Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Polokokta

Mojemu partnerowi nie staje...

Polecane posty

Witam wszystkich! Od roku jestem w stałym związku...kochamy się z moim chłopakiem. Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu, czujemy się świetnie w swoim towarzystwie, jesteśmy młodymi ludźmi. Ale...jak zawsze musi być ale... W naszym związku seks nie jest, ze tak powiem normalny...Otóż mój partner podczas zbliżenia zawodzi. Jest gra wstępna,wszystko idzie jak trzeba i gdy osiągamy apogeum, jego członek przestaje być w zwodzie i do niczego nie dochodzi. Sądziłam że to jednorazowe-stres albo po prostu zły dzień , ale taka sytuacja pojawia się za każdym razem ( tak naprawdę w ciągu naszego związku kochaliśmy się dosłownie kilka razy-to raczej nie jest normalne:/)on ucieka od zbliżeń,znajduje zawsze jakaś wymówkę. Jeśli zaspokajam go w sposób oralny,jest wszystko ok. Cała ta sytuacja zaczyna mnie przytłaczać. Jestem kobietą lubiącą seks. Faktycznie nie często, ale potrzebuje jego więcej niż daje mi mój partner...czy jest to do wyleczenia w jego przypadku? jeśli sądzicie ze wynika to z tego ze jestem mało dla niego atrakcyjna,to jesteście w błędzie. Wiele razy mi wyznawał miłość, chce spędzić ze mną resztę życia. Pomóżcie mi, napiszcie co myślicie. Może ktoś z was był w podobnej sytuacji-wiecie gdzie się zgłosić i jak to ewentualnie leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirror
*W naszym związku seks nie jest, ze tak powiem normalny...Otóż mój partner podczas zbliżenia zawodzi. Jest gra wstępna,wszystko idzie jak trzeba i gdy osiągamy apogeum, jego członek przestaje być w zwodzie i do niczego nie dochodzi. * A gdy osiągacie apogeum jest w wzwodzie? Jeśli jest, to twój partner ma jakieś zaburzenia. Najlepiej przejdź się z nim do seksuologa. Te zaburzenia mogą być spowodowane notorycznym oglądaniem filmów xxxx, tudzież częstym onanizowaniem partnera. Nie rozumiem jak po grze wstępnej może opaść? Wizyta u seksuologa konieczna! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli staje mu pieniędzy
to wystarczy inne stojące rzeczy zawsze mozna kupić :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka...
to sie kwalifikuje do seksuologa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirorr dziękuje Ci za wypowiedz...zgadam sie z Toba,wizyta jest konieczna...tylko teraz musze z nim porozmawiac i mysle ze razem pojdziemy! Nasuwa mi sie problem...a jeśli on powie ze to nie jest problem i nie bedzie chcial isc do lekarza...nie wiem jak to wpłynie na jego meskie ego:/ jak z nim wtedy rozmawiac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirorr dziękuje Ci za wypowiedz...zgadam sie z Toba,wizyta jest konieczna...tylko teraz musze z nim porozmawiac i mysle ze razem pojdziemy!pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirror
A jak nie to poszukaj sobie nowego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirror
Smutna prawda :( Ale wtedy Ty będziesz szczęśliwa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirror
Powodzenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×