Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lejla_7

Bieganie-- pytanko!!!

Polecane posty

Gość lejla_7

Podobno podczas biegania tkanka tłuszczowa zaczyna sie spalac dopiero po jakichs 20 minutach. I teraz mam takie pytanie- jeśli będę codziennie intensywnie biegać wlaśnie około 20 minut to będzie to równało się temu jakbym nie biegała wcale? :O Bo troche trudno mi sobie to wyobrazic, że jednak spory wysiłek a niby nic nie schudne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heuuuhe
rób 10 min rozgrzewki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
a na czym ma polegac rozgrzewka? codziennie rano robie ćwiczenia rozciągające, własnie około 15 minut. Około 14 biegam, ale raczej nie dłużej niż 20-30 minut. Później cały dzien czuje jakie mam obolałe mięśnie itp, więc jakoś trudno mi uwierzyc, ze organizm odczytuje to jako kompletny brak wysiłku,.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heuuuhe
dobrze robisz rozciąganie mięśni (jak w szkole podst. ) skłony , wyprosty , kopanie pośladków itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
dzieki ale wciaz nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie.. . :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"I teraz mam takie pytanie- jeśli będę codziennie intensywnie biegać wlaśnie około 20 minut to będzie to równało się temu jakbym nie biegała wcale? \" lejla - organizm spala najpierw węglowodany, potem tłuszcz. jezeli chcesz zeby tłuszcz byl spalony podczas wysiłku to nie jedz kilka godzin przedtem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lejla, niektorzy trenerzy mowia, ze nie ma dla organizmu zadnego znaczenia cwiczenie, dopoki sie nie spocisz, inna teoria mowi, ze dopoki sie nie zmeczysz (czyli nie odczujesz dobrze tego wysilku) ponoc (koljena teoria) jak si ebiega albo zaczyna nawet marszem chodzic regularnie (na poczatek) to dopiero po miesiacu sa pierwsze efekty.... na pewno schudniesz, nie boj sie, bieganie jest super sprawą, bylebys nie biegala przy samej ulicy za samochodami... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci jak ja to robiłam
do biegania mam dziwną awersje :O nie chce mi sie nie wiem ...za stara jestem chyba :D Ale codziennie ide na spacer taki 4-5 km i ide dość szybko po niecałym misiącu weszłam w swoje kochane spodnie!:D Taki szybki marsz nie meczy jak bieganie i nie wyrabia miesni łydek ... A marsz daje taki efekt ,ze po prostu chudne tam gdzie akurat potrzeba tzn w biodrach i udach ....efekt mnie zaskoczył i to bardzo !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"lejla, niektorzy trenerzy mowia, ze nie ma dla organizmu zadnego znaczenia cwiczenie, dopoki sie nie spocisz, inna teoria mowi, ze dopoki sie nie zmeczysz (czyli nie odczujesz dobrze tego wysilku)\" wez przestań bajki pisać dziecko. liczy sie ile energii organizm zużyje podczas wysiłku - odsyłam do kaloryczności poszczególnych typów wysiłku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek, pisze to, co slyszalam od trenerów co nie znaczy ze w to wierzę :) kalorycznosc potraw to kolejna wazna sprawa, ale tu nie o tym... zreszta, mozna sobie w prosty sposob obliczyc zapotrzebowanie tak mniej wiecej,... ale nie mam wzoru przy sobie :P 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem ci jak ja to robiłam - druga bajkopisarka :D bieganie jest ekstra na kondycję. oczywiscie nie można sie zarzynać jak sie zaczyna biegać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wam powiem wlasnie tak - weź zmień trenerów :D liczy sie to co napisalem we wczesniejszych postach - reszta to "urban legend" dorabiane zeby zachecic ludzi do cwiczen ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ma sie kiepska kondycje, to lepiej zaczynac od marszów... marsze, regularne, spacery, tez sa zalecane nawet, jak nie mozna wlasnie "zarzynac" organizmu bo na przyklad ma się jakies problemy i nie mozna sie przemeczac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci jak ja to robiłam
