Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fiolka199999

kolezanka mojego faceta

Polecane posty

Gość fiolka199999

hej. wypowiedzcie sie prosze na ten temat bo trace oglad. moj chlopak ma kolezanke z ktora: chodzi na zakupy po ciuchy, codziennie pisze na gg, chodzi co niedziele do pubu na niby cole,bo juz tak bylo niby zanim sie poznalismy wiec nie moge miec nic do tego, wyprawia z nia razem urodziny bo maja blisko siebie(kilka dni roznicy)i ma z nia zdjecie na nk.czy to normalne? jeszcze sie oburza kiedy z nim rozmawiam na ten temat bo twierdzi ze zna ja dluzej niz mnie i to nic takiego,niby ona jest gluptkowata,tak twierdzi,i ze on nic do niej ani ona do niego nie czuje.wiec po co to wszystko? nie czaje.doradzcie prosze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolka199999
dzis wlasnie dodal ze wie ze mi nie bedzie sie podobalo ze razem robia urodziny ale i tak zrobia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomcioszek
Albo Ty albo Ona , niech wybiera !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosia 432
moim zdaniem przesada Tez mam przyjaciela, on ma dziewczynę ja chłopaka ale lubimy sie bardzo, rozumiemy bez słów, dużo czasu spędzamy zee sobą, dużo rozmawiamy ale prywatny czas mamy dla swoich partnerów, chyba zeby ktoremuś jakiś losowy przypadek sie wydarzył wtedy nawet w srodku nocy do siebie możemy dzwonic ale np świeta dla rodziny, popołudnia tez, nigdy by sobie nie pozwoliła prosić go o wyjście na zakupy ze mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magduśka 18 lipiec
Fiolka a może zacznij z nimi wychodzić na zakupy i na piwo... poznasz ją jak się zachowuje względem Twojego faceta i w ogóle i będziesz miała wyklarowany pogląd na tą sprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałam podobny problem. on zapewniał mi ze to tylko przyjaciółka i ztylko mnie koochanoi niby tak było nigdynic niebyło miedzy nimi i do niczego nie doszło.twierdzili ,ze to jak kaziroctwo hehe.ale i tak byłam zazdrosna,nic na to nie poradzsz kochana ten typ tak ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×