parą, to już nia będą i raczej dla rodziców lepiej, że spotykają się pod ich okiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cindy loo
nikt z Was nie zauroczył się w wieku 16 lat? ;] ... Wasza strata :D każdy uczy się na własnych błedach - jeśli teraz jakiś popełniasz (o ile popełniasz) to prędzej, czy później sam się o tym przekonasz i wyciągniesz wnioski. Mamusia nie może Cię ograniczać. Z chłopakami na dwór też zabrania Ci wychodzić? Pewnie wolałaby, żebyś pił piwo, malował grafitti, uprawiał ekstremalne sporty, czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość od 2 lat ją rypiesz
??? za to idzie się do więzienia!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczenie a wielka miłość
jak dorosniesz przejdzie ci to ze 100 razy, a teraz zmykaj do nauki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Ale przecież kilka lat temu wiek 16 lat to już szkoła wyższa. Nie pisałem tego, abyście się nabijali. A później rodzice się dziwią, że samobójstwa. Ucieczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Według mnie zauroczenie nie trwa 2 lata tylko o wiele krócej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej zabijn się bo
mamusia nie pozwala moczyć pałki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Jestem szczęśliwy z nią. I mi ona bardzo odpowiada. Kocham ją a ona mnie. I w miłości wiek chyba nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej zabijn się bo
albo ucieknijcie z nią i niech się ona puszcza na dworcu za kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak dorośniesz zrozumiesz
że wiek ma znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupczysz ją w kiblu szkolnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Myślałem, że uzyskam jakąś poradę... "najlepiej zabijn się bo" widocznie masz jakieś problemy. Nie pisałem po to, żeby czytać tego typu posty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja poznałam
mojego męża jak mieliśmy po 17 lat , przez rok go ukrywałam bo w domu by mi życ nie dali , szkoły nie zawaliłam , nie odkochałam się po dwóch latach , jesteśmy już 10 po ślubie , miłośc dopada ludzi w wieku , nie ma na t teorii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problem to ty masz
policja ma już twoje IP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 17 a 14 to nie to samo
a jego dziewczyna prawdopodobnie jest młodsza od niego, więc może 13. Oby tylko rodzicom nie przynieśli niespodzianki w brzuszku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
No i zapewne nadal jesteście szczęśliwi. A ja nie mam pojęcia co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Mam 16 a ona 15. Wszyscy tylko o jednym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaręczcie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoja mama musi sie do niej przekonac. Pogadaj z mama czy mozesz ja przyprowadzic ktoregos dnia np na obiad? Mama ja pozna i zrozumie ze jest fajna, porzadna dziewczyna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
Każdy w swoim życiu przeżywa miłość. Przecież to nic złego, wręcz przeciwnie. Piękne uczucie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wesoly_s
No zaproszenie na obiad jest niemożliwe, moją dziewczyna nie może do mnie przyjść(czyt. moja mama). I nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek będzie mogła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja poznałam
tak jesteśmy szczęśliwi , musisz mamę jakoś przekonac , małymi kroczkami , zapytaj czy mógłbyś ją kiedyś przyprowadzic do domu , może jak ją pozna to zmieni zdanie ? Ludzie mają prawo do szczęscia niezależnie od wieku a autor wydaje mi się byc odpowiedzialny jak na swoje 16 lat , mam do czynienia z ludzmi w jego wieku i to cidzę i słyszę woła o pomstę no nieba :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×