:o co to znaczy bajkopisarka ?! Pisze na podstawie własnego doświadczenia dziecinko ! Nie jestem nastolatką i marsze uprawiamy juz od pół roku ,mamy swoją 3 -os ekipe i kazda schudła pare dobrych kilogramów ! Ja np 8 kg to mało?! Kondycja i dotleniony organizm to dla ciebie bajki ?! oj dzieci dzieci !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci jak ja to robiłam
aa i dodam jeszcze ze nie stosuje zadnej diety -tyle tylko ze nie jadam po 18 wieczorem ! A podpowiedział mi to mój lekarz nooo ale w/g ciebie to pewnie jakiś idiota albo BAJKOPISARZ!🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem ci jak ja to robiłam - ponizszy cytat z twojej wypowiedzi jest bajdurzeniem :P "A marsz daje taki efekt ,ze po prostu chudne tam gdzie akurat potrzeba tzn w biodrach i udach ....efekt mnie zaskoczył i to bardzo !" zwyczajnie kobiety w tych miejscach maja najwiecej tłuszczu (no i cycki jeszcze-nie wspomnialas :P) wiec stad organizm go bierze najwiecej - i NIE ZALEŻY to od typu wysiłku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek, ja mam wrazenie, ze ty na prawde niestety nie znasz sie na tym, o czym tutaj piszesz jesli chodzi o jakiekolwiek formy wysilku fizycznego - kazde sa dobre, ale naelzy je dostosowac do wlasnych predyspozycji i ograniczen, i kazdsa metoda by zachecic do wysilku jest dobra... ale cos w tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci jak ja to robiłam
No własnie o te partie ciqała mi chodziło !!! A ogólna kondycja fizyczna -dotlenienie organizmu to uważasz ,ze to pies Mam wrazenie ze faktycznie nie masz pojecia o czym piszesz ... A po drugie bardzo popularne stało sie obecnie chodzenie z takimi specjalnymi kijkami ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wy nie macie pojęcia osły jedne - bieganie jest najlepsza forma wyrabiania kondycji - mięsnie, uklad kostno-stawowy, układ krążenia. no ale kafeteria jak zwykle jest mistrzem wiedzy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
ja powiem Wam tak, mi głownie zależy na zrzuceniu wałka z brzucha i ud ;) Wiem ze same brzuszki nie wystarcza, bo one głownie rzeźbią mięśnie, a potrzeba przecież jeszcze stracic tą cholerne tkankę tłuszczową... dlatego własnie postanowiłam biegać, a jak sie zmęcze bieganiem (przyznaje, moja kondycja moze nie jest tragiczna, ale daleko jej też do mistrzowskiej) to wtedy idę szybkim marszem. Nie mam jednak czasu zeby sobie biegac godzine czy dwie dziennie... A moze znacie jeszcze jakies dobre sposoby na pozbycie sie tkanki tłuszczowej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
serce mam raczej zdrowe, tylko jakąś wade zastawki kiedys miałam. Niestety ostatnio mam sporo ważnych wydatkow i nie mogę sobie pozwolić na kolejne :( Dlatego schudnąć musze jedynie za pomocą "darmowych" srodkow ;) znacie jakies ćwiczenia czy inne metody spalenia tkanki tłuszczowej? Pije bardzo dużo czerwonej herbaty, wody, stosuje też serum wspomagające spalanie tkanki (choc tutaj na jakies szczegolne efekty nie liczę...). Może którejs z Was udało sie uzyskac płaski brzuszek? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez chudłam przez spacery
radze spróbowac WSPANIAłA SPRAWA !Mam blisko 40 i nie lubie biegania ale marsze działają cuda !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
ale mam wrazenie, ze od samych spacerów to zbyt szybko sie nie schudnie, a mi zależy na zrzuceniu tłuszczyku w jakies 2 miesiace, do konca czerwca... dodam, że tego tłuszczu u mnie na brzuchu nie jest jakoś strasznie dużo, ale uwydatnia sie glownie jak nałoże obcisłe spodnie (te okropne wałki...) albo usiądę to wtedy taka galaretka sie robi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla_7
chętnie spróbowałabym ten chodzenia z kijkami, ale musiałabym znaleźć kogoś do towarzystwa, a z tym będzie ciężko, bo mam dość leniwych albo zapracowanych znajomych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